przestraszyc sie w ciazy

16.01.08, 17:28
Witam!
Słyszałam, że jak kobieta przestraszy sie czegoś w ciąży i w tym momencie
złapie się za brzuch, albo za inne miejsce na swoim ciele to u dzidziusia w
tym samym miejscu pojawi sie znamię. Czy słyszałyście o tym?. Pozdrawiam.
    • nilem Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:38
      A ja słyszałam, że jak czarny kot przebiegnie drogę to przynosi pecha.
      Podobno też lepiej trzymać się z daleka od liczby 13, za to trzymać się 7.

      • malgosia0023 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:43

    • ewuncia.a Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:47
      Ja też o tym słyszałam. A co do bycia matką chrzestną, to sama odczułam to
      własnej skórze smile - szwagierka czeka z chrzcinami swojego bobasa aż ja urodzę,
      bo nawet ksiądz stoi na stanowisku, że kobieta w ciąży nie może być matką chrzestną.
      • hol-cia Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:50
        A ja byłam w ciązy jak zostałam matką chrzestną i ... poroniłam.
        Moja ciotka też. Teraz bym odmówiła, chociaż staram się nie wierzyć
        w przesądy.
      • id.kulka Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:51
        ewuncia.a napisała:

        > szwagierka czeka z chrzcinami swojego bobasa aż ja urodzę,
        > bo nawet ksiądz stoi na stanowisku, że kobieta w ciąży nie może
        być matką chrze
        > stną.

        Heh, a jak ksiądz to uzasadnia? Tę wiarę w przesądy? smile
      • vanilla4 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 20:26
        ksiądz i wierzy w takie pierdoły? tragedia
    • kasiak37 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:53
      ciemnogrod.
    • edytao6 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 17:56
      Wiem, że trąca zabobonami, ale moja ginekolog powiedziała, że to możliwe. Nie
      wierze w to!
      • malgosia0023 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 18:15

      • kaeira Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 20:31
        edytao6 napisała:
        > Wiem, że trąca zabobonami, ale moja ginekolog powiedziała, że to możliwe.

        Oj. Zmien lekarza.
    • ewuncia.a Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 19:15
      Nie wiem, jak ksiądz uzasadnia swoje stanowisko i nie mam zamiaru w to wnikać
      smile Zgodnie z zasadą "lepiej dmuchać na zimne" po prostu czekamy z chrzcinami do
      czasu, aż nasz maluch przyjdzie na świat smile
      • alpepe Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 19:24
        i pewnie jesteś wierząca...lol
        • ewuncia.a Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 20:32
          czy wierząca czy nie - jakie to ma znaczenie - nie o tym w tej chwili rozmawiamy;
          • alpepe Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 10:54
            sądząc po twoim poście, to bynajmniej, ty właśnie mówisz o "dmuchaniu na zimne" lol.
      • id.kulka Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 19:30
        ewuncia.a napisała:

        > Nie wiem, jak ksiądz uzasadnia swoje stanowisko i nie mam zamiaru
        w to wnikać
        > smile Zgodnie z zasadą "lepiej dmuchać na zimne" po prostu czekamy z
        chrzcinami d
        > o
        > czasu, aż nasz maluch przyjdzie na świat smile

        Pytam, bo z tego, co ja wiem - wiara w zabobony to grzech smile
    • moofka Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 20:37
      edytao6 napisała:

      > Witam!
      > Słyszałam, że jak kobieta przestraszy sie czegoś w ciąży i w tym momencie
      > złapie się za brzuch, albo za inne miejsce na swoim ciele to u dzidziusia w
      > tym samym miejscu pojawi sie znamię. Czy słyszałyście o tym?

      slyszal chyba kazdy, wiesc gminna niesie smile
      tez myslalam, ze to bzdury
      ale jakis czas temu czytalam niesamowicie ciekawa popularnonaukowa ksiazke
      'cialo' zreszta wydawnictw lekarskich
      autor porusza tam ogrom ciekawych a rzadkich zagadnien
      a korzysta z dosc wiarygodnych zrodel
      obok na przyklad niezwyklego krzyku w macicy poswieca tez podrozdzial wlasnie
      temu zjawisku
      nazywa to "matczyne wrazenia"
      czyli "wydarzenia z zycia matki odbijajace sie w sposob widoczny na plodzie"
      opisuje udokumentowany przypadek kobiety ktora bedac w drugim miesiacu byla
      swiadkiem jak jej maly synek obcial sobie kciuk tak, ze zwisal na strzepku
      skory, sama przerazona opatrzyla rane jak umiala, a siedem miesiecy pozniej
      urodzila dziecko, ktorego kciuk trzymal sie dloni tylko strzepkiem skory
      pisze on, ze naukowcy sklonni sa zgodzic sie, ze niektore wydarzenia wplywajace
      na umysl matki moga miec skutki dla plodu
      chociaz udowodnic sie tego nikomu nie udalo, wiec dzisiejsza nauka stawia raczej
      na zbieg okolicznosci
      moze i tak smile
      ktora przez 9 miesiecy nie ma przygod strachu i nerwow, a jednak te dzieci
      normalne sie rodza na ogol big_grin
      .
      • memphis90 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 22:00
        Rzecz jasna autor tych "rewelacji" nie słyszał o zespole pasm owodniowych... A
        wystarczyło sięgnąć do książek. Co za bzdury. Umysł matki to umysł matki, nie ma
        on wpływu na płód, a tym bardziej nie moze obciąż kciuków płodu.
        • moofka Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 08:34
          memphis90 napisała:

          > Rzecz jasna autor tych "rewelacji" nie słyszał o zespole pasm
          owodniowych... A
          > wystarczyło sięgnąć do książek.

          tak, z calą pewnoscia wyczytal to w superexpresie i poszedl pisac
          ksiazke
          a inni idioci wydali ja w milionach egzemplarzy smile

          moze ty napiszesz i oswiecisz narod?

          Co za bzdury. Umysł matki to umysł matki, nie m
          > a
          > on wpływu na płód, a tym bardziej nie moze obciąż kciuków płodu.

          aaaaa, czy ja napisalam, ze wlasnie to obciazylo?
          facet przytoczyl udokumentowane przyklady niezwyklych zbiegow
          okolicznosci
          piszac przy tym, ze jak dotad nikt nie udowodnil, dlaczego tak sie
          dzieje
          fakt, ze czaem sie dzieje
          a jednak sa naukowcy, ktorzy to badaja, tez palanty pewnie
          fajnie jest czasem dowiedziec sie wiecej, niz ucinac kazda dyskusje
          wszechwiedzacym co za bzdury
          wierzyc nie wierzyc, a poczytac warto
          • doral2 Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 08:58
            cudny wacik big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • zapracowana6 Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 22:11
      Jak można się nad takimi bzdurami zastanawiać?
    • jollyvonne Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 22:12
      Ciekawe jak tlumaczy sie lokalizacje przebarwien na np. plecach smile W zyciu nie
      widzialam zeby ktos ze strachu lapal sie za kregoslup, niektorym taka gimnastyka
      wogole nie jest dostepna wink Wybrazenie sobie ze ktos sie w takim wypadku chwyta
      pod kolanem lub za piete dobrze wplywa na moj humorek, hehe. Czasami warto sobie
      wyobrazic realna strone zabobonow, zeby nie dac sie zwariowac.
      • id.kulka Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 09:29
        jollyvonne napisała:

        > Ciekawe jak tlumaczy sie lokalizacje przebarwien na np. plecach smile
        W zyciu nie
        > widzialam zeby ktos ze strachu lapal sie za kregoslup, niektorym
        taka gimnastyk
        > a
        > wogole nie jest dostepna wink Wybrazenie sobie ze ktos sie w takim
        wypadku chwyta
        > pod kolanem lub za piete dobrze wplywa na moj humorek, hehe.

        A ja jestem ciekawa, jak wyjaśnić znamiona na, dajmy na to, męskich
        genitaliach smile) Za cóż ta przestraszona mamusia w ciąży musiała
        łapać .. i kogo ;-P
    • rajsca Re: przestraszyc sie w ciazy 16.01.08, 23:05
      A ja mam znamię. Opowiem tylko to, co mi w rodzinie opowiedzieli.
      Jak moja mama była ze mną w ciąży widziała jak psa śmiertelnie potrąca samochód.
      Tata zakrył jej wtedy oczy ręką. Było zimno, więc miał na sobie rękawiczki (wg.
      mojej babci dzięki Bogu). Ja mam przy oku, tam gdzie ją dotknął brązową plamkę.
      Śmieją się, że jak Reksio. W każdym razie plamka z wiekiem zbladła i teraz nawet
      trudno ją zauważyć, ale jako dziecko była ciemna i wyraźna.
      To to już hard core, ale prawdziwe: jak byłam niemowlakiem, jakaś "ciocia",
      która była położną przyniosła mojej mamie łożysko kobiety po porodzie i mama mi
      to łożysko przykładała tam gdzie mam plamę. Podobno pomogło... No cóż.
      Nie wiem czy to przez psa, czy dzięki łożysku, ale cieszę się że plamka jest
      prawie niewidoczna bo miałam przez nią sporo kompleksów jako dzieciak.
      • polla10 Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 09:38
        ja tez bardzo sie przestraszylam bedac w ciazy i zakryłam cała buzie
        dłonmi, moje dziecko ma 4 lata i zadnych odbarwien nie stwierdzam ,
        ma mała na tyłku ale to chyba inna bajka smile
        Swoja droga znam przypadek kobiety ktora kiedy byla w ciazy maz jej
        wyjechal zarabiac za granice. Niestety nie popracował dlugo bo przy
        jednej z robót ucieło mu dłon, zona badzo to przezyła. Dziecko
        urodziło sie bez tej samej dłoni, widziałam to dziecko w realu. Ma
        juz chyba z 6lat.
        • alpepe Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 10:53
          u mnie w bloku jest chłopak, który urodził się bez dłoni. Matka brała tabletki
          antykoncepcyjne, to było ponoć częste, nazwijmy to powikłanie, zajście w ciążę
          mimo tabletek i dziecko bez rączki. Ojciec tego chłopaka, no, dziś już
          mężczyzny, ma obie dłonie.
    • magda474 Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 10:38
      Coś w tym chyba jest,
      koleżanka, będąca matką chrzestną poroniła niedługo po uroczystości.
      Kolejna ma znamię na twarzy - odbitą dłoń od brody do policzka
      (ciemniejsza skóra). To była reakcja jej mamy na śmierć taty.
      Widocznie znamiona to wynik bardzo, bardzo głębokich przeżyć, a nie
      każdego zdarzenia
      • kaeira Re: przestraszyc sie w ciazy 17.01.08, 10:53
        magda474 napisała:
        > Coś w tym chyba jest,
        > koleżanka, będąca matką chrzestną poroniła niedługo po uroczystości.

        A moja znajoma w takiej sytuacji NIE poroniła. I jaki z tego naukowy wniosek??

        > Kolejna ma znamię na twarzy - odbitą dłoń od brody do policzka
        > (ciemniejsza skóra). To była reakcja jej mamy na śmierć taty.
        > Widocznie znamiona to wynik bardzo, bardzo głębokich przeżyć, a nie
        > każdego zdarzenia

        Ło Jezusicku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja