ziuta2040 19.02.08, 16:54 hej. Mam pytanie, co robić, by poród był mniej więcej w terminie? a może i wcześniej. Słyszałam o ruchu, spacerach, sprzątaniu? Macie inne sposoby? pozdr mamusie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
m.1.p Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 19.02.08, 18:04 Witaj Wiesz,jeśli ktoś ma predyspozycje do przenoszeia to nic a nic nie pomoże.. Mam dwie ciąże za sobą[dwie córki]obydwie dwa tygodie przenoszone,porody wywoływane,lekarze twierdzili,że taka moja uroda.Próbowałam wszystkiego sprzątaie,mycie podlogi,okien sex,napar z malin,masaż sutków,spacery i sama nie wiem co jeszcze.Nic a nic nie pomogło,tak że lepiej się nie nastawiaj na konkretną datę,zresztą tylko niewielka część dziewczyn rodzi w termiie,to tylko data przybliżona.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 19.02.08, 19:29 Jeśli ciąża jest "zdrowa" to dziecko wie kiedy się ma urodzić i nie ma co ingerować... Odpowiedz Link Zgłoś
a.z.1 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 19.02.08, 19:35 Jeden najpewniejszy sposób sprawdzony przez moją siostrę i kuzynkę - wypić trochę olejku rycynowego!!!Do tego działa przeczyszczająco, więc już nie miały lewatywy. Dodam że jednej z nich doradziła to doktórka)) Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 19.02.08, 22:31 g...no prawda! nie zawsze sprawdzony a lewatywa-organizm sam sie oczysci w terminie wpostaci niezlego rozwolnionka polaczonego nawet z wymiotami wiec mozesz probowac-jednak nie wiadomo czy sie sprawdzi kolezanka jezdzila na rowerze po lesie i nic nie pomoglo!! Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 19.02.08, 21:14 natura najlepije wie, kiedy dziecko gotowe jest do porodu i nie ma co tego stanu zmieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 20.02.08, 08:47 tygrysiatko1 napisała: > natura najlepije wie, kiedy dziecko gotowe jest do porodu i nie ma > co tego stanu zmieniać... Tak? No to w takim razie skąd te wszystkie nieudane próby wywołania porodu dawno po terminie gdy zagrożone już jest życie dziecka przenoszonego? Pewnie natura wie lepiej, że chce matkę i dziecko wykończyć. O wszechwiedząca Naturo! Zmiłuj się nad nami! Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia_b81 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 20.02.08, 08:54 a zauwazylas ze dzieje sie to glownie w naszym pieknym kraju? ze sie nie udaje?ze wywoluja i nic? ze w innych krajach nie ma takiej nagminnej potrzeby??? sama mialam przenoszona ponad 10 dni i czekalam do 14 dni,na szczescie dziecko samo sie zdecydowalo a wywolania sie zdarzaja bo...remontuja szpital,lekarz idzie na urlop itd tez Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 20.02.08, 10:15 Ale tu nie chodzi o medyczne wskazania do wywołania porodu bo ciąża przenoszona. Z postu autorki zrozumiałam,że jest przed terminiem i pyta co zrobić by urodzić w wyznaczonym terminie.Jak wiadomo jest to termin przewidywalny.Jeśli "naturalny" termin jest np tydzień po wyznaczonym z miesiączki to po co "wyrywać" dziecko na siłe tydzień za wcześnie... Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta2040 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 20.02.08, 12:58 rzeczywiście jestem jeszcze sporo przed terminem, nie chodzi mi o to, żeby tam konkretego dnia urodzić, ale zeby "pomóc" naturze. Dziękuję za Wasze odpowiedzi, jak widać jest wiele sposobów czasem skutkują czasem nie. pozostaje mi zobaczyć jak będzie w moim przypadku pozdr gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
beatle80 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 20.02.08, 13:20 Ja mam jeszcze tydzień do rozwiązania i czekam kiedy samo nadejdzie. Od koleżanek słyszałam natomiast (co potwierdziła położna) że seks pomaga w wywołaniu porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia86 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 20.02.08, 22:03 Na mnie nic nie działało: ani olej ryc, ani sex, ani schody. Obaj 2 tyg po terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
megisa1 Re: urodzić w terminie?na pewno da się coś zrobić 21.02.08, 10:57 podczas mojego pobytu na patologii poznalam dziewczynę ktora kilka dni wczesniej skonczyla 42tc bidulka przed trafieniem do szpitala robila wszystko łacznie z umyciem okien u siebie, mamy i tesciowej i wszystkimi innymi popularnymi sposobami ... 3 dopalacze w szpitalu tez nic nie dały...w koncu zrobili cesarkę także próbowac mozna wszytskiego a wg mnie i tak bedzie co ma być...albo podziala bo aqrat przyszedl ten moment i się w czasie to zgrało..albo nie i matke nature trzeba kopnąć w tyłek Odpowiedz Link Zgłoś