pierwsze miesiace - macie problemy z cera?

02.09.03, 20:56
witajcie!
mnie strasznie wysypalo, gorzej nie bylo nawet w liceum. bylam u dermatologa,
ale ze wzgledu na stan odmienny stwierdzil ze ma mocno ograniczone metody
dzialania, wiec nie gwarantuje sukcesu leczenia.
ludzie mowia ze to bedzie corka, bo dziewczynki zabieraja matkom urode..
czy tez tak mialyscie? kiedy mozna sie spodziewac uspokojenia hormanow i
poprawy stanu skory?
pozdrowienia
    • ula1001 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 02.09.03, 21:30
      ja mialam okropne problemy, jakies ropne krosty, duze i guzowate, naprawde
      okropne. Poprawa dopiero pod koniec 5 miesiaca.Pozdrawiam i wspolczuje
      • ainer1 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 02.09.03, 22:27
        mam cere taka, jak bylam nastolatka - pryszcz za
        pryszczem. Staram sie ja czyscic regularnie, ale to malo
        pomaga. Jest to najprawdopodobniej wynik zazywanie
        Luteiny, ktora zawiera progesteron. Lek biore na
        podtrzymanie ciazy - wiec priorytety sa jasne, a cera
        okropna :>>>
        Chetnie poslucham kogos, kto wie jak pomoc w takiej
        sytuacji - 12sty tydzien.
        Renik
    • groszka1 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 13:59
      Nisetety muszę również dołączyć do mam które mają roblemy z cerą. Powiem wprost
      już padam. jeden pryszcz się zagoi pojawia się drugi i tak wkoło.
      Nic nie pomaga, a lekarzowi nawet nie zawracam tym głowy. Najważniejsze jest
      teraz maleństwo
      • yasmin24 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 14:58
        Jesli to dzialanie progesteronu to u mnie chyba dzieja sie cuda. Odstawilam
        luteine i duphaston, a cera w coraz gorszym stanie, od tygodnia to juz mi wstyd
        sie pokazywac na ulicy. Do tego cera jest bardziej sucha niz kiedykolwiek...
        Macie moze jakies kosmetyki godne polecenia, ktore nie wysusza buzi, a pomoga
        na te okropne krosty? Moze warto isc do kosmetyczki na czyszczenie, chociaz
        sama nie wiem czy to dobry pomysl?
    • urszula1_edziecko Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 15:05
      Kmiszka, nie pocieszę Cię!
      W pierwszej ciąży tak miałam i minęło po... 9ciu miesiącach i na dodatek to
      synek tak mi zabierał urodę wink. Teraz, w drugiej jest o wiele lepiej, ciekawe
      czy będzie mała baba??
      Pozdrawiam
      Ulka
      • tysiaczek_23 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 15:11
        taaaaaa ja jestem w 9 tygodniu, a pryszcze pojawilysie chyba od razu po
        zaplodnieniu (tzn.jeszcze nie wiedzialam, ze jestem w ciazy, apryszcze juz
        byly) i jest ich poprost mnostwo !!!
        I to nie tylko na twarzy, ale jeszcze cala szyja, dekolt i gorna polowa plecow -
        makabra !
        Ja biore duphaston, ale nie wydaje mi sie, zeby to bylo od niego bo jak nie
        bralam to tez mialam pryszcze, a no i moja siostra byla w ciazy na duphastonie
        i nie miala zadnego pryszcza - tlumacze sobie to tak, ze widac taka moja uroda
        teraz - mam nadzieje, ze niedlugo przejdzie smile
        aha ja przemywam to paskudztwo tonikiem i stosuje krem loreala ten z serii 3
        kroki czy jakos tak - wszedzie sa teraz reklamy tego .
        pozdrawiam smile
    • kj74 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 15:57
      a myślalam, że jestem sama. teraz to 14 tydzień, mam cerę bardzo suchą, ale od
      paru tygodni ciągle coś mi wyskakuje. nie jest tak źle ze mną, ale jednak.
      buziaki
      kasia i brzusio (11.03.04)
    • malilka Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 16:39
      Ja mam to samo sad
      Na twarzy ciągle mnie wysypuje, na szczęście dość delikatnie, ale to samo mam
      na dekolcie, ramionach i plecach. I też od dnia zapłodnienia, choć wtedy byłam
      na wakacjach i myślałam, że to kwestia wody.
      Poza tym moja mieszana cera zamieniła się w diabelnie suchą- na noc smaruję
      twarz olejkiem Clarinsa do cery odwodnionej (najtłustsza i najlepsza rzecz,
      jaką znam), rano jest dobrze, ale po południo znowu zaczynam się łuszczyć
      (fakt, że siedzę w klimatyzacji, która wszystko potęguje).
      I pomyśleć, że kiedyś czytałam o kobietach z kwitnącą cerą w czasie ciąży...
    • nika28wawa Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 03.09.03, 16:53
      Moja cera się poprawiła w pierwszym trymestrze i tak zostało. Spróbuj moze
      zmienić diete. Moze coś lekkiego, gotowane warzywa, pieczone w folii mięsa nie
      smażone. No wiesz tak zdrowo. Wiem, ze to burza hormonów, ale może coś pomoże.
      Ja w ciąży przestałam używać kremów i innych chemikaliów. Smarowałam się tylko
      oliwką a przy okazji twarz z tego co mi zostało na rękach. Teraz mam idealną
      cerę. Wszędzie smile)
      Powinno ci to przejść, w końcu kiedyś twój organizm przystosuje się do zmian i
      apanujesz nad tym. Wtedy wszystko wróci do normy. Moim zdaniem
      Takie zdrowe odżywianie, picie dużo wody niegazowanej czy nie używanie chemiii
      na pewno wyjdzie ci na dobre a i dzidzi też.
      Powodzenia
      Zawsze możesz przejść się do kosmetyczki i zapytać, moze ona cos poradzi.
      Monika
      • amania Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 04.09.03, 10:26
        Ja też miałam problemy na początku, teraz jest zdecydowanie lepiej z buzią (21
        tydz.),ale plecy i dekolt troche gorsze. Nie wiem czy to nie za sprawą kremu ,
        który stosuje na twarz-EFACCLAR K firmy La Roche-Posay. Moim zdaniem godny
        polecenia. Aha, w pierwszej ciąży cera była bez zarzutu, więc dziewczynki
        rzeczywiście nie zwasze odbierają urodę.
    • ania711 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 04.09.03, 11:13
      Witam! Też mam problemy z cerą, tyle że w moim przypadku miałam je jeszcze
      przed ciążą. Pryszcze pojawiają się tylko na policzkach a w ostatnim czasie
      bardzo mi się pogorszyło więc poszłam do dermatologa. Przepisał mi Skinoren,
      zakupiłam trochę tańszą wersje kremu o tym samym składzie - Hascoderm. Używam
      od paru dni i widze już poprawe. Pryszcze jeszcze nie zniknęły ale już na
      szczęście nie pojawiają się nowe. Nie wolno na te miejsca używać żadnych
      kremów,oliwek, bo to tylko pogarsza sprawę.
      Pozdrawiam
    • titicaka Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 07.09.03, 17:32
      Ja tez wstepuje do klubu sad. Twarz to jescze jest ok - unormowala sie sama(tfu
      tfu odpukac),ale ramiona i plecy aaaaaaaaaa. Straszne , ja sie jeszcze
      pocieszam ,ze ciaze (do kwietnia) przeciez przechodze w sweterkach ufff i
      licze ,ze po ciazy , a najlepiej jeszcze w ciazy wszystko sie unormuje ...
      Jedynie co robie to biore czesciej prysznic-do 3 razy dziennie i nawilzam skore
      zwyklym mleczkiem nivea body.
      Bea
      • silije.amj Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 09.09.03, 10:54
        Dołączam do was z bólem, zwłaszcza, że nawet jako nastolatka nie miałam
        problemów z cerą, zawsze gładka buzia, a w ciąży (drugi raz z kolei) wysypuje
        mnie na twarzy, szyi, dekolcie, plecach - nie poznaję się w lustrze i czekam...
        • adzia_a Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 09.09.03, 11:19
          Ze mną podobnie. Na początku ciąży - zgroza, teraz - koniec szóstego miesiąca -
          nawet się unormowało, ale dalej nie jest ciekawie (to moja druga ciąża, w
          pierwszej było to samo).
          Ja sobie pomagam maścią cynkową - smaruję na noc i na dzień, troszkę niweluje
          teren wink aczkolwiek dalej pozostają ropne wypryski.
          No i też nie miałam trądziku jako młoda dziewczyna...
          • aga.5695 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 19.09.03, 16:02
            Niestety tez naleze do grona obsypanych na twarzy. Problemy z cera zaczely mi
            sie nieco wczesniej niz zaszlam w ciaze, ale od momentu zaplodnienia osiagam
            niemal rekord swiata w ilosci pryszczy na cm2 twarzy. Do tej pory nie
            przejmowalam sie tym za bardzo, bo mialam o wiele powazniejsze problemy z
            ciaza (poronienie zagrazajace), a poza tym i tak nikt mnie nie widzial poza
            moim mezem, bo jestem na zwolnieniu od miesiaca. Jesli wszystko z dzidziusiem
            bedzie dobrze, to wracam do pracy pod koniec miesiaca. Nie wiem jak ja sie
            pokaze moim kolezankom i kolegom, bo wygladam naprawde okropnie. Nie pomaga mi
            zupelnie Skinoren, ktory mam przepisany przez dermatologa, a nic wiecej
            podobno nie moge dostac ze wzgledu na ciaze. W tej chwili jestem w 10 tygodniu
            i zastanawiam sie ile to jeszcze potrwa...
    • kasik8 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 19.09.03, 16:33
      witam..
      A ja nigdy nie mialam problemow z cera..To moja druga ciaza i za pierwszym
      razem cera byla ok, zeby ok, wlosy normalnie, paznokcie slabiutkie..zachcianki
      na ogorki malosolne...urodzilam corkesmile
      Teraz przy drugiej ciazy wysypalo mnie (a poniewaz nigdy nie mialam pryszczy
      nawet podczas dojrzewania to to co mam to dla mnie sporo choc da sie zyc)( moj
      ojciec mi mowil ze ciaza mnie odmlodzi ale zeby az tak ?? hihihi)
      tylko ze ta wysypka jest na czole i brodzie..reszte twarzy mam strasznie
      sucha..paznokcie mam dlugie i mocne jak nigdy, wlosy lsnia ale zeby sie psuja
      i pobolewaja (a zaznaczam ze mialam na 100% zdrowe przed ciaza)..wiec zupelny
      misz masz...
      Mam nadzieje, ze to bedzie chlopiec..zreszta jakos to czuje przez skore..a
      sprawdzac nie chce.
      Mysle ze te problemy z cera to wynik hormonow..tak gdzies czytalam...za duzo
      dawka jak naraz..innym cialo dozuje pomalutku..innym daje wielkie dawki...
      Pozdrawiam Kasik
    • miska77 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 22.09.03, 12:57
      > ludzie mowia ze to bedzie corka, bo dziewczynki zabieraja matkom urode..

      witam !
      ja mialam zawsze ladna cere, ale teraz wyskakuja mi jakies dziwne krosty, czuje
      sie zle, mowili mi ludzie, to co Tobie... ale sie mylili smile
      Na USG widac siusiaka smile)

      Pozdrawiam,
      Ewa i 24 tyg brzusio
      • ainer1 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 22.09.03, 13:20
        Czesc !
        Widze swoj post sprzed 3 tygodsni - teraz jest 15ty tydzien (hura!) - i cera
        zaczyna (powoli widac poprawe :>) wygladac promiennie, paznokcie jak stal, wlosy
        jak jedwab:>
        Brzuszek tez zaczyna widac - no ale chyba 4ty miesiac to nie za wczesnie jak na
        bardzo szczupla osobe?Mma nadzieje, przytylam ok 3-4 kg. Mam nadzieje, ze ta
        burza hormonalna juz przeszla najsilniejsza stadium, i ze bede tez spokojniejsza
        w drugim trymestrze - tzn nie bede sie tak zamartwiac czy z maluszkiem ok
        (wczesniej plamila, wiec to pewnie uzasadnia moje obawy)
        pozdrawiam wszystkie pryszczate i nie mamy!
        Renia
    • emilia41 Re: pierwsze miesiace - macie problemy z cera? 22.09.03, 14:57
      Witaj
      Niestety ale moge podlaczyc sie do twoich bolaczek. Wygladam jak biedronka..i
      nic nie pomaga. Mam tylko nadzieje ze wszystko wroci do normy za jakis czas.
      Poki co codziennie pytam meza czy jeszcze mu sie podobam..smile
      Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja