JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dziecka

04.04.08, 21:43
Witam wszystkie przyszłe mamy! Piszę bo chcę się dowiedzieć czy u Was też tak
jest czy tylko ja tak mam! W poniedziałek jadę na cc do szpitala spodziewam
się córki. Jak tylko dowiedziałam się o ciąży to zaraz zaczęłam kupować różne
śpioszki, ciuszki, itp.Już od miesiąca mam gotowy umeblowany pokoik i całą
wyprawkę gotową na przyjęcie tej małej królewny. Ale niestety moi
rodzice,teście,dziadkowie,rodzina krytykują to, mówią "że to sie wszystko
kupuje jak się urodzi,bo różnie bywa...".Nie rozumiem jak można takie złe
myśli dopuszczać do głowy!Przecież całą ciążę czułam się dobrze mała też.
Wkurza mnie to że nawet pogadać z nimi nie można bo ciągle mówią "najpierw
niech się urodzi".Co nie znaczy że się nie cieszą tylko są jacyś wszyscy
ostrożni. A u was jak to jest? Pozdrawiamsmile)
    • ewuncia.a Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 04.04.08, 21:53
      Słyszałam o tym zabobonie, ale się tym nie przejęłam. Wyprawkę dla małej skompletowaliśmy po USG w 30 tc, tak sobie wcześniej ustaliliśmy. W zakupach uczestniczyliśmy ja, mój mąż i moi rodzice i była to niezła frajda smile Mała przyjdzie na świat za jakieś 2-3 tygodnie i nie wyobrażam sobie nie mieć jeszcze nic przygotowanego na jej narodziny. Po porodzie nie będę mieć ani sił ani czasu, żeby biegać na zakupy, a nie chciałabym, by ominęła mnie ta przyjemność. Nie przejmuj się tym, co mówi rodzina tylko spokojnie czekaj na narodziny dzieciaczka smile
    • kulka_ulka Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 04.04.08, 22:15
      Bzdura i zabobony.
      Jestem mama, wiec powiem Ci, ze po porodzie to kobieta nie ma czasu
      czasami nawet sie wysikac, a co dopiero szalec na zakupach. Cala
      skupia sie na dziecku, juz nie mowiac o dolegliwosciach
      poporodowych...
      A moze odebrac sobie przyjemnosc robienia wyprawki i potem zdac sie
      na gust i dobor tesciowej? litosci...

      dziewczyny, wiecej asertywnosci.. meża pod reke - i WIO, na zakupy.
      Ja zakupy zaczelam robic okolo 30go tygodnia. smile
    • mrowka000 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 09:47
      Ja mam termin za dwa tygodnie i też przygotowalismy już wszystko.
      Pierwsza sprawa to skąd mogę wiedzieć jakie będzie moje samopoczucie
      po porodzie i czy będę w stanie biegać za spioszkami i kaftanikami,
      i myślę, że nie miałoby sensu zrzucać tego na barki męża, który i
      tak nie ma już na nic czasu. Druga rzecz, ja muszę zabrać ze sobą
      ubranka dla dziecka do szpitala, czyli chcąc nie chcąc trzeba było
      zakupić kilka rzeczy. A już zupełnie inną kwestią jest to, że będąc
      w ciąży chyba wszystkie robimy zakupy 'na raty' tzn. raz jedna
      rzecz, nastepnym razem inna...potem gdyby przyszło kupić wszystko na
      raz...no mogłoby być nieciekawie.
      Pozdrowienia dla przyszłych mam smile
      • soulflygirl Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 10:19
        Jestem w 30tyg.ciąży i jeszcze nie jesteśmy do końca przygotowani,
        lecz sporo ubranek już mamy a zakupy typu łóżeczko, wanienka i
        reszta postanowilismy odłożyć na weekend majowy, zeby spokojnie się
        tym zajac. Stosunek mojej rodziny jest tochę podobny do Twojej -
        jednak uzasadniony - moja mama przygotowywała się na narodziny
        siostry - wszystko na nią czekało - pokoik ubranka a malutka zmarła
        na drugi dzień po porodzie (wcześniak w ur.w 33tyg.ciązy). Wole nie
        wyobrażać sobie nawet co czuła moja mama... Jednak masz racje zawsze
        trzeba być dobrej myśli big_grin
    • osa551 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 10:06
      Bzdura, ciekawe kto i kiedy miałby to robić po urodzeniu dziecka. Ja mam cc 14 i
      też już wszystko dawno gotowe. Torby spakowane.
    • trzynasta_dama Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 11:14
      Zabawne, ale akurat wczoraj rozmawialismy o tym z mężem. Moj mąz powiedział
      chyba coś ważnego. Nawet jeżeli coś pójdzie nie po naszej mysli co co? Dzidziś
      nie zasłyguje na własne ubranka? Będzie nam mniej przykro, bo nie bedziemy mieli
      łóżeczka? Pomyślimy sobie o jak dobrze,że nic nie kupilsmy zaoszczędziliśmy
      trochę pieniędzy? Bzdura. Przeciez jak mój krewny bedzie umierał na raka to nie
      powiem "nie kupie Ci nowego szlafroka/ciepłej pizamy, bo sie nie opłaca, bo
      potem bedzie mi żal jak na ten szlafrok będę patrzył" To jest oczywiście nasza
      opinia i każdy ma prawo do własnej, ale my tak czujemy.
    • lenorka1 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 11:51
      Zupełnie Cię rozumiem,ja również tak od piątego miesiąca zaczęłam wszystko
      kompletować (chociażby ze względów finansowych,co miesiąc po trochu)Jednak moi i
      męża rodzice uważają,ze to się robi jak malutka się urodzi.Ale ja chcę sama
      wybrać wózek,ciuszki,kocyki,ręczniczki itp,więc wszystko już pokupowałam,dzisiaj
      przemeblujemy pokoik.W poniedziałek zacznę 34tc i chcę żeby wszystko było gotowe
      na przejęcie małej królewny jak będę szła do szpitala,bo nie chcę się tym
      denerwować w szpitalu.
    • steffa Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 12:03
      Trzeba się cieszyć teraźniejszością, a nie myśleć o mrocznej przyszłości i tym,
      co złego może się stać. Bo nawet jeśli coś miałoby się wydarzyć, to kiedy
      będziesz się cieszyć dzieckiem? Tak myślę. smile
    • irmina78 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 15:09
      Ja termin mam na połowę kwietnia, ale wyprawkę kompletowałam już dość dawno.
      Bardzo szybko zaczęłam kupować ciuszki. A jeśli chodzi o łóżeczko, wanienkę,
      fotelik itp to też już od jakiegoś czasu wszystko mamy, nawet pokoik jest
      urządzony. Brakuje w sumie tylko wózka, ale postanowiliśmy, że kupimy jak
      maleństwo będzie już na świecie. Nie wierzę w takie gadanie. Przy pierwszej
      ciąży, która niestety skończyła się tragicznie w 22t.c nie miałam nic dla
      maleństwa, dlatego teraz na przekór dość szybko zaczęłam wszystko kupować.
      pozdrawiam
    • memphis90 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 16:55
      Ja jeszcze nie mam silnego syndromu wicia gniazda, ale oglądam łóżeczka,
      wózeczki, planuję. Ciuszki mam obiecane od znajomego, pracującego w Irlandii,
      podobno są dużo tańsze, więc ma przywieźć pełną walizę (ma wprawę, "ubierał"
      niedawno swojego bratanka). Pewnie jeszcze sama dokupię troszkę, trochę dostanę
      od rodziny. Zabobonami się nie przejmuję- mamy już jeden śliczny dresik
      polarowy, kolor pasujący do obu płci- rdzawo-kremowysmile
    • kasia2705 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 05.04.08, 16:56
      U mnie raczej zrozumienie, a ewentualne komentarze dalszych
      znajomych puszczam kolo uszu. Dzieku temu jestem juz gotowa i to
      mnie bardzo cieszy, mimo, ze do porodu 3 i pol tygodnia.
      acha, zaczelam pierwsze zakupy w 4.mc
    • cicha_mysz Re: Podejście bez sensu 05.04.08, 22:19
      Nie będę powtarzać tego co napisały dziewczyny, dodam tylko, że takie czarnowidztwo jest idiotyczne- ZAWSZE może coś się stać (oczywiście nie daj Boże)myślenie o tym tylko stresuje, a kompletnie w niczym nie pomaga. Powodzenia i nie słuchaj głupiego gadania. Zdecydowana większośc dzieci rodzi się szczęśliwie i zdrowa-to jest norma! Kupowanie czy nie kupowanie i tak nic nie zmieni. Trzeba myśleć , że wszystko będzie dobrze.
      • bianekangel Re: Podejście bez sensu 05.04.08, 22:26
        Dokładnie,też uważam że "czarne myśli" są bez sensu. I cieszę się bardzo że nie
        słuchałam tych głupich gadek,i mam już wszystko gotowe:_)


        A już w ten wtorek będę szczęśliwą mamą najzdrowszej na świecie Wiktorii!
    • madzioszka28 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 06.04.08, 00:36
      bzdury!ja mam termin na lipca i uz mam gotowa wyprawke dla mojego
      chłopczyka.nie wyobrażam sobie by ktoś inny niz ja ją wybierałi
      kupował.a co jeśli później tak mi nogi spuchna ,że sie nie bedę
      mogła wybrać na zakupy?także mam i jestem spokojna .a wózek kupuję w
      czerwcu bo jesli nawet wybiore model i kolor,wyslę męza po porodzie
      a nie będzie taki jak wybrałam np.kolor lub inne kółka bo ,,mojego,,
      akurat nie będzie na stanie to będzie taka awantura!!! pamiętaj ,że
      jeśli ma sie coś stać to sie stanie i wyprawka czy wózek nie maja na
      to najmniejszego wpływu.dla swiętego spokoju kupi schowaj a babciom
      pokaż później.pozdrawiamsmile
    • mrs.solis Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 06.04.08, 01:01
      Z niczym nie czekaj na "po urodzeniu" ,bo nie bedziesz miala na to
      czasu,a po cc nawet ochoty.
      Z tym kupowaniem to sie utarlo tak od czasow komuny kiedy w sklepach
      nic nie bylo i trzeba bylo najpierw miec "papierek",ze dziecko sie
      juz urodzilo dopiero wtedy robilo sie zakupy dla niego.
      Dziecku moze sie stac cos rownie dobrze po urodzeniu i wtedy tez
      zostaja po nim rzeczy,wiec ten zabobon jak dla mnie jest bez sensu.
    • dzika41 spoko tez to słyszałam 06.04.08, 01:13
      w odpowiedzi na takie teksty pytałam czy w 3 dni jak będę w szpitalu z dzieckiem
      ktoś przyjedzie i pomoże mojemu Ślubnemu w kupieniu wszelkich niezbędnych i
      potrzebnych rzeczy (ubranka, meble, inne pierdoły) i w przemeblowaniu mieszkania
      (mieszkamy w kawlerce), nie wspominając o wypraniu i wyprasowaniu ubranek...
      chętnych nie było!!!!!

      wyprawkę zaczęłam kompletować we wrześniu, córeczkę urodziłam w styczniu.
      • gondziakoja Re: spoko tez to słyszałam 06.04.08, 07:35
        Nasze maleństwo urodzi się za jakieś 2-3 tygodnie. Pierwsze skarpetki kupiłam
        jak byłam w 4 m-cu, były takie malutki,że nie mogłam się im oprzeć i tak pomału
        zaczęliśmy z mężem wszystko kupować. Teraz mamy już wszystko- wózek, łóżeczko,
        fotelik samochodowy.
      • pillow-book Re: spoko tez to słyszałam 12.04.08, 13:22
        Nie sądzę, żeby był to zabobon związany z komuną. I w UK o tym słyszałam, i w
        Holandii i w USA. Mój mąż, który nie jest Polakiem też uważa, że niczego nie
        powinno się kupować prze urodzeniem się dziecka. I nie wynika to z tego, że z
        dzieckiem może być coś nie tak... stoi za tym jakiś inny sens, do którego mam
        nadzieję kiedyś dotrzeć smile

        Gdy rodziłam pierwszego syna miałam tylko kilka ciuszków, rożek i kocyk, które
        kupiła moja mama. Gdy syn sie urodził mój mąż razem z koleżanką w jeden dzień
        kupili wszystko co trzeba i urządzili pokój dziecka zgodnie z moimi
        wcześniejszymi wskazówkami. Później sama dokupowałam ciuszki i jestem z tego
        bardzo zadowolona bo te pierwsze na długo nie starczają, a późniejsze kupowałam
        już znając swojego syna i dokładnie widząc w jakich kolorach mu bardziej do
        twarzy smile

        W obecnej ciąży chciałam "sama" skompletować pierwsze ubranka ("sama" czyli ja
        wybieram a mama płaci, że niby ja nic nie kupiłam - to się nazywa umiejętność
        obchodzenia zabobonów, hehehe) ale cholerka nie mam czasu. Jestem w 33 t. a do
        tej pory mam dwa ręczniki, wanienkę i moskitierę bo akurat mama była w Ikei i
        kupiła. A ja albo pracuję albo choruję... Acz obiecałam sobie solennie, że za
        tydzień się na zakupy wyprawkowe wybiorę.

        Tak naprawdę jedynymi rzeczami jakie są potrzebne przez pierwsze 2-3 tygodnie to
        kilka zmian małych ubranek, pieluchy, oliwa, waciki i spirytus plus fotelik
        samochodowy i rożek albo kocyk. Dziecko i tak śpi najczęściej z mamą (nie
        wyobrażam sobie nocnego wstawania przez pierwsze 3-4 tygodnie na karmienie), z
        ciuszków wyrasta ekspresowo a zabawki przynoszą goście smile W dzień mój syn też
        spał w moim łóżku, które było wielkie i do którego ja sama co chwila wracałam.
        Łóżeczko kupiłam jak syn skończył miesiąc, wózek jeszcze później bo najpierw
        nosiłam go tylko w chuście.

        Uważam, że czasem warto się na chwilę zatrzymać i jeszcze raz zastanowić czy coś
        co właśnie kupuję będzie mi naprawdę potrzebne. Baby marketing jest cholernie
        silny, odwołuje sie do najniższych (przetrwanie gatunku) instynktów i ja
        osobiście strasznie go nie lubię. I naprawdę łatwiej jest dobrać wózek czy
        łóżeczko jak już dziecko jest na świecie bo wtedy kobieta wie, z czym obcuje i
        czego potrzebuje...
    • artjoasia Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 06.04.08, 14:32
      Ja nie kupowałam dosłownie NIC - ale to czysty przypadek. Dziecko miało się urodzić w Boże Narodzenie, więc zaplanowałam sobie zakupy po powrocie z działki (październik). I po prostu nie zdążyłam - na początku listopada wylądowałam w szpitalu i już mnie nie wypuścili aż do porodu 17 listopada. Za to potem miałam luzik - dziecko leżało w inkubatorze, więc miałam miesiąc na zakupy. Większość ubranek dostałam, więc tak znowu dużo tego latania po sklepach nie było.
      Gdybym znowu zaszła w ciążę, na pewno pomyślałabym o tym wcześniej - w końcu dziecko nie zna się na kalendarzu i zawsze może zrobić niespodziankę z wcześniejszym przyjściem na świat.
    • jmama Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 06.04.08, 15:06
      Tak, ja tez o tym słyszałam i dlatego dosyć późno zaczęłam kupować
      wyprawkę , chociaż łóżeczko zmontowaliśmy ok.3 m-ce przed datą
      porodu. Ale co to dało? Urodziłam 6 tygodni przed terminem i okazało
      się że nie mam połowy rzeczy a w szpitalu trzeba było mieć własne
      ubranka dla dziecka itd. i wtedy mama kupowała mi wszystko na
      szybko. Dlatego niczym sie nie przejmuj, lepiej mieć wszystko
      przygotowane. A dobrze przecież musi być.
    • ana8080 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 07.04.08, 13:45
      Ja jestem przesądna w drugą stronę o ciąży od początku wiedziała
      tylko moja przyjaciółka i mąż póżniej powiedzieliśmy mojej mamie a w
      14 tyg rodzicom męża i pozostałym znanym nam ludzikom!!!Wyprawkę
      zaczełam robić w 6 m-ca i dobrze bo miałam dużo czasu czułam się
      super zawsze trzeba być dobrej myśli pozdrawiam!!!
    • lalinka11 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 08.04.08, 15:31
      Z moim pierwszym dzieckiem mieliśmy zacząć kupować wyprawkę miesiąc przed terminem. I pech chciał, że właśnie wtedy mały zaczął się pchać na świat, więc nie mieliśmy nic. Ja rodziłam a mąż i rodzice w biegu kupowali potrzebne rzeczy. Teraz jestem w 20 tygodniu ciąży z drugim dzieckiem i powoli kompletuję potrzebne rzeczy. Część została po synku, a resztę dokupujemy. Przezorny zawsze ubezpieczony.
      A co do przesądów. Moi teściowie to ludzie starej daty i są strasznie zabobonni. Poprostu ignoruję te ich gderanie. Niech mówią co chcą, a ja i tak robię co uważam za słuszne.
    • kakuba Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 09.04.08, 08:49
      jest dużo większe prawdopodobieństwo, że po porodzie nie bedziesz
      miała czasu/siły na zakupy niż to, ze coś będzie nie tak... tfu
      tfu...
      wyprawke dla pierwszego dziecka zaczęłam kompletować od ok. 16 t.c.
      i w sumie to do końca 5 miesiąca miałam już wszystko i dobrze - bo
      od 6 mies. do końca 8 mies. musiałam leżeć...
      a w 9 mies. to juz sie ledwo ruszałam, nogi opuchnięte, po schodach
      cieżko... i po co sie męczyć?

      teraz jestem w 29 tyg. drugiej ciąży, zapowiada się druga córcia,
      wiec w zasadzie prawie wszystko mam po starszej
      jeszcze nie zaczęłam prać/prasować/układać... zacznę pewnie jak
      pójdę na zwolnienie lekarskie (teraz jeszcze pracuję), czyli za
      miesiac, bo na razie to z moja dwulatką to mam pełne ręce roboty i
      nie ma czasu wink


    • justyna6684 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 11.04.08, 16:43
      we wrzesniu urodze 3 dziecko i juz mam ubranka na pierwsze 3
      miesiace kupione, jak sie o ciazy dowiedzialam kupowalam od razu,
      powstrzymac sie nie moglamsmile
      Po poprzednich porodach przez dwa tygodnie w lozku lezalam i jak
      mialam na zakupy isc? gdybym wczesniej nic nie kupila to bym ani
      jednej koszulinki dla bobasa nie miala.
      Kupuj i ciesz sie swoim stanem a na innych uwagi nie zwracaj!
    • mikams75 Re: JaK to jest z przygotowaniami wyprawki do dzi 11.04.08, 18:32
      ja zaczelam robic zakupy w 5 mies. ale glownie drobiazgi ktorym nie moglam sie
      oprzec. Wieksze zakupy zrobilam w 7. mies. i popieram robienie zakupow z
      wyprzedzeniem, bo po porodzie i tak zawsze trzeba cos dokupic a poza tym ty nie
      bedziesz miala czasu/sily/ochoty na zakupy. Koncowka ciazy tez nie jest
      najlepsza na zakupy, bo mozesz sie zle czuc i byc ci ciezko lazic po sklepach,
      albo maluch moze sie urodzic wczesniej. Roznie bywa.
      Poza tym ciuszki trzeba poprac, poprasowac, przygotowac wszystko a na to tez
      trzeba sily i czasu. A jak pisalam, koncowka ciazy rozna bywa. Kupuj jak masz
      teraz czas, sily i kase i miej z tego radoche!
Pełna wersja