niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziecka?

28.02.08, 20:09
Dziś byłam u lekarza, to końcówka 18 tc. Okazało się, że jest problem z tarczycą, o ile dobrze zrozumiałam niedoczynność. Mam przyjmować tyroksynę 50 j. dziennie do końca ciąży i 3 miesiące po. Lekarz powiedział, że na razie ilość hormonów tarczycy jest wystarczająca, żeby nie zaszkodzić dziecku, ale w późniejszym etapie problem mógłby się pogłębić. Nie znam niestety swoich aktualnyc wyników, ale zaraz przed ciążą były takie: T4 - 1,31 (22dc), TSh - 4.02 (3 dc), 4.37 (22 dc). Nie mam żadnych objawów choroby. Naczytałam się już o skutkach niedoczynności, m.in o kretynizmie sad . Mam nadzieję, że nie nastąpiły żadne nieodwracalne szkody...
    • muhnia Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 07:28
      Witam!
      ja mam tak zwaną utajoną niedoczynność. Od poczatku przyjmuję
      Eutyrox. Na początku ciży 25mg a teraz ( 37 tc)3 razy w tygodniu
      75mg i dwa razy 50mg. Musisz stale kontrolować poziom Ft4 i Tsh, bo
      u mnie po 20tc drastycznie te parametry sie zmieniły i lekarz musiał
      podwyższyć dawkę. Co do ewentualnych komplikacji to rzeczywiście
      można się przestraszyć. Mój lekarz mnie uspokaja, że przy nie
      leczonej niedoczynności takie rzeczy się zdarzają. Jeżeli masz
      zaufanego endokrynologa to nic się nie martw. Wie, co robi.
      A z tego co wiem, to prawidłowa norma tsh to około 1,5 a ft4 około
      12.
      Pozdrawiam serdecznie
      • marzena_gabi Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 08:48
        dziewczyny ja od lat mam niedoczynność (choroba Haschimoto) jestem cały czas na
        lekach, co miesiąc sprawdzamy poziom hormonów, więc... spokojnie, wszystko
        zależy od dobrego endokrynologa, jeśli dobrze cię poprowadzi nic się nie stanie,
        w każdej chorobie są skutki uboczne, ale... w chorobie nieleczonej, także
        kontrola, kontrola i jeszcze raz kontrola smile)))
        pozdrawiam
        będzie dobrze smile))))
    • juliza Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 09:15
      ja też mam niedoczynność. Euthyrox brałam całą ciążę - dawki się zwiększały.
      Najważniejsze są poziomy TSH, FT3 i FT4. W listopadzie urodziłam zdrowe
      bliźniaki, więc wszystko będzie dobrze smile.
    • alpepe Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 09:46
      przy TSH powyżej 5 obserwowano upośledzenie umysłowe dzieci. Jeśli twój stan
      jest monitorowany i bierzesz hormon, powinno być wszystko w porządku.
      • alpepe Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 09:48
        sprecyzuję, przy TSH powyżej 5 w drugim trymestrze. Ja miałam w drugim
        trymestrze TSH 5,25, od razu pobiegłam do lekarki po podwyższenie dawki, młoda
        wydaje się być zdrowa.
    • justyna198390 Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 14:16
      Niczym się nie martw.Ja w 20 tygodniu ciązy dowiedziałam sie że mam
      nie doczynnośc tarczycy,musiałam brać eltroxin 25 do końca ciązy i
      dziecko urodziło się zdrowe.Teraz znowu jestem w ciąży nadal biorę
      leki.Jeśli bierzesz leki regularnie to tak jakbyś była zdrowa.A co
      do tego kretynizmu to nie przejmuj sie tak jeśli dobrze pamiętam to
      jeśli matka zaszła w ciąże i ma duże wole tzw powiększony płat
      tarczycy to może się to wydarzyć.Uszy do góry bierz leki i żyj
      spokojnie
      • claudiaa3 Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 15:02
        Słuchajcie a ja mam taki problem,tarczyca przestała mi rosnąc i pozostała
        wielkością jak u 12 letniego dziecka(jest za mała) i lekarz zalecił mi
        sprawdzanie poziomu TSH co rok bo może się zdarzyc że będę kiedyś miała
        niedoczynność tarczycy..Właśnie kilka dni temu zrobiłam sobie to badanie,i mam
        wynik 1,340 ul/ml,niby napisali na badaniu że norma jest od 0,27-4,2 ,to bardzo
        duży rozrzut...jaka jest w końcu norma,? bo któraś z Was napisała że 1,5...
        Ostatnie zapisane w książeczce badanie(robiłam jeszcze jedno czy 2 w w
        międzyczasie) ma wynik 1,68 ul/ml,i wiem że wtedy było w porządku-konsultowane z
        endokrynologiem...
        • claudiaa3 Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 15:04
          Chciałabym wiedzieć od jakiego wyniku mam zacząć się martwić i gnać do
          endokrynologa...
          • alpepe Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 15:30
            masz się martwić od wyniku spoza normy. Proste, nie?
            • claudiaa3 alpepe... 29.02.08, 15:45
              Skąd w Tobie tyle agresjii????
              Jak widzisz-post poniżej ,nie wszystko jest jednak "takie proste".
              • alpepe [...] 01.03.08, 13:47
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • married_1982 niedoczynnosc tarczycy 02.03.08, 23:04
                  ja napisze Ci tylko, ze skoro jests pod kontrola lekarza endykronyloga, nie
                  grozi nic-choc to tez zalezy od lekarza
                  pisze to, bo ja sama mam niedoczynnosc tarczycy od urodz. a stwierdzili u
                  mnie w 1szym roku zycia
                  biore dawke Euthyrox-125, 10 ide na pob krwi na hormony, i mam zaczac brac
                  dawke 150(bo jestem w ciazy-2 juz)i 17 marca mam wiz u endykryn.-choc pow mi, ze
                  ta dawke sie zapisuje w pozn. miesiach-ale te 10 dni mam narazie brac, by
                  stwierdzic jak bede sie czuc
                  W 1 szej ciazy chodziłam do innej lekarki,na szybko mi zapi inna dawke
                  Zobaczymy jakie wyjda teraz wyniki,ja sie bałam tylko, czy dziecko po mnie
                  nie odziedziczy-jak urodziłam syna karmiłam go 3 tyg piersia i nagle musiałam
                  przestac,bo niby przez pokarm przek. mu to-tak stwierdz pediatra synka-szybko
                  badanie, jechalismy do Katowic do PORADNI ENDYKR. gdzie do 18 r. byłam
                  leczona-okazało sie ze syn zdrowy, a pediatra przeoczyła, ze w ksiazeczce
                  zdrowia było wpis iz to badanie było
                  Podobno mało ktory chłopiec ma chorobe tarczycowa, bardziej to chyba
                  dziewczynek tyczy-teraz niewiem jeszcze, jakiej płci-i dobrze ze ten watek tu
                  znalazłam, bo to tez przypomnienie poniekad, by spytac lekarki od chorob
                  tarczycy-czy rzeczywiscie tak jest, ze chłopcy nie choruja, a jak juz to
                  rzadziej niz dziewczynki
                  A jak mowiłam ginek. do ktorego teraz chodze, ze mam niedoczynnosc i kidys
                  sie bałam, to mi odp, ze widac wszystko jst w porzadku, bo gdyby cos było nie
                  tak, to by kobieta na niedocz nie mogła zajsc w ciaze-a ja zaszłam w 2 juz (po 6
                  latach przerwy od ost)
                  Niecierpliwa-nie martw sie na zapas, dobry lekarz wie co robi, dobierze odp
                  dawke,by dziecko dobvrze sie rozwijało
                  jesli cos pogmatwałam, to przepraszam
                  ja mam nadzieje ze i w tej ciazy u mnie, wszystko jest i bedzie w porzadku
                  u Ciebie tez napewnosmilebadz dobrej mysli
                  • niecierpliwa3 Re: niedoczynnosc tarczycy 02.03.08, 23:38
                    hej married_1982, dzięki za te informacje. Mnie leki zapisał ginekolog
                    prowadzący ciążę, a do endokrynologa kazał zgłosić się po porodzie. Powiedział,
                    że będzie kontrolował teraz regularnie poziom hormonów tarczycy. Mam nadzieję,
                    że wie co robi.
                    To dobrze, że chłopcy są mniej narażeni na chorobę, bo właśnie dowiedzieliśmy
                    się, że będziemy mieli chłopczyka.
                    Na pewno u Ciebie i Twojego maluszka jest wszystko w porządku, trzymam kciuki smile
                    • married_1982 Re: niedoczynnosc tarczycy 03.03.08, 17:32
                      niecierpliwa-widzisz, jak masz przepisane leki, to nie ma sie czym martwic
                      co do tego ze chłopcy mniej narazeni, to ja tak słyszałam
                      Tobie ginek przepisał i dopiero kazał sie zgł po porodzie
                      ja zas jk nap jestem leczona od 1 r.z.-kiedys sie "buntowałam" ale
                      przyzwyczaiłam sie (nie miałam innego wyjscia)ze mam ta chorobe
                      w kazdym razie na oko tego nie widac
                      Gratuluje synkasmile
          • aniaresz Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 15:33
            Dla kobiet przed ciążą i w ciązy najlepszy wynik TSH to 1,5-2,0.... Ja biorę euthyrox już 3 lata ciągle zwiększając dawkę ponieważ mój organizm wytwarza przeciwciała TPO które atakują moją tarczycę no i trzeba zwiększać dawkę leku. Zaczęłam od 25mg a teraz 100mg............ Teraz jestem w 8 tyg ciązy bliźniaczej i też bardzo się stresuje!!!!!!!!!!!!A badanie TSH powtarzam co 2 tyg takiego mam stresa! Ostatni wynik to 3,16 także znów dawkę lekko podnosimy!
            • niecierpliwa3 Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 16:12
              No to ładnie, justyna198090 pociesza, a aniaresz jeszcze dołuje
              zaniżoną normą... Tutaj (luksemburg) mowa jest tylko o jednej
              normie: 4,20. Skoro lekarz, który widział moje wyniki przed ciążą
              (prowadził mnie do in vitro), nie zapisał mi leków, to chyba te
              wyniki nie były jakieś tragiczne.
              No nic, postaram się nie zamartwiać tym, co było. Teraz biorę
              eutyrox i pozostaje mi mieć nadzieję, że maluszek będzie zdrowy.
              • aniaresz Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 29.02.08, 22:24
                Absolutnie cię nie dołuje ale nie wolno lekceważyć tarczycy dlatego też jak będziesz brała euthyrox wszystko wróci do normy! Nie martw się!!!!!!!!!!! trzymam kciuki!
                • niecierpliwa3 Re: niedoczynność tarczycy - jak grozna dla dziec 01.03.08, 12:28
                  dzięki!!! i wzajemnie smile)))
Pełna wersja