POMOCY!!!!

15.02.08, 20:18
Jestem prawie w piątym miesiącu. Pracuje w szkole i mój stan zdrowia nieco sie pogarsza i jestem zmęczona. Inna nauczycielka caly czas siedzi na zwolnieniu, a mnie zzmuszją do brania nadodzin za nią....poradźcie co robić, nie chce iść na zwolnienie, myśle o wypowiedzeniu.
    • wegeta23 Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 20:25
      a czemu nie chcesz iść na zwolnienie i w czym mamy Ci pomóc?
      Jak zwolnisz się z pracy stracisz prawo do macierzyńskiego a dodatkowo nie
      będziesz dostawała kasy z Zusu. Przypominam że czas na zwolnieniu w ciąży jest
      płatny 100%. Nie wiem nad czym się wogle zastanawiasz??? Swoja drogą masz chyba
      nienormalnych przełożonych, jako kobieta w ciąży nie możesz pracować w godzinach
      nadliczbowych.
      • kulka_ulka Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 20:48
        popieram wegete, skladanie wypowiedzenia to najgorsze, co mozesz
        zrobic w tej chwili.
        Idz na zwolnienie i nawet sie nie wahaj !

        A dyrektorka szkoły to chyba na łeb upadła. Szczerze wspolczuje
        durnych przelozonych.
    • najlepszykoteczek Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 20:27
      A widac po tobie ta ciaze? Jesli nie to okresl im sytuacje,jesli jednak wszyscy
      wiedza to chyba najlepiej sprobowac sie postawic.Wiadomo,ze najwazniejsze
      zdrowie dziecka.A duzo wiecej niz 8 godzin dziennie pracujesz?
      • najlepszykoteczek Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 20:28
        A wlasnie czemu nie zwolnienie?Chociaz na jakis czas,zeby odpoczac.
        • drumeres Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 21:08
          Z godzinami różnie, ale dzieciaki nie za mile, bo i tak jestem za ich pania, która wlaśnie jest na macierzyńskim.Tylko, że teraz mam dodatkowe zastępstwa, bo ta druga jest zwolnieniu... Ja nie za bardz chce iść na zwolnienie, bo ono uwięzi mnie w domu i to jest najgorszy minus, a na macierzyński nie ma co liczyć, bo i tak umowe mam do 25.06, a poród ma byc w okolicach 14stego.Martwie sie o maluszka, bo caly czas jestem w nerwach i stresie, bo są do mnie pretensje, że nie chce brać zastępstw.
          • wegeta23 Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 21:18
            nawet jeśli umowę masz do czerwca to teraz kiedy jesteś w ciąży pracodawca musi ci ją przedłużyć do rozwiązania, a kiedy już urodzisz to i tak należy ci się macierzyński bo byłaś zatrudniona w ciąży.
            Moim zdaniem lepsze siedzenie w spokoju w domu, wychodzenie na spacery, zajęcia ruchowe dla kobiet w ciąży, niż stresowanie się robotą i zamartwianie czy nadgodziny i nerwy nie zaszkodzą dziecku.
          • magda.powalowska Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 11:20
            Zwolnienie nie uwięzi Ciebie w domu - masz na nim napisane, że
            możesz z niego wychodzic smile)) Chyba, że gdy nie będziesz pracowała
            sama nie będziesz miała motywacji, by z niego wychodzic sad((

            Podzielam zdanie dziewczyn - idź na zwolnienie - bo w imię czego
            masz się tak męczyc???
            A kasa się przyda, nawet jeśli już tam nie wrócisz, do rozwiązania
            będziesz dostawała to, co się Tobie należy smile))
          • annubis74 Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 13:32
            Nie wiem co o tym mówią przepisy ale wydaje mi się, że żeby obciążyć
            Cię godz. ponadwymiarowymi muszą mieć Twoją zgodę (to jest jakoś
            wyrażone w umowie, sprawdź). Ja zaczęłabym od rozmowy z dyrekcją i
            poprosiła o niedawanie godz. ponadwymiarowych ze względu na ciążę.
            Jeśli to nie pomoże, zgodnie z tym co pisały dziewczyny poszłabym na
            zwolnienie. Nie musi Cię ono uwięzić w domu, bo jest na nim
            napisane, ze możesz chodzić. Wypowiedzenie to Najgorsze i najgłupsze
            wyjście w tej sytuacji.
    • arnika15 Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 21:21
      Dokładnie tak jak napisała wegeta! Umowa ulega automatycznie
      przedłużeniu do dnia porodu a potem przysługują Ci świadczenia. Idź
      na zwolnienie i odpuść sobię tę szarpaninę!
    • maja.911 Re: POMOCY!!!! 15.02.08, 22:59
      Też jestem nauczycielem i byłam w podobnej sytuacji. W zeszłym roku
      szkolnym będąc w ciąży musiałam dodatkowo zastępować koleżnkę, która
      była tuż przed porodem. Oczywiście w czasie jej macierzynskiego
      również. Skończyło się poronieniem. Gdy na początku tego roku
      okazało się że kolejna dziewczyna zaszła, ma się rozumieć zostałam
      wmanewrowana w zastępstwa. Ale ja też spodziewam się dziecka.
      Musiałam rozważyć co jest dla nas ważniejsze... Powiedziałam dość!
      Mam za dużo do stracenia. Tym bardziej że nie czułam sie najlepiej a
      największy problem stanowił potworny lęk o ciążę... Byłam
      znerwicowana i wściekła, a to w szkole nie jest mile widziane... Od
      jakiegoś czasu jestem na zwolnieniu i mam nadzieję, że wszystko
      będzie dobrze.
      Pozdrawiamsmile
      • drumeres Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 08:16
        Dziekuje wszystkim za radysmile
    • kachna9535 Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 08:31
      Napiszę Ci tak ani nagrody NObla, ani zwykłego Dziekuje nie
      otrzymasz za to co teraz robisz. A nawetr więcj nikt sie nie
      przejmie tym jak tobie coś sie stanie. Pomyśl o sobie i swoim
      dzidziusi on jest teraz najwżniejszy, a kazdy stres na pewno na
      niego źle wpływa.
      Najwiekszą głupota jaką byś zrobiła to złożenie wypowiedzenia!!!
      A najlepszą rzeczą to iśc na zwolnienie i odpocząć, pózniej juz nie
      wróca Ci dni kiedy bedziesz mogła sobie poleniuchować, poczytać
      itd... Będzie dziecko a to robota 24H na dobę.
    • lenorka1 Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 09:31
      Ja jestem na zwolnieniu od 5tc (obecnie kończę 26tc)ze względu na pracę,uwierz
      mi jest to do przeżycia.Próbowałam dopóki nie zrobiło mi się słabo na scenie
      (pracuję w teatrze muzycznym i jest to praca zarówno fizyczna jak i
      umysłowa),wtedy mój kochany mąż powiedział,że kategorycznie nie zgadza się żebym
      pracowała i kazał mi iść na zwolnienie.Teraz jestem zadowolona,że jestem na
      zwolnieniu bo wiem,że skończyłoby się to na pewno źle gdybym nie siedziała na
      zwolnieniu.Zresztą moja lekarka od razu jak jej powiedziałam co muszę robić w
      pracy kategorycznie zabroniła mi skakania ze stołków,biegania po scenie i innych
      rzezy,które musiałabym robić.Pamiętaj to maleństwo jest najważniejsze.
      • kashakar33 Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 09:50
        Dziecko na pierwszym miejscu - bezwzględnie. Ja w pierwszej ciąży nie dałam się
        zastraszać szefowi i poszłam na zwolnienie. Jak się dowiedziałam (od koleżanki z
        kadr - po powrocie z macierzyńskiego) w czasie, gdy byłam na L4 facet próbował
        "szukać" sposobu na zwolnienie mnie z pracy. Ja miałam o tyle dobrą sytuację, że
        pracowałam od kilku lat w tej firmie i miałam umowę na czas nieokreślony, wiec
        facetowi się nie udało. Siedzenie w domu nie jest takie straszne- miałam w końcu
        czas dla siebie: wreszcie obejrzałam filmy, których wcześniej nie miałam czasu
        obejrzeć, przeczytałam zaległe lektury, odwiedzali mnie znajomi i było suuuper.
        Zapomniałam zupełnie o stresie, o firmie . Po powrocie do pracy zmienił się
        szef... . Przekora losu: nie ja "wyleciałam", ale mój były przełożony. Idź na
        zwolnienie, skorzystaj z macierzyńskiego, w tym czasie możesz poszukać czegoś
        innego, zorientować się w ofertach pracy. Będzie dobrze. Tylko nie daj się
        wykorzystywać: ustal priorytety.
    • japetra Re: antybiotyk "zinnat" w ciąży 16.02.08, 10:34
      Ja brałam Zinnat na zapalenie oskrzeli w 18/19 tc. Konsultowałam z 3 lekarzami,
      wszyscy powiedzieli, że ok. wszystko wskazuje na to, że mój maluszek jest w
      pełni zdrowy (26 tc)
      • nieboraczek10 Prawo pracy jest po Twojej stronie! 16.02.08, 12:49
        Tak jak pisały poprzedniczki możesz w dyskusjach z szefostwem wesprzeć się
        następującymi przepisami Kodeksu Pracy:

        Art. 176.§ 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania
        określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która
        uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do
        dnia porodu.

        Art. 178.§ 1. Pracownicy w ciąży nie wolno zatrudniać w godzinach nadliczbowych
        ani w porze nocnej. Pracownicy w ciąży nie wolno bez jej zgody delegować poza
        stałe miejsce pracy ani zatrudniać w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 139.

        Walcz o swoje! Powodzenia!
    • przedszkolak2 Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 12:54
      Nie jestem zwolennikiem brania L4 z powodu ciąży, ale uważam,że
      należy bezwzględnie egzekwować w pracy swoje prawa i nie dać się.
    • osa551 Re: POMOCY!!!! 16.02.08, 13:40
      Ja już drugą ciążę pracuję bez brania zwolnienia. Natomiast mój
      pracodawca rozumie, że jestem w ciązy i nie obciąża mnie dodatkowymi
      obowiązkami, wygląda wręcz na wdzięcznego, że przychodzę do pracy.

      Gdybym była w Twojej sytuacji poszłabym na zwolnienie. To w tym
      wypadku nie jest lenistwo tylko ochrona własnego dziecka. Dyrektor
      Twojej szkoły widzi tylko etat do wypełnienia i to nie on bedzie
      miał problem jeśli coś się stanie Twojemu dziecku.
Pełna wersja