Zbilża się wielkimi krokami ....

18.08.03, 12:05
Witam,

Po przejściowych, początkowych tarapatach, problemach i stresach nadchodzą
kolejne.

Jesteśmy obecnie w 28 tygodniu i chyba należałoby zacząć coś niecoś kupować
dla naszego maleństwa.
Od czego zacząć (nie dysponujemy nieograniczonym budżetem)??
Czy kupując łóżeczko wybrać materac kokosowy (ok. 80 PLN) czy gąbkę z
kokosowym wyściełaniem (ok. 50 PLN) ??
Jak wybrać markę kosmetyków dla naszego dziecka (nie chodzi o to, żeby były
najtańsze ale też nie najdroższe)??
Itd., itp., ....
????????????????

No i czy to nie za wcześnie na zakupy dla dziecka ??

Pozdrawiamy

Gosia + Maleństwo

    • lala2002 Re: Zbilża się wielkimi krokami .... 23.08.03, 18:13
      witam
      ja kupiłam zwykły materacyk z gąbki i jak narazie przez 5 m-cy sprawuje sie
      bardzo dobrze. kupiłam go za 30zł to bardzo tanio. co do kosmetyków to polecam
      serię NIVEA BABY, ładnie pachną i są bardzo dobre dla dziecka zero odparzeń. i
      polecam krem o nazwie SUDOKREM ponieważ bardzo dobrze zwalcza ewentualne
      odparzenia. co do wyprawki to są przesądy ale ja radzę zacząć coś kupować, bo
      będzie ci łatwiej. ja kupywałam miesiąc przed porodem i efekt taki że nie
      starczyło kasy na wszystko,tymbardziej ze z powodów rodzinnych zostałam bez
      grosza w ostatnim m-cu, także róznie może być lepiej zacznij kompletować
      moni
      • maja252 Re: Zbilża się wielkimi krokami .... 23.08.03, 21:01
        witajsmile))

        Myśle ze materacyk powinnaś kupić kokosowy ..jest twardy i taki powiniem
        być ..to wspaniale dla małego kręgosłupa..pozatym taki matracyk nawet po
        długim czasie nie deformuje sie..lepiej zoszczędzić na czymś innym np.kupić
        tańsze łużeczko...co do kosmetyków to polecam te zwykłe polskie bobas albo z
        tej seri z delfinkiem (mógł ich używac nawet mój syn a był uczulony na wiele
        kosmetyków)to samo sie tyczy mydełka bobas nigdy nie powodował uczuleń (u
        nas)...wyprawke powinnaś kompletować wsześniej bo potem możesz nie mniec siły
        na latanie po sklepach...wykozystaj to że teraz czyjesz sie świetnie(mam
        nadzieje że tak jest)co do guseł z serii że to za wcześnie to ja mam dwójke
        dzieci i trzecie w drodze i zawsze wszystko było gotowe jak maluszek pojawiał
        sie w domu....zakupy po porodzie ?????..mówiąc szczeże to po porodzie
        wiekszość czasy zajmie ci karmienie bobasa i odzyskiwańie sił..lepiej dopiąc
        wszystko9 na ostatni guzik i cieszyć sie dzidzią w domku ze spokojną
        głową ...pozatym to poprostu wygodne a ja lubiłam widzieć gotowe żeczy dla
        dzieci to tak jakby były już ze mną ...widok małego łóżeczka i ślicznych
        ubranek dodaje nadzieji i zbiża do twojego jeszcze nienarodzonego
        dzidziusia ....ja tak to czułam i czuje

        Maja+25tydź z Elizką w brzuszku
    • ebednarz Re: Zbilża się wielkimi krokami .... 24.08.03, 16:59
      Wolno radze ci kompletowac juz rzeczy. Glownie z tego powodu, ze kupujac
      wszystko na sam koniec - to dopiero poczujesz w kieszeni! A i sily pod koniec
      ciazy juz nie te. Dlatego stopniowo, miesiac po miesiacu, jednak doradzalabym
      nie oszczcedzac za bardzo na dziecku - kosmetyki OK, mozna znalezc tansze a ich
      jakosc bedzie tez dobra - polecam starego i sprawdzonego Johnsona czy NIVEA.
      Ale co do materacyka - my kupilismy dla malej materac gryko-kokosowy (strona
      kokos do 8-mego miesiaca, gryka zalecana pozniej). Kosztowal okolo 80 zl, mam
      nadzieje, ze sie sprawdzi. Jezeli ni ten, to przynajmniej kokos.
    • citola Re: Zbilża się wielkimi krokami .... 24.08.03, 18:32
      Szczerze mówiąc macie jeszcze czas, ale skoro tak... Nie polecam kokosowych
      materacy, a tym bardziej gąbki. Kokos podobno może uczulać, a gąbki są po
      prostu za miękkie. Ponoć niezły jest materacyk gryczany(48 zł). Szpitale i
      szkoły rodzenia polecają kosmetyki Nivea, ale to też przecież zależy od
      dziecka. Nie szalejcie też z tymi kosmetykami, na 1wszy miesiąc wystarczy
      mydełko, oliwka i mąka ziemniaczana. Szampon później, krem przeciw odparzeniom
      jak zajdzie potrzeba, oliwka też tylko jeśli skóra tego będzie wymagać. Nie
      dajcie się zwariować, jak ja to zrobiłam. Też jeszcze nie urodziłam i dopiero w
      szkole rodzenia położna nam uzmysłowiła, jak łatwo naciągnąć naiwnych
      przyszłych rodziców. POWODZENIA!!
      • nika28wawa Re: Zbilża się wielkimi krokami .... 24.08.03, 20:04
        Citola ma racje nie daj się zwariować. Choć ja już dawno mam łóżeczko,
        pościel i takie tam różne rzeczy. Ale to tylko dlatego że zrobiliśmy remont
        sypialni i od razu kupiliśmy parę rzeczy dla małej. Teraz to wszystko się
        wietrzy i czeka na dzidzie. Tak jak my. Mamy już 39 tydzień i nadal nic. Moze
        jeszcze pochodzimy ze dwa trzy tygodnie, ale jestem przynajmniej spokojna, że
        mam to co mi potrzeba. W tych ostatnich tygodniach ciężko się poruszać,
        wszystko boli, brrzuszek twardnieje i takie tam. Lepiej przygotować się to
        przyjścia dzidzi wcześniej niź później latać i szukać wszystkiego. Zresztą to
        kupę fajnej zabawy. Nie odmawiaj sobie tej przyjemności. A przecież jeszce
        musisz te rzeczy uprać, uprasować. CZas leci szybko, a dzidzia nie wiesz kiedy
        przyjdzie. CZy to będzie 37 czy 39 tydzień, a może wcześniej. Tego nie wiesz.
        Lepiej być przygotowanym.
        Zrobisz jak uważasz za słuszne.
        Uściski dla ciebie i dla maleństwa.
        Monika
Pełna wersja