porod silami natury- NIGDY WIECEJ!!!

    • z_lasu Odpowiedź na pytanie "Po co taki wątek?" 27.03.08, 14:19
      Bardzo jestem autorce wdzięczna za ten wątek, bo dzieki niemu
      zdecydowałam się na szpital, którego wcześniej nie brałam w ogóle
      pod uwagę. Nie brałam, ponieważ nie spełnia wielu punktów na mojej
      prywatnej liście "Co jest dla mnie ważne przy porodzie szpitalnym".
      Za to jako jedyny spośród 4 szpitali w wojewódzkim mieście ma w
      ofercie ZZO. W pozostałych taka opcja nie istnieje w ogóle - za
      żadne pieniądze (a dolarganu jakoś nie mam ochoty dziecku fundować).
      Wcześniej nie uważałam takiej możliwości za szczególnie istotną. Po
      przeczytaniu tego wątku nie mam wątpliwości, że jest to jedyny
      szpital, który wchodzi grę, skoro - jak się okazało - siły natury w
      moim przypadku zawiodły i konieczny będzie poród indukowany.
      • memphis90 Re: Odpowiedź na pytanie "Po co taki wątek?" 29.03.08, 10:13
        Wiesz, jeszcze zależy, co jest priorytetem. W P-niu jest jeden b. chwalony
        szpital, w którym dają zo na życzenie, nieodpłatnie nawet. Kobitki zachwycone,
        choć i tam zdarzają się lekarze o delikatności rzeźnika, ale to wyjątki wśród
        "kadry". Ale jak chyba 5 znajomy z rzędu (stażujący tam) powiedział mi, że
        ordynator nie myje rąk do badania i brudnymi łapskami bada po kolei wszystkie
        mamy na oddziale, a dzieci są trzymane na osobnej sali i przywożone na
        karmienia... Cóż, zmieniłam wybór na szpital bez zo, ale za to czysty i bardziej
        przyjazny. Wiem, że położne są tam świetne, za to te na poporodowym- zołzy, ale
        trudno. Wolę ból, niż zakażenie krocza. Wolę zołzowate położne, niż
        rozdzielenie z dzieckiem. A może uda się jakoś załatwić anestezjologa- mam
        jeszcze trochę czasu, zobaczymy, co da się zrobićwink
    • wik-ii I PO sprawie:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!! 27.03.08, 18:57
      witam dzis bylam na pierwszej wizycie po porodzie i moj lekarz
      powiedzial ze w tej chwili tzn po pierewszej cesarce mam prawo
      wyboru w jaki sposob bede rodzic kolejnym
      razemsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      ale niestety musze odczekac conajmniej 2 latasad
      • nutka07 Re: I PO sprawie:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 27.03.08, 19:43
        trzeba bylo dopiero teraz zalozyc watek wink
    • tropicielka opłac cc w prywatnym lub ubłagaj lekarza 27.03.08, 20:16

    • usia-1984 Nie osądzajcie lepiej byc przygotowanym na różne P 28.03.08, 18:45
      Nie osądzajcie lepiej byc przygotowanym na różne porody.
      Wiele z Was tutaj pogardziło autorką tego wątku dlaczego?
      Czasem poprostu mósimy mamy taką potrzebe wyrzucic to z siebie i jak
      wiele razy wspomnieliście już że nie każdy poród jest piękny też coś
      wiem o tym . Ale ja osobiście przesiedziałam wiele godzin wręcz dni
      na forum o porodach będąc w ciąży i przygotowywałam się do tego
      czytając wszyskie możliwe opowieści żeby poprostu byc przygotowaną
      na to co może mnie spotkac, nie bałam się czytając ale zdobywałam
      wiedze i idąc do porodu nie bałam się ani troche wręcz przeciwnie .
      Także nie osądzajcie innych bo jak we byście się czuli na jej
      miejscu????/ A właśnie takie opowieści nas uświadamiają wczesniej i
      wiemy staramy sią przygotowac w razie gdyby... coś poszło nie tak. A
      jak ktoś czyta ta miała piękny poród, ja w 1 godzine i cudowny ,ta
      bez bólu rodziła szybko itp.i idzie tak nastawiona , a tutaj
      okazuje się co innego ...I co wtedy ja to inaczej sobie wyobrażałam?
      Poto są tego typu fora żebysmy mogły poznac różne sytuacje także nim
      kogoś obrzucicie i zmieszacie z błotem zastanówcie się jak wy byście
      zareagowały będąc w takiej sytuacji....


      • wik-ii do wczesniejszej wypowiedzi...resumujac 28.03.08, 20:41
        sa momenty w ktorych wychodzi jad z takich panien, ktore na codzien
        tolerancje promuja...
        a tu jedna czy druga zamiast po prostu nie wchodzic w taki watek, z
        uwaga i niecierpliwoscia sledzi wszystkie wypowiedzi by w calym swym
        oburzeniu drstycznoscia opisow, wszczac jakas durna konwersacje

        to sie nazywa znudzenie zyciem

        bo po co jesli przeczytala to co napisalam we wstepie, wystraszylo
        ja to, ok dodala swoj wspanialy komentarz (nic nie znaczacy),
        wchodzi w ten watek po raz drugi i trzeci???
        szuka wrazen, czy zaspokaja swa wyobraznie?

        jak dla mnie ta "wspanialomyslnosc" niektorych jest jedynie zenujaca
        i swiadczy o ich brakach zarowno w kulturze jak i albo przede
        wszystkim MYSLENIU

        narazie
      • joanna.marta Re: Nie osądzajcie 29.03.08, 06:35
        A moze nie każda pisząca, nie zgadzając się z autorką wątku, miałam
        na myśli osądzanie. A może po prostu niektóre z nas chciały
        zasygnalizować inny punkt widzenia. Ja przed urodzeniem pierwszego
        dziecka byłam zielona, ale teraz, po dwóch porodach - swoich i
        tych 'oglądanych' na porodówkach, zwracam uwagę na rzeczy, o których
        wcześniej bym nie pomyślała. I taki zamysł miały moje wypowiedzi. A
        po samym tytule wątku trudno zgadnąć jaka jest treść. Owszem,
        napisane że NIGDY WIĘCEJ, ale powodów w środku mogło być dużo, ot,
        choćby przestroga przed konkretnym szpitalem, lekarzem, nacięciem
        krocza. Każda z nas mogłaby mieć inny powód, dla którego nie
        chciałby już porodu naturalnego.
      • memphis90 Re: Nie osądzajcie lepiej byc przygotowanym na ró 29.03.08, 10:16
        Przepraszam, ale autorki nikt nie obrzucił błotem... Poczytaj lepiej jak
        obrażana była Kruche_ciacho, bo wyraziła swoje zdanie.
    • michalka26 nikt nie zrozumie jak nie przezyl sam!!! 28.03.08, 23:28
      witam
      moj porod rowniez byl straszny rodzilam 26 godz, zawsze mialam
      bardzo bolesne miesiaczki(do tego stopnia ze nie chodzilam do
      szkoly), ale mimo to skurcze byly najsraszniejsze w swiecie!, az nie
      chce mi sie do tego wracac! nie podano mi oksytocyny poniewaz sie na
      nia nie zgodzilam. Po 26 godz i tak zrobili mi cesarke...
      Juz nigdy wiecej nie bede rodzic silami natury!!!
      obecnie z mezem staramy sie o drugie dziecko od razu bede miala
      cesarke
      na szczescie!

      a prawda jest taka, ze jesli ktos nie przezyl tak traumatycznego
      porodu nigdy nie zrozumie doznan kobiety, ktore to przezyly ludzie
      nie sa obdarzeni empatia |(mimo,ze tak pisza)
      kobiety, ktora miala taki porod nie zrozumie ani nierodka, ani
      kobieta ktora miala lekki porod
      • magda1039 Dziewczyny, ja rodzę 4 raz !!! 29.03.08, 05:34

        Witam wszystkie kobietki.
        Mam za sobą 3 porody wspaniałych chłopców, teraz zdecydowałam się na
        4 dziecko z własnej , nie przymuszonej woli smile)) i z pełną
        świadomością porodu w pełni bez znieczulenia.W pełni również zgadzam
        się ze ból porodowy jest jak najbardziej idywidualny dla każdej
        rodzącej a przedewszystkim zależy od nastawienia .Cały mój 1-wszy
        poród łacznie z bólami trwal 3 godziny, i teraz już wogóle nie
        pamiętam jakiegokolwiek bólu (12 Lat temu) smile
        2 i 3 poród - 1,5 godz i 1,15 min. i na ten 3-ci tez prawie
        niezdązylamsmile wody odeszly o 5.00 rano, o 6.00 bylam w szpitalu -
        badania, usg...itd ,o 6.35 zaczely się bóle a o 6.56 urodzilam.
        Wspaniale pamiętam te chwile, i dlatego chcem przezyc to jeszcze
        raz......
        I gdybym powiedziala ze nie bolalo wcale - sklamalabym, bolalo ...
        A co do świadomości tego ze bedzie bolalo - tak,badzmy swiadome,
        ale straszenie makabrycznymi opisami jest nie na miejscu, i nie
        chcem tu krytykowac autorki watku do wyrażania swoich opini,
        odczuć,ale naprawdę LEPIEJ SIĘ NIE BAĆ, przeciez i tak tego nie
        powstrzymamy, i tak będziemy musialy urodzić . Czyż POZYTYWNE
        NASTAWIENIE nie jest dużo lepsze?
        Pozdrawiam wszystkie "wielkie" mamusie i pamietajcie - poród to
        najwspanialsza rzecz jaką mozna doświadczyć.


Pełna wersja