kirsza1
22.02.08, 13:47
Chyba sie nie obejdzie becesarki chodz wcale jej nie chce, dziecko w 30 tc
wazy 2400, rosnie jak na drozdzach (cukrzycy nie mam), jak tak dalej pojdzie
bedzie mialo 4500, takiego duzego dziecka nie zmaierzam rodzic, wiem ze
niektore rodza ale nie ja, boje sie. Waga jest raczej dokladna bo bylam na
badaniu trojwymiarowym dokladnym.
Wiem ze jest znieczulenie w kregoslup ale ja nie chce zebym przy nim ktos mi
mieszal - boje sie. Poza tym nie chce byc swiadoma ze tna mnie itd, strasznie
to dla mnie wiec wole spac.
Powiedzcie mi kilka rzeczy tzn:
- dadza mi tlen usne i potem zaczan zakladac cewnik itd??
- jak sie obudze bede miec jakies rurki w nosie, ustach? jak tak to czy to
boli, czuc? czy sa grube?? dlugie?
- jak bedzie z karmieniem dziecka piesia i mlekiem?
- 24 h bede musiala lezec na plasko?? na ojomie? od czego to zalezy po ilu sie
wstaje z lozka?
- ktos mi do krocza bedzie zagladal jak bede lezec i zmieniac podpaski ? (nie
chce!!)