31 tydzien i podroz samolotem

22.01.08, 12:41
witam,
pytanie dla doswiadczonych mam,poniewaz to moja pierwsza ciaza smile czy lot samolotem 2 godz do Polski jest bezpieczny dla malenstwa w 31 tyg? chcielibysmy leciec na slub znajomych. czy moglybyscie mi ze swoich doswiaczen opisac jak mniej wiecej bede sie czula w tym okresie (jestem teraz w 13 tyg) zakladajac, ze ciaza przebiega bezproblemowo. czy nie bedzie to zbyt duzy wysilek dla mnie i malenstwa? wielkie dzieki za wszelkie informacje i pozdrawiam przyszle mamy
    • krypteia Re: 31 tydzien i podroz samolotem 22.01.08, 12:55
      to jest pytanie do twojego lekarza
    • jo_k_2 Re: 31 tydzien i podroz samolotem 22.01.08, 13:19
      tutaj nie widza zadnych przeciwskazan przed lateniem w ciazy dopoki linie
      lotnicze cie wpuszcza na samolot, co w wiekszosci jest do 34 tyg, ale pytam o
      Wasze doswiadczenia, no i przede wszystkim o samopoczucie matki w 31 tyg. czy
      trud podrozy i imprezy nie jest zbyt uciazliwy i nie wywola zadnych
      niepozadanych skutkow.
      • golfstrom Re: 31 tydzien i podroz samolotem 22.01.08, 13:36
        Nie wiem, skąd piszesz, ale;
        - w trzecim trymestrze zawsze trzeba skonsultować lot z lekarzem
        (przynajmniej w UK), bo lekarz nie może Ci zagwarantować w 13 tyg,
        że w 31 nie będzie przeciwwskazań.
        - różnica w samopoczuciu między 13 tygodniem a 31 tygodniem może być
        ogromna. Ja np. do początków 7 miesiąca czułam się fantastycznie,
        potem zaczęły mi się bóle pleców, mocno przybrałam na wadze i
        ogólnie poczucie bycia słoniem narastało (aż do teraz). We wrześniu
        zastanawiałam się nad lotem do Polski w grudniu (czyli w 8 mies.) i
        cieszę się, że się nie zdecydowałam.
        - z tego co pamiętam, każda z linii ma swoje własne przepisy - u
        jednych jest 33 tydz, u innych 30.
      • gaja78 Re: 31 tydzien i podroz samolotem 22.01.08, 14:59
        Niektórzy lekarze boją się zmian ciśnienia związanych z wysokością (podobnie jak
        i zmian ciśnienia związanych z nurkowaniem pod wodą) i dlatego odradzają latanie
        po dwudziestym-którymś tygodniu ciąży.
    • majan2 Re: 31 tydzien i podroz samolotem 22.01.08, 13:33
      Ja w poprzedniej ciazy lecialam w 28 i 30 tygodnu, ale krotko - 90 minut,
      pytanie czy cię wpuszcza do samolotu-upewnij sie kupujac bilet. Jak nie musisz
      długo siedziec to chyba nie jest to za duzy wysilek.
    • simonkapl Re: 31 tydzien i podroz samolotem 22.01.08, 14:12
      Lecialam rowniez w 7 miesiacu ciazy. Byl to 2 godzinny lot samolotem + podroz
      samochodem okolo 800 km.Wszystko sie dobrze odbylo, dobrze sie czulam.Potrzebne
      ci bedzie zaswiadczenie od lekarza, w ktorym miesiacu ciazy jestes.Mnie anwet o
      nie nie poproszono, bo nie mialam brzucha.
      Udanej podrozy!smile
    • lidek0 Ja bym nigdy nie leciała 22.01.08, 22:28
      Nawet jak ciąż aprzebiega prawidłowo. jak tylko coś będzie nie tak
      nie darujesz sobie. Tam na górze nikt Ci enie pomoże. Nie zakałdam
      najgorszej wersji, ale w końcu dzeicko chyba ważniejsze niż ślub. Tu
      głównie chodzi o to, że w końcu to worek z wodą a w samolocie są
      przeciążenia.
      • gaja78 Re: Ja bym nigdy nie leciała 22.01.08, 22:34
        lidek0 napisała:

        > Tu
        > głównie chodzi o to, że w końcu to worek z wodą a w samolocie są
        > przeciążenia.

        Worek z wodą właśnie przed przeciążeniami chroni big_grinDD

        Kwestia jest tylko taka, że nie jest do końca jasne, czy zmiany ciśnienia mogą
        mieć wpływ na przedwczesny poród. Jedni twierdzą że tak, inni że nie.
        Mi lekarz odradzał latania po dwudziestym-nie-pamiętam-którym tygodniu, ale ja
        miałam ciążę zagrożoną - dlatego była obawa że jakikolwiek piard (np. zmiana
        ciśnienia) może się przyczynić do porodu przedwczesnego.
        • lidek0 Re: Ja bym nigdy nie leciała 25.01.08, 12:33
          Worek chroni maleństwo, ale same przeciążenia są szkodliwe dla tego
          worka. Jak pęcherz pęknie nic na górze ie da się zrobic
      • simonkapl Re: Ja bym nigdy nie leciała 23.01.08, 10:50
        Ciaza to nie choroba.Ty siedzisz przez 9 miesiecy w domu, bo na przyklad wiesz,
        na ulicy tez mozesz sie przewrocic, zemdlec w sklepie, miec wypadek samochodowy
        itp ?smile
        • toffix Re: Ja bym nigdy nie leciała 23.01.08, 11:22
          Ciąża to nie jest choroba, ale jest to dość szczególny stan. Opinie "obiegowe"
          są różne - np, że podróż samolotem w pierwszym i trzecim trymestrze jest
          wykluczona, albo że w pierwszym jest wykluczona... Tak naprawdę chyba nikt nie
          odpowie na to pytanie poza lekarzem prowadzącym - on po badaniu i znając
          przebieg ciąży będzie wiedział najlepiej. I nie odpowie na pytanie o lot w 31
          tyg (a w którym powrót?) kiedy kobieta jest w 13 tyg. Przez ten czas wiele może
          się zdarzyć. Ja chciałam lecieć w 19 tyg., zapytałam lekarza 2 tyg. przed i
          powiedział kategorycznie nie. I mimo że nic mi nie dolegało nie odważyłam się...
          • simonkapl Re: Ja bym nigdy nie leciała 23.01.08, 11:46
            Dziwne.Moja ginka niugdy nie widziala przeiwskazan, ani do dlugich podrozy
            samochodem ani smaolotem, ciaza przebiegala bezproblemowo.
            • gaja78 Re: Ja bym nigdy nie leciała 23.01.08, 12:18
              simonkapl napisała:

              > Dziwne.Moja ginka niugdy nie widziala przeiwskazan, ani do dlugich podrozy
              > samochodem ani smaolotem, ciaza przebiegala bezproblemowo.

              Lekarze są też różni. Jedni uznają że długie podróże w niczym nie szkodzą, inni
              stanowczo odradzają. Jedni stwierdzają, że ewentualne zagrożenie jest pomijalnie
              nikłe, inni są bardzo ostrożni.
            • toffix Re: Ja bym nigdy nie leciała 23.01.08, 15:04
              Mój lekarz uważa moją ciążę za "zwiększonego ryzyka" z powodu wcześniejszych
              problemów, mimo że przebiega absolutnie bez jakichkolwiek problemów (poza
              normalnymi objawami typu zgaga, mdłości, bóle kręgosłupa itd). A może jej
              bezproblemowy przebieg wynika z tej "nadmiernej" troskliwości?
    • jo_k_2 Re: 31 tydzien i podroz samolotem 23.01.08, 12:07
      wielkie dzieki za wszystkie wypowiedzi.bardzo pomocne. mysle, ze zdecyduje o
      wyjezdzie jakos krotko przed w zaleznosci od decyzji lekarza, mojego i malenstwa
      samopoczucia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja