Stan kosmowki/lozyska

14.01.08, 09:27
Drogie Panie,

Na ostatnim badaniu USG (po 17tc) powiedziano zonie ze lozysko
wyglada na jakby zbyt dojzale na swoj wiek, i ze ponoc sa na nim
jakies ciemne (a USG) plamy, ktore moga byc pozostalosciami po
krwawieniach. Jednak podobno nic sie z tym nie da zrobic, tylko
czekac i obserwowac. Czy ktoras z Pan miala cos podobnego, i jak sie
to skonczylo?

Z gory dziekuje za jakiekolwiek wskazowki.
    • malgosiek2 Re: Stan kosmowki/lozyska 14.01.08, 17:07
      A jaki stopień dojrzałości łożyska jest napisany?
      Teoretycznie powinno być I st.ew.II st.
      Faktycznie takie ciemne plamy moga być po przebytych krawieniach czy
      odklejeniu się kosmówki we wczesnej ciąży.
      I niestety nie ma leczenia jako takiego.
      Czasami lekarze przepisują Cyclonaminę(lek p/krwotoczny)ale teraz
      już rzadziej,aby krwiak/i sie wchłonęły.
      Czekanie to jedyna metoda akutalnie.
      Pzdr.Goska
      • idium Re: Stan kosmowki/lozyska 14.01.08, 17:55
        malgosiek2,

        nie ma nic wpisane, bo ciaza prowadzona jest w UK, a konsultacja
        byla u Polskiej p. ginekolog w Londynie, i nic nie jest wpisane w
        oficjalnej karcie. A angole sobie zlewaja, i nastepne oficjalne USG
        bedzie dopiero w 22tc, ale zona proboje namowic GP (lekaza
        p.kontaktu) na dodatkowe USG.

        Czy macie moze jakies linki do szerszy informacji na temat tych
        krwiakow lub podobnych zdarzen?

        Ogolnie wydaje mi sie ze tu (w UK) znaczlnie mniej dba sie o kobiety
        w ciazy. Dwa razy zona byla w szpitalu z plamieniem, i dwa razy
        odsylali ja do domu bez USG, tylko po badaniu, i bez zadnego
        wyjasnienia przyczyny. O Duphastonie to w ogole nie slyszeli, (mimo
        ze to zachodniej produkcji), a jak im sie powie, ze to syntetyczny
        progesteron, to tylko oczy wybaluszaja. Badanie moczu to
        tylko "papierkiem" robia, a porzadne badanie laboratoryjne to chyba
        tylko prywatnie mozna sobie zrobic za gruba kase. Nawet do wynikow
        badan krwi dostep jest bardzo trudny albo w ogole nie ma, tylko
        mowia ze lekaz obejrzal i jest ok. A jak tu ufac takiemu, jak kiedys
        zonie na kaszel przepisali ostre leki nasercowe (ktorych na
        szczescie nie wziela).

        Eh, ale sie namarudzilem.
        • malgosiek2 Re: Stan kosmowki/lozyska 14.01.08, 18:45
          Nie wiem jak pomóc w takim układzie.
          Podsyłam linki może coś pomogą.
          www.noworodek.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=23699
          www.forumginekologiczne.pl/txt/print,1888,0
          www.ciaza.info.pl/index.php?l=6879&p=6958
          libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/19/06.html
    • hayley Re: Stan kosmowki/lozyska 25.02.08, 08:50
      Witam Pana, zainteresowal mnie Pana post, bo chyba mam to samo co
      Pana zona, tylko dodatkowo z mocnymi krwawieniami. Tez mieszkam w
      Anglii, ale moje doswiadczenia z tutejsza sluzba zdrowia sa bardzo
      dobre ( to moja druga ciaza tutaj). Jak przebiega ciaza zony? Jestem
      bardzo ciekawa czy wyjasnili Panstwo obecnosc krwiakow ( czy moze to
      tylko byl pierwszy strach).
      Jesli potrzba Panstwu pomocy w przebrnieciu i zrozumieniu ich (
      nhs) i wyegzekwowaniu czegokolwiek to sluze pomoca. Jestem teraz w
      21 tygodniu ciazy. Prosze pisac na moja skrzynke
      hayley@nospam.gazeta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja