mamakrzysia4
06.03.08, 19:07
skończyłam dziś 36 t.c
wykryli u mnie w posiewie z pochwy Streptococcus agalactiae
poczytałam na necie i jestem załamana co to znaczy naprawde?
bo ginka na Izbie w szpitalu na Karowej w Warszawie powiedziała że
teraz się tego nie leczy i jedyne przed porodem mam dostać lek
osłonowy.
Dodam że w 1 ciąży nie miałam tej bakterii.
Boje się o mojego 2-latka-czy może zarazić się ode mnie?
nie mam kontaktu z moją lekarką prowadzącą dopiero w środe mam
możliwość konsultacji
co robić????
dziękuję za wszelkie rady