rozwarcie szyjki od 13 tc.

25.02.08, 15:51
dziewczyny, poszukuję pocieszenia !od 13 tc. zaczeły sie u mnie
plamnienia po tym jak dzwignęłam moja 16 kg córciesadwiem nie byl to
dobry pomysl ale to byłą konieczność,Na drugi dzien zaczelam plamic
na brunatno, moja gin. wysłał mnie na USG wykazało ze płód
zyje,potem takie plamienie zdazylo sie nagle po 2 tyg. okazało sie
ze szyjka sie otwiera!!!wtedy było rozwarcie na 1 palec. dostalam
luteine i nalaz lezakowania.niestety nie pomagala za bardzo,
plamienia sie zdażały, zawsze kojarzylam je np z tym , ze gwaltownie
sie podniosłąm, ze sie schylilam lub posadzilam dziecko na kibelku.
najpierw plamienia zdazayly sie co 2 tygodnie a teraz 2x w
tygodniu!!!w dodtaku od tygodnia szyjka znowy sie bardziej otowrzyla
na 1,5 palca, teraz biore Fenoterol i Isoptin, czuje sie po nim
makabrycznie!!a mala fika po nim tak ze malo co z brzucha nie
wyskoczy!!!moja gin mnie pociwesz ze bedzie dobrze. choc wczesniej
mnie bardzo nastraszyla ze moge w kazdej chwili .....sadczy któraś
miałą podobną sytuację do mojej?pocieszczie mnie ze mozna donosci
ciaze nawet kiedy rozwarcie zaczyna sie juz w 13 tc.

p.s Czy któras z was bierze theovent?
    • malgosiek2 Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 25.02.08, 16:02
      Przede wszytskim NIE dźwigaj.
      A czy musisz dźwigać córkę?
      Moze przetłumacz córce dlaczego nie możesz jej dźwigać.
      Może wynajmijcie pania do opieki nad małą i do sprzątania?
      Dla Ciebie teraz jest ważne utrzymanie tej ciązy.
      LEŻENIE i odpoczynek są teraz najważniejsze.
      Moze skończyć się to długim pobytem w szpitalu,a w najlżejszym
      przypadku załozenie na szyjkę szwu lub pessara położniczego co nie
      oznacza wtedy,że możesz robić wszystko.
      Prowadzący oszczędny tryb życia to podstawa!!!!
      Mnie w 6 t.c "męczył"krwiak na 1 cm,potem rosnący mięśniak,potem od
      18 tc rozwarcie i skurcze.
      Dosałam podobny zestaw do Twojego i leżałam do bólu.
      Przychodziła dziewczyna do sprzatania,a sąsiadka robiła zakupy jak
      mogła,druga sąsiadka przyprowadzała starszego ze szkoły,bo to była I
      klasa.
      A ja jak tylko pofolgowałam sobie to na drugi dzień leżenie niemal
      plackiem,bo skurcze wracały ze zdwojoną siłą.
      Także leż i odpoczywaj i pozwól na maksa niech ktoś inny zajmie sie
      domem i córką.
      Pzdr.Gośka
    • malgosiek2 Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 25.02.08, 16:03
      Aha urodziłam na 5 dni przed terminem zdrowego drugiego synkasmile)
      Pzdr.Gośka
      • liwia27 Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 25.02.08, 16:22
        dzięki za pocieszenie, widzę że też nie miałaś łatwosadpróbuję jakoś
        to wszystko zorganizować, tzn. 3 letnia córcie woże do przedszkola,
        moj maz wiecznie w delegacjach, dziennie do pracy robi 240km!!!
        wyjezdza o 6 rano wraca o 19.30!koszmar! moja rodzina mieszka 60 km
        od nas. niedawno sie wprowadzilam do iinnego miasta, moja sasiadka
        jest starsza chora pani a drugich wiecznie nie ma bo pracuja do
        nocy. zupelnie nie wiem jak to zorganizowac jak bedzie to bardziej
        zaawansowana ciąża?smutno mi jak patrze na moje dziecko które snuje
        sie po mieszkaniu a ja nie moge sie nawet z nia pobawic i nie moge
        tez wyslac do przedszkola (bo akurat tego dnia źle sie czuje).
        rodzice pomagaja jak moga nawet wzieli corcie na 2 tygodnie do
        siebie ja tez u nich byla dlugo i odpoczywalam ale to wszystko to
        jest taka pomoc doraznasaddobre i to
        w kazdym razie musze jakos wierzyc ze dotrwam , wszyscy czekamy na
        tego drugiego SZKRABAsmile
        • fruzia27 Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 25.02.08, 16:45
          Wiem jak jest ciężko, bo też muszę leżeć, ale mam starszą córkę, to
          jest trochę łatwiej i rodzinę mam w tym samym mieście, ale to i tak
          duża gimnastyka. A może macie możliwość przeprowadzki czasowej do
          rodziców? Moja ginka dała luteinę i kazała leżeć i powiedziała, że
          leżenie bardziej pomoże jak leki... Trzymaj się
          • francese Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 26.02.08, 10:25
            dziewczyny, a jak sie odczuwa takie bole przy skurczach? mnie ostatnio zaczely meczyc takie jakby skurcze na samym dole przy wargach sromowych, nie wiem co to , wybieram sie do mojego ginekologa ale nawet nie wiem jak mam mu to wytlumaczyc. na czym polegaja wasze skurcze?
    • sylwia20-on-line Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 26.02.08, 13:24
      WitajsmileMoze i moja sutyacja jest troszke inna od Twojej,ale i tak
      nerwy pewnie siegaja gory jak u Mnie..Wczoraj wyszlam ze szpitala-
      Patologii ciazy..jestem w 25 tygodniu ciazy..Tydzien temu mialam
      straszne bole podbrzusza,pojechalam na pogotowie tylko dlatego,ze
      moj maz Mnie naciskal(nienaiwdze szpitali)..Okazalo sie,ze mam
      rozwarcie 3 cm i skurcze do porodu.Na szczescie u Mnie krwawienia
      nie wystapily..Od wczoraj jestem w w domu,ale caly czas mysle,ze cos
      jest nie tak..Bralam fenoterol-tabletki zatrzymujace skurcze,isoptin-
      tabletki na uspokojenie poniewaz fenoterol wplynal na Mnie dosc zle
      (bicie serce i drgawki)i mocz i krew wykazaly brak zelaza i
      magnesu,wiec biore tez ta chemie..Dowiedzialam sie dosc duzo
      ciekawych rzeczy bedac w szpitalu jak np.to,ze nie mozna w ciazy
      glaskac sie po brzuchu jak i po piersiach poniewaz pobudzamy macice
      do skurczy..teraz musze lezec w domu..Nie moge robic kompletnie nic-
      nawet z chodzeniem do ubakiacji mam problem poniewaz boje sie,ze cos
      sie stanie-kazdy ruch moze sprawic jeszcze wieksze rozwarcie,a moja
      malutka jest jeszcze zbyt mala by wyjsc na ten swiat-wazy 726
      g...Trzymam kciuki poniewaz domyslam sie co czujesz..Pozdrawiam
      milutkosmilePs..Pamietaj,ze kazde nerwy wplywaja negatywnie na
      dzieciatko..
      • liwia27 Re: rozwarcie szyjki od 13 tc. 26.02.08, 18:39
        o matko!!!!ale mnie pocieszyłaśsadteż bardzo ci współczuje i
        dokładnie wiem co znaczy lęk przed pójsciem do toalety!!!!!!!ja tez
        się upieram żeby nie iść do szpitala ale obawiam się że długo tak
        nie pociągnę?a czy teraz zakładają szwy w takiej sytuacji?ja też
        życzę Tobie wszystkiego dobrego, trzymaj się
Pełna wersja