to już było.ale...wyprawka....

25.03.08, 13:18
dziewczyny mam pytanie odnośnie kiedy zacząć zakupy leci mi już 30tc lekarz
coś powiedział ze daje mi jeszcze 7 tyg a ja nic nie mam w domku dla
dzidzi...ale jakoś nie chce zapeszać.... ale potem mąz sobie nie poradzi lub
kupi to czego nie chce...jak myślicie czy to już można czy nawet napiszecie że
trzeba jakoś nie chcę sie spieszyć!!!!
jak to jest u was???
    • agacciam Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:31
      ja kupiłam prawie wszystko w piątym miesiącu, bo jeszcze miałam
      siłę, a potem to nie wiadomo. Teraz jeszcze mi zostały takie małe
      rzeczy do dokupienia, więc prawie wszystko już mam. Potem jak już z
      wielkim brzuchem będę, nie wyobrażam sobie, żeby chodzić po sklepach
      i wszytsko wybierać, potem prac, prasować......
      • gogus1976 Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:34
        ja dużego brzuszka nie mam ale ciężko mi jest ...to fakt...a z prasowaniem mam
        dobrze mąż to robismile
        piszesz w 5mc więc chyba czas na zakupy ruszyćsmile
        dzięki za chociaż jedną opinię..bo tak czytam ale podobnych wątków nie
        znalazłam.....
        pozdrawiam
    • osa551 Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:32
      Mąż może sobie nie poradzić, tym bardziej, że być może będzie się musiał
      zajmować i Tobą i dzieckiem, a ty będziesz miała do niego pretensje, że kupił
      nie takie jak chciałaś.

      Na niektóre rzeczy takie jak wózek w określonym kolorze czy jakieś konkretne
      łóżeczko czasem czeka się 3-4 tygodnie. nie wiem czego Ci brakuje - ale lepiej
      zacznij juz kompletować, tym bardziej, że w ciąży nie przeidzisz ile jeszcze
      będziesz "na chodzie".
    • orgellaa Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:33
      oj. ja przy 30tc miałam już tak rozwinięty syndrom "wicia gniazda", że kołki na
      głowie ciosałam męzowi, że musimy już mieć wszystko-teraz-zaraz-natychmiast.
      i dopiero gdy skompletowałam wszystko- łącznie z kremami na odparzenia,
      pieluchami itp. przestałam się denerwować.
      jeśli czujesz niepokój- zacznij kompletować wyprawkę- będziesz spokojniejsza.
      • gogus1976 Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:38
        dzięki dziewczyny bo tak jak któraś z was napisała: to zaczynam czuć niepokój i
        rosnącą chcęć kupowania i gromadzenia rzeczy potrzebnych dla
        dzidziusiasmile...czyli wicie gniazdka..smile tak więc czas ruszyć od juta mąz ma
        zaległy urlop więc pewnie pojeździmy po sklepach..dobrze że wiem co i gdzie....
        pozdrawiam i dzięki
        • fanfagoria Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:51
          o jak ja Cię doskonale rozumiemsmile jestem w 23 tc i tez juz dostaję małego szalu,
          bo kupiłabym juz wszystko, ale tez trochę boję się zapeszycsmilepoki co lekka ulge
          przynosi mi wyszukiwanie...ale nie wiem, kiedy wpadnę w szał i zacznę gromadzicsmile
        • mamaolutki Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 14:08
          witaj.ja przed porodem kupilam tylko kilka ubranek w najmniejszym
          rozmiarze i slusznie bo mala w 2 tygodnie z nich wyrosla i
          pozostawaly mi rzeczy jeszcze z metkami bo znajomi i rodzina takze
          nam sprezentowali ubranka dla niuni.kupilam tez duzo niepotrzebnych
          zupelnie rzeczy np. 3 rodzaje oliwki choc od poczatku zasypywalam
          faldki i pupe malej maka ziemniaczana i to byl trafiony wybor(nie
          uczula)30 pieluch tetrowych chociaz od poczatku uzywalam
          jednorazowych,i kilka jeszcze rzeczy ktore albo oddalam znajomym
          albo musialam wyrzucic.dlatego warto sie czasem zastanowic co
          faktycznie jest potrzebne choc przed pierwszym porodem trudno
          wiedziec ale moze warto podpytac znajomych niz niepotrzebnie
          pieniazki wydawac a oszczedzone zachowac np na szczepienie dla
          malucha.moja corunia bardzo szybko wyrastala z ubranek bo takie
          malenstwa bardzo szybko przybieraja na wadze.moze lepiej kupic tylko
          kilka komplecikow ubranek w malym rozmiarze i kilka wiekszym na
          zapas.wozek przyda sie dopiero na spacery czyli po jakis dwoch
          tygodnaich po urodzeniu jesli pogoda dopisze,lozeczko,materacyk,2
          komplety poscieli bo maluchy czesto ulewaja,reczniczek
          kapielowy,nozyczki ,spirytus do przemywania
          pepuszka,gaziki,czapeczka po kapieli,wanienka,itd.ale pomysl tez o
          sobie bo kilka rzeczy napewno przyda ci sie w szpitalu.oj milo tak
          powspominac az sie lezka wzruszenia w oku kreci.pozdrawiam i zycze
          szczesliwego rozwiazaniasmile
    • lenorka1 Re: to już było.ale...wyprawka.... 25.03.08, 13:58
      Ja jestem w 32tc i mam już dla mojej malutkiej wszystko,włącznie z wózkiem.
      • mamus-ia111 Re: to już było.ale...wyprawka.... 31.03.08, 09:37
        Witam!
        A czy mozecie mi napisac co musze kupic?Pozdrawiam
    • asiu-sia Re: to już było.ale...wyprawka.... 26.03.08, 22:17
      Witaj! Nie zapeszyszsmile wszystkie porady sa dobre wg mnie. jepiej juz mieć wyprawkę bo możesz niespodziewanie wcześniej się z dzidzią przywitać. ja też tak długo zwlekałam bo mi się nie chcialo (generalnie nie lubię chodzić po sklepach) choć instynkt wicia gniazda mialam bardzo silny - sama się wzielam za malowanie pokoju, chociaz ciągle jeszcze chodziłam do pracy. I łóżeczko tez sama wymalowalam - i ledwo zdążyłam bo wieczorem musiałam juz jechać do szpitala bo lekarka kazala na obserwację (nie było akcji porodowej ,tylko dzidziuś przestal rosnąć). A ja rano oprócz tego łóżeczka to zdążyłam jeszcze uprać tą wyprawkę ręcznie. Jakbym tego nie zrobiła toby mąż teo nie zrobil i bym miala w szpitalu wyprawkę z metkami smile
      to były dbre czasy nie wiem skąd mialam tyle energii z tym brzychem. teraz mi się nic nie chce (tak jak przed ciążą). Pozdrawiam
    • ewuncia.a Re: to już było.ale...wyprawka.... 27.03.08, 08:25
      My zrobiliśmy wyprawkę dla małej właśnie po USG w 30 tc. Myślę, że możesz już
      spokojnie robić zakupy, żeby uniknąć zbędnego pośpiechu i zdenerwowania, które
      mogłyby Ci towarzyszyć, gdy będziesz już bliżej porodu. Możesz ewentualnie
      wstrzymać się z zakupem wózka, żeby gwarancja Ci nie biegła - wózka i tak na
      samym początku nie będziesz używać - wybierzcie najwyżej jakiś konkretny model,
      a potem mąż sam dokona zakupu smile
      • emilisitos Re: to już było.ale...wyprawka.... 27.03.08, 08:34
        ja też mam już sporo.Zaczęłam jakoś 2 miesiące temu (aktualnie 32 tydz) zostały
        jeszcze pierdółki typu kremy, pieluszki jednorazowe do szpitala..No i oczywiście
        wózek i łóżeczkosmile ale już zastanawiam się nad kompletowaniem rzeczy do torby do
        szpitalasmile poza tym lepiej żebyś już teraz zaczęła-taka moja radasmile ja wczoraj
        spędziłam 2 godzinki w sklepie pochylając się i szukając ciuszków, co
        odpokutowałam bólami brzucha, krzyża i zawrotami głowy.
    • maretina Re: to już było.ale...wyprawka.... 27.03.08, 08:37
      jestem w 30 tc, brakuje mi tylko pie..malych. kupowalam ciuszki
      na wyprzedazy, za polowe ceny albo jeszcze taniej. mam sliczne
      ubranka dla corki z renomowanych sklepow za male pieniadze.
      • maretina Re: to już było.ale...wyprawka.... 27.03.08, 08:39
        nie wiedzialam, ze slowo p.i.e.r.d.o.lek jest tu zakazanebig_grin
      • gogus1976 Re: to już było.ale...wyprawka.... 27.03.08, 08:44
        nadrobiłam zakupy...dziś część II...łóżeczko, materacyk. przewijak i troszkę
        rzeczy w aptece dla maluszka...a tak wszystko już "chyba" mam...i oczywiście dla
        siebie do szpitala zacznę kompletować...od koleżanek dostałam ciuszki,
        pościele...wczoraj to poprałam a dziś mąż ma prasować...smile..a wózek tak jak
        piszecie jak pójde do szpitala mąz ma zamówić i w ciągu 2tyg mają
        przywieść....także chyba już jestem gotowa...
        pozdrawiam i dzieki za słowa...
    • mamajulki080506 Re: to już było.ale...wyprawka.... 27.03.08, 08:38
      ja nie wierzę w zabobony, typu nie kupować bucików, czy wózka...

      ale przed pierwszym porodem, który zastał mnie w 36 tyg ciąży
      brakowało mi wielu rzeczy, szczególnie kosmetyków dla dzidziusia,
      wózka, fotelika...bo jakoś o tym nie pomyslelismy...

      po powrocie do domu, mąż dostał liste rzeczy, któr należy kupić i
      ruszył na zakupy, nie obyło się bez telefonów z apteki, sklepu...

      wózek i fotelik kupilismy przez internet, ale wczesniej mielismy
      modele obejrzane w sklepie...

      teraz mam już wszystko dla dziecka (łatwiej jest, bo wiem czego bede
      używała, a co moge sobie darować i dużo ubranek mam po strszej
      córeczce...)

      udanych zakupów
    • kuku1978 <a href="http://www.allegro.pl/item336257189_zara_next_ralp" targe 27.03.08, 08:53
      www.allegro.pl/item336257189_zara_next_ralph_lauren_zestaw_dla_dziewczynki.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja