tachykardia w ciąży

14.08.03, 15:09
Jestem w 13 tygodniu ciąży i mam tachykardię. Trzy razy dziennie biorę 1
tabletkę izoptinu, ale mam wrażenie że niewiele pomaga i właśnie jestem na
etapie poszukiwania dobrego kardiologa z Łodzi. Czy są na e-dziecku mamy,
które miały w ciąży podobny problem??? Może podzielicie się swoimi
przeżyciami, bo ja bardzo się martwię sad((
Jakby tej tachykardii było mało, przy wizycie u lekarza, w trakcie której
miało być zrobione usg okazało się, że muszę na nie czekać 2 miesiące.
Oczywiście zapisałam się prywatnie, ale muszę poczekać tydzień, i pewnie nie
dam rady nie martwić się, czy aby przez to moje szalejące serducho nic nie
stanie się maluszkowi sad((
    • amdz Re: tachykardia w ciąży 14.08.03, 20:56
      Ja mialam tachykardie w ciazy. Rozumiem , ze chodzi o przyspieszone bicie
      serca. Poniewaz mialam miec cc( na życzenie)na wszelki wypadek zrobilam sobie
      echo serca i holter . Kardiolog powiedzial , ze pierwszy raz widzi tak szybkie
      bicie serca. W najszybszym momencie 166 uderzen, srednio okolo 101. Nie wiem
      czy to jest szybko czy nie. Mnie to troche meczylo, ale nikt nie zapisal mi
      zadnych lekow, ( konsultowalam to z anestezjologiem i z 2 kardiologami)nikt nie
      powiedzial ze moze to byc szkodliwe dla dziecka i nie bylo bo moj Miś ma juz 10
      miesiecy i wszytsko jest ok. Po porodzie wszystko sie unormowalo. Tobie zycze
      tego samego.P.S Moja siostra miala dokladnie to samo i jej coreczka tez jest
      zdrowa.
      • magda6811 Re: tachykardia w ciąży 15.08.03, 14:18
        Witaj raz jeszcze,
        w zeszłym tygodniu miałam EKG i USG serca - z sercem OK poza rytmem - stąd
        poznałam słowo tachykardia. Na szczęście to już 37 tydzień, ale podejrzewam, że
        taki stan utrzymuje się od bardzo dawna (w 6-7-8 miesiącu miałam na co zwalić -
        lek Fenoterol) a być może też w I ciąży. Pisałam Ci już kiedyś o możliwych
        ewentualnych innych poza ciążą przyczynach - tarczyca, anemia - a ostatnio
        lekarz kazał zbadać mi elektrolity (jonogram) czyli magnez, potas, sód - ich
        niedobór też może być powodem tachykardii (ja przyznaję się do anemii i
        niskiego poziomu tych właśnie pierwiastków). Mój kardiolog pocieszał, że to
        stan przejściowy,i że nic sercom naszym nie grozi, o dziecko jako nikt się nie
        martwi więc widocznie naprawdę nie ma powodu.
        Jeszcze słowo o Isoptimie - już wiem dlaczego lekarz mi go odradzal - chodzilo
        o połaczenie z Fenoterolem, teraz, gdy go już nie biorę sam mi zalecil Izoptin.
        Mnie akurat pomaga, ale zauważyłam jeszcze jedną prawidłowość - im mniej się
        przejmuję tym niższe mam tętno...
        Nie martw się i nie mierz za często, dużo leż i uwierz, że to nie szkodzi
        dziecku, natomiast Twoje nerwy szkodzą Wam dwojgu!
        Czytaj sobie często ten optymistyczny list powyżej, który ma już happy end,
        pozdrawiam Cię - Magda
    • natder Re: tachykardia w ciąży 16.08.03, 12:51
      Od razu mi lepiej po waszych postach wink))
      Zwróciłam ginekologowi uwagę na fakt, że miałam kiedyś kłopoty z tarczycą ale
      nie dał mi nawet skierowania na badanie poziomu hormonów. Kardiologa już
      znalazłam i chyba zafunduję sobie nadprogramowo te wszystkie badania zanim udam
      się na wizytę smile)).
      Magda masz rację, tętno i ciśnienie największe są w czasie wizyty u lekarza,
      mam koszmarne wspomnienia z poprzedniej ciąży, i na sam widok aparatu do
      mierzenia ciśnienia serce mam w gardle. Chyba najlepiej bym się czuła omijając
      ludzi w białych fartuchach z daleka wink)) Trochę Ci zazdroszczę że już
      finiszujesz, któtkiego porodu Ci życzę (bo bezbolesny na pewno nie będzie) wink))
      Napisz koniecznie po wszystkim jak Ci poszło.
      • annba1 Re: tachykardia w ciąży 18.08.03, 22:00
        Witam!
        Ja tez zmagam się z tachykardią, juz od bardzo dawna. I nie wiem dlaczego
        dopiero niedawno nowy lekarz zlecił mi badania na 2 hormony tarczycy; jeśli
        jeden wyjdzie za niski a drugi za wysoki to wreszcie uda się znaleźć źródło
        tego nie wygodnego "uroku" mojego serca. Jak na razie poniżej setki uderzeń
        nie schodzę, ale to na pewno ma związek z burzą hormonalną.
        Pozdrawiam
        Ania
        (mama Jasia 18.10.2001)
    • aha44 Re: tachykardia w ciąży 19.08.03, 12:26
      Też to miałam,i nadal mam od czasu do czasu , szczegónie w wietrzne dni , pomaga Magne-B6, liczenie wydechów , do 10 i z powrotem do 10, i nie mierzyć tętna .Ukłony.
      Fermina
Pełna wersja