pytanie odnośnie cięcia cesarskiego

22.02.08, 21:39

czy jezeli mam zaswiadczenie od ortopedy o cieciu cesarskim to czy
ordynator w szpitalu polozniczym moze chciec dokladnego opisu wady
ktora posiadam?

pytam bo znajoma 2 lata temu miala zaswiadczenie to nasz ordynator w
moim szpitalu nie chcial ciac

czy ordynator moze podjac taka decyzje skoro nie jest ortopedą ?!!?
    • yaga.f Re: pytanie odnośnie cięcia cesarskiego 23.02.08, 08:47
      Położnik podejmuje decyzję, czy zrobić cc czy nie i on ponosi
      odpowiedzialność za swoje decyzje. Ortopeda proponuje tylko
      rozwiązanie odnośnie porodu, ale głosu decydującego nie ma.

      Jeżeli ordynator nie będzie chciał zgodzić się na cięcie, nie
      dyskutuj z nim. Powiedz tylko, że w takim razie Twój dziadek
      (kuzyn...) adwokat prosi go o uzasadnienie jego decyzji NA PIŚMIE.
      Jak nie będzie chciał dać uzasadnienia (będzie chciał Cię spławić)
      zapytaj się, jaka jest procedura szpitala w tym względzie- czy o
      uzasadnienie trzeba zwracać się za pośrednictwem dyrekcji.

      A swoją drogą, jeżeli w szpitalu w którym będziesz rodzić jest
      oddział ortopedii, to ordynator może tam zwrócić się o potwierdzenie
      diagnozy Twojego lekarza. Ze swojmi kolegami z pracy nie będzie
      dyskutował, ale jest niebezpieczeństwo, że "szpitalny ortopeda"
      stwierdzi, że cc nie jest konieczne- cięcia z ekonomicznego putku
      widzenia są nieopłacalne dla szpitali i w wielu szpitalach robią cc
      tylko w przypadku zagrożenia życia- zagrożenia dla zdrowia nie mają
      dla nich znaczenia- o to przecież będzie sie martwił już inny lekarz
      (w Twoim przypadku ortopeda), a nie położnik.

      Z tego względu wybieg w krewnym (znajomym) adwokatem może podziała.
      Daj tylko do zrozumienia, że znasz swoje prawa i zamierzasz je
      egzekwować, a w przypadku negatywnych konsekwencji dla Twojego
      zdrowia nie będziesz bierna- lekarze nie lubią sądów.
      • ceyranaa Re: pytanie odnośnie cięcia cesarskiego 23.02.08, 10:59

        dzięki yaga.f
      • memphis90 Re: pytanie odnośnie cięcia cesarskiego 23.02.08, 11:32
        Rada słuszna, aczkolwiek ja bym się nie podpierała autorytetem wymyślonego
        dziadka, kuzyna czy innego znajomego. Albo jesteśmy dorosłe i potrafimy upominać
        się SAME o swoje prawa, albo wracajmy do piaskownicy, a ważne sprawy niech
        załatwiają za nas nasi rodzice...
        • ceyranaa nie no o dziadku nie bede wspominac ;) 23.02.08, 12:18

          poprostu gdyby cos to bede chciala miec ta decyzje na pismie, bo
          jesli bede musiala rodzic naturalnie ( a nie jest tak ze tego nie
          chcę ) to jesli cos sie "zlego wydarzy" (odpukac) to nie zostanę
          na "lodzie'.. mam nadzieję,że mi sie wszystko jakoś poukłada.. bo z
          natury jestem panikara i pesymistka wiec sobie rozne rzeczy
          wmawiam wink
    • agacicha85 Re: pytanie odnośnie cięcia cesarskiego 23.02.08, 10:07
      ...
Pełna wersja