goniapm
29.03.08, 11:41
Jestem w 36 tc.
d urodzenia jestem niedowidząca na lewe oko. Praktycznie nic na nie
nie widzę. Jest to wada "w mózgu" której nie da rady wyleczyć ani
zoperować. To wada przechodząca w rodzinie z pokolenia na pokolenie.
W ciąży około 4 miesiąca zauważyłam, że znacznie pogorszył mi się
wzrok w drugim oku. Bardzo się przestraszyłam i zaraz pobiegłam do
okulisty, który stwierdził, że pewnie już wcześniej gorzej widziałam
tylko teraz wiążę to z ciążą. Wypisał receptę na okulary ale
powiedział, żebym narazie jej nie realizowała bo po porodzie mogę
widzieć jeszcze gorzej. Trochę się zdenerwowałam ale on wogóle nie
chciał ze mną rozmawiać. Powiedziałam o tym swojemu ginekologowi,
który kazał mi iść ponownie na konsultację i poprosić o
zaświadczenie bo okazało się, że dzidziuś jest dość duży. Ginekolog
uważa że lekarz powinien wystawić zaświadczenie o wskazaniu do cc
albo napisać iż nie ma przeciwwskazań do porodu sn. Niestety mój
okulista, do którego chodzę od kilkunastu lat odmawia wydania
jakiegokolwiek zaświadczenia. Boję się o oczy i nie wiem co robić.
Przecież tylko on zna historię mojej choroby. Przecież żaden lekarz
do którego teraz pójdę z ulicy nie da mi żadnego zaświadczenia. Co
robić. Boję się o oczy a ginekolog mówi, że sugerowałby cc ale czeka
na zaświadczenie od okulisty. Co poradzić?