kosmowka-nieprawidlowosc!-wiecie o co chodzi?

02.09.03, 12:46
Witajcie,
jestem w 8 tyg. ciazy.Lekarz powiedzial ze dzidzia rozwija sie ok.ale
kosmowka wpukla sie do jamy macicy (co jest nieprawidlowoscia).Czy ktoras z
Was miala podobny problem ? Czy mam sie martwic. Za 2 tyg. mam kontrole i
mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze....

Milka
    • kwiatuszek05 Re: kosmowka - wnikajaca do jamy macicy !-pomocy 03.09.03, 12:57
      Czy mozecie mi pomoc ? Cyz spotkalysicie sie z takim problemem ???

      prosze
    • taszaa Re: kosmowka-nieprawidlowosc!-wiecie o co chodzi? 03.09.03, 16:43
      Droga Milko!
      Wiem jak się czujesz, nie miałam wprawdzie do czynienia z podobnym problemem
      ale chciałabym Cie uspokoić. Z tego co piszesz wynika ze problem jest nie z
      dzieckiem ale z rozwojem błon płodowych. Przede wszystkim, najważniejszy jest
      rozwój dziecka i należy się cieszyć że tutaj jest wszystko w porządku!. Myślę,
      że gdyby była to badzo poważna sprawa, to Twój lekarz powziąłby jakieś kroki w
      kierunku leczenia, na razie jesteś po prostu na obserwacji, być może sprawa
      sama się ustabilizuje, albo przy następnym spotkaniu ginekolog postanowi o
      leczeniu. Przypuszczam że najbardziej uspokoiła by Cię opinia lekarza na ten
      temat, jeżeli nie możesz się sama skontaktować wcześniej z zaufanym
      ginekologiem polecam forum na którym można bezpośrednio zapytać lekarza o
      nurtujące Cię sprawy podaję adres i pozdrawiam:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=216
    • romdud Re: kosmowka-nieprawidlowosc!-wiecie o co chodzi? 04.09.03, 09:14
      Moja żona miała odklejającą się kosmówkę - nie wiem czy
      to jest to samo co u ciebie. Zebrała się tam krew, która
      po pwenym czasie wypłynęła - co oczywiście było przyczną
      totalnej paniki. Lekarz kazał leżeć - trwało to prawie
      miesiąc. Teraz jesteśmy w 21 tygodniu i wszystko wyląda OK.
      Trzymaj się.
      RD
    • bubezi Re: kosmowka-nieprawidlowosc!-wiecie o co chodzi? 04.09.03, 21:21
      Nie wiem czy to zupełnie to samo czy choć trochę podobne do Twojej
      przypadłości, ale u mnie miesiąc temu lekarz stwierdził odklejającą się
      kosmówkę co w efekcie spowodowało zbieranie się krwi w powstałej pustce między
      ścianką macicy. Dostałam leki (Duphaston) i od tego czasu leżę. Wszystko wraca
      do normy. Na ostatnim USG nie było już widać pustki z krwią. I jest szansa, że
      już za 3 tygodnie wrócę do normalności... smile
      Mogę tylko mniemać, że w Twoim przypadku jest to jakieś małe zaburzenie i skoro
      lekarz nie zastosował żadnych środków to nie ma się co martwić.
      Zdaję sobie sprawę, że jesteś pewnie zdenerwowana (ja przeżyłam wieli stres)...
      Najważniejsze to odpoczynek: leż ile się da, śpij jak tylko masz ochotę i
      możliwości oraz pozwól się traktować jak królewna smile. I nic nie dźwigaj...
      Takie dbanie o siebie nie zaszkodzi ani Tobie ani Maluszkowi.

      Pozdrawiam,
      Ola i 16 tygodniowy bobas
Pełna wersja