dzoanka3
20.01.08, 20:56
Dziewczyny, pewnie wkrótce większość z Was będzie się zmagać z
tematem kolek... Jest to koszmar, który niestety spędza sen z
powiek, kiedy dziecina przez kilka godzin płacze. U nas zaczęło się
jak Maja skończyła 5 tygodni. Co wieczór, od 20-21 do 23 albo i
dłużej. W dzień też bywało. Również w nocy. Wypróbowałam: infacol,
sab simplex i wodę koperkową. Wszystkie po kilka dni, bo czasem na
efekt trzeba poczekać. Bez rezultatu. Aż po 2 tygodniach lekarz
przepisał nam debridat - po pierwszym dniu kolki przeszły jak ręką
odjął!! To nie znaczy, że debridat zawsze tak zadziała, bo przyczyny
kolek mogą być różne (u mojego starszego synka nie zadziałało). Ale
dobra wiadomość dla Was jest taka: próbujcie różnych metod, być może
coś na Waszego malucha zadziała. U nas dzięki debridatowi kolki
trwały tylko 2 tygodnie. Powodzenia