novinka1
14.01.08, 21:01
Hej! Stara, sie nie byc panikara, moze to nic takiego, ale od dwoch godzin
czuje tepy bol w podbrzuszu. Wzielam no-spe i nic. Jak leze, to bol sie
zmniejsza, wystarczy, ze wstane lub zmienie pozycje i sie zwijam. Powiedzmy,
ze w skali od 1 do 10 bol jest na 4-5. Zastanawiam sie czy jechac z tym na
ostry dyzur, bo bedzie mi glupio, jak sie okaze ze to zwykle za przeproszeniem
"gazy" czy cos w tym stylu. Poradzcie, co robic? Dzwonilam do mojej ginekolog,
ale chyba najwyrazniej nie miala ochoty rozmawiac dluzej i krotko powiedziala,
zeby jechac do szpitala... Dodam ze nie krwawie, nigdy nie krwawilam, a
tydzien ciazy - 15.