6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży

22.08.03, 15:24
słyszałam, że jeżeli nie mam mdlosci (a jestem w ciazy 6 tydz.) to znaczy ze
mam malo hormonow....

dodam, ze piersi mam wrazliwe, bol brzucha i apetyt...

Czy to prawda ? A moze ten objaw jeszcze przede mna ?
    • juliapoludniewska Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 15:33
      Hej,

      u mnie to 5 tydzien i od poczatku nie mialam ani jednego objawu ciazy (poza
      brakiem okresu oczywiscie), nawet tych, o ktorych Ty piszesz. Moj lekarz
      twierdzi, zeby sie cieszyc, bo po co mi te wszystkie dolegliwosci. Na poczatku
      bal sie, ze to niski poziom hormonow, co moze zle wrozyc dla ciazy, ale potem
      okazalo sie, ze po prostu dobrze reaguje na hormony, ktorych jest tyle, ile
      trzeba. Powiedzial: ciaza Pani sluzy i prosze sie z tego cieszyc. Wiec tak
      robie. Nic sie nie przejmuj!
    • kasiam25 Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 15:42
      Droga mamuśko !

      To ciesz się ! Nie ma w tym nic dziwnego. Z mdłościami jest różnie.
      Ja jestem w 27 tyg ciąży i do tej pory nie miałam żadnych mdłości, nie
      wymiotowałam .... nic z tych rzeczy ! Jakoś między 8 a 14 tyg czułam się
      straszliwie "leniwie" nic mi się nie chciało i ciągle byłam zmęczona i bolał
      mnie brzuch. Potem to też przeszło. No i na jakiś czas złapało mnie wtedy
      ogólny smród wszystkiego co było w moim otoczeniu ( ugotowanie obiadu było
      niemożliwe ) ale i to szybko ustąpiło.
      Teraz to już bajka ! Tylko zaczyna się okropne rozciąganie, bóle pachwin no i
      ciężar ... czuję się już jak autobus!!! Ale to jest piękne.

      Pozdrawiam Cię i Twojego bąbelka.

      Kasia + Karolinka ( strasznie już wielki bąbel ).
    • kajka.3 Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 16:03
      Tak jest! CIESZ SIĘ!!
      Mam znajomą, którą mdliło do 7-go miesiąca ciąży. Dopiero ona miała powód do zmartwienia, że nie odżywia swojego dziecka, bo wszystko zwraca. I tak 5 razy z rzędu!!
      Ja mam tez ten luksus, co ty. Trzecia ciąża i brak mdłości. I ogromnie się cieszę.
      Tak!! To jest możliwe!
      Pozdr - kajka
    • edyta774 Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 16:59
      Pozostało mi jedynie dołączyć się do poprzednich wypowiedzi. CIESZ SIĘ!!!! To
      nic przyjemnego!!! U mnie pojawiły się ok.9 tyg. i nie dawało spokoju przez
      ok. 1,5 m-ca. Pomimo, że nie miałam wymiotów strasznie się męczyłam. Zatem
      głowa do góry i ciesz się macierzyństwem!!!
    • nika28wawa Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 17:42
      Bzdura otych mdłościach. To bardzo indywidualna s[rawa. Ja jestem z moją małą
      w juz w 39 tygodniu i nie mi ałam nawet jednego " mdłościa" nic a nic. Od
      poczatku ciąży czułyśmy się super. nie martw się napewno jest wszystko ok.
      Całusy dla ciebie i maleństwa
      Monika
    • kasiazacharska Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 19:35
      ja miałam mdłości dopiero od 10 tygodnia przez jakieś 2 tygodnie, ale mam
      koleżanki, które w ogóle nie miały więc chyba nie masz się czym przejmować.
      Kasia smile
    • aniasc Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 22.08.03, 19:36
      ja w 6 tyg tez ich nie mialam i juz bylam gotowa sie
      cieszyc, ze mnie akurat ominely. Ale sie przeliczylam
      niestety i 2 tyg pozniej zaczelam sie modlic do muszli
      klozetowej po kilka razy dziennie smile
      poczekaj spokojnie wink
    • joannamichal Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 23.08.03, 16:36
      Jestem w 35 tygodniu ciąży i również nie miałam mdłości. Myślę że to sprawa
      indywidualna dla każdego organizmu jak reaguje na ciąże. Mój lekarz powiedział
      mi, że mdłości występują gdy maluszek uciska na żołądek. Ja miałam ucisk na
      pęcherz bo mała była nisko ułożona. I mam tak do tej pory, ale został mi
      jeszcze miesiąc ciąży więc pocieszam się, że to już końcówka. Pozdrawiam.
      • doris73 Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 23.08.03, 20:22
        he he tez sie o to martwilam, marudzilam ciagle mezowi, dlaczego nie mam
        mdlosci i nie zwracam, ale do czasu gdy zaszkodzily mi winogrona i na czworaka
        blada wyszlam z lazienki, a moj maz do mnie powiedzial: za tym tesknisz???
    • 11ulla Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 24.08.03, 20:38
      urodzialm w kwietniu 2003
      mdłosci nie milam, jedyna dolegliwoscia ciązowa byla wrazliwość na
      zapachy....ale nie do tego stopnia by mnie cos mdliło, po prostu nie moglam
      uzywac dezodorantow...bo strasznie mocne były i niezbyt dobrze mi pachniały -
      nawet moj ulubiony
    • kannaka Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 24.08.03, 20:52
      Hejka!
      Za przeproszeniem przerzygałam całą ciążę bo to co przeszłam młdłościami nazwać
      nie można!!!
      smile))))
      Moja koleążanka jest w 33 tyg ciąży i nawet jej nie zemdliło totalnie nic,
      dodam że miała robione poziomy kilku hormonów i jest ok...
      Głupotki ludzie pleta. Mi babci wmawiała (acz nie dałam się) że jak mam zgagę
      to dzidzi włoski rosną!!!

      Wielkie buziaki i główka do góry

      Kannalka i Natalka
      • mamadwojga Re: 6 tydz.nie mam mdłości...a jestem w ciąży 25.08.03, 10:25
        Zazdroszczę tym co przechodzą ciążę bez mdłości. U mnie wymity były tak silne,
        że schudłam 4 kg w pierwszych trzech miesiącach ciąży. Wymiotowałam średnio co
        dwie godziny, nawet w nocy budziłam się, żeby pogadać przez wielki biały
        telefon. To był horror. Pomagał mi tylko lód i lodowate napoje. Ale było
        warto. Nie wszyscy wymiotują. Moja koleżanka urodziła dwóch zdrowych chłopaków
        i nawet zapachy ją nie drażniły. Sczęściara.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja