cholestaza czy nie, pomozcie

06.04.08, 21:05
Juz nie wiem co robic, zaczelo mnie swedziec w piatek, tylko stopy, potem
wieczorem juz mnie swedzialo cale cialo ale nie jakos uporczywie, wczoraj w
nocy troche, prawie nic i dzis tez tylko troche. Poczytalam w internecie o
cholestazie i objawy by sie zgadzaly tylko ze mi prawie minely i teraz nie
wiem czy mam ta chorobe czy nie, bo z tego co przeczytalam to nie zawsze
wystapuje swedzenie. Jestem juz w 38 tyg ciazy i wtedy wlaasnie cholestaza
jest najbardziej niebezpieczna. Mieszkam za granica i dzwonilam do szpitala,
lekarz mnie zbyl i powiedzial ze mam wziasc lek na alergie. Jutro juz
poniedzialek i napewno zadzwonie do swojego lekarza i poprosze o skierowanie
na testy ale do jutra chyba umre z niepokoju. Poradzcie cos. Dzieki!
    • ulus Re: cholestaza czy nie, pomozcie 06.04.08, 22:28
      Może zjadłaś coś wyjątkoow ciężkostrawnego i stąd obciążenie wątroby
      i swędzenie. Mnie przy cholestazie jak zaczęło porządnie swędzieć,
      to już swędziało i to tak, że noce spędzałam w wannie, aby choć
      trochę było lżej.
      • zuzanna47 Re: cholestaza czy nie, pomozcie 07.04.08, 07:58
        Nie jestem co prawda lekarzem ale z własnego doświadzcenia wiem , że
        jak cholestaza dopadnie to trzyma aż do urodzenia się dzieckasmile)))
        Przynajmniej tak było w moim przypadku. Jak swędzi ciało to swędzi.
        Mimo wszystko poproś lekarza o skierowanie na badnia, tak żebyś
        mogła się uspokoić.
        pozdrawiam
        zuzka
    • beatkaa32 Re: cholestaza czy nie, pomozcie 09.04.08, 17:10
      trail1 napisała:

      > Juz nie wiem co robic, zaczelo mnie swedziec w piatek, tylko stopy, potem
      > wieczorem juz mnie swedzialo cale cialo ale nie jakos uporczywie, wczoraj w
      > nocy troche, prawie nic i dzis tez tylko troche. Poczytalam w internecie o
      > cholestazie i objawy by sie zgadzaly tylko ze mi prawie minely i teraz nie
      > wiem czy mam ta chorobe czy nie, bo z tego co przeczytalam to nie zawsze
      > wystapuje swedzenie. Jestem juz w 38 tyg ciazy i wtedy wlaasnie cholestaza
      > jest najbardziej niebezpieczna. Mieszkam za granica i dzwonilam do szpitala,
      > lekarz mnie zbyl i powiedzial ze mam wziasc lek na alergie. Jutro juz
      > poniedzialek i napewno zadzwonie do swojego lekarza i poprosze o skierowanie
      > na testy ale do jutra chyba umre z niepokoju. Poradzcie cos. Dzieki!



      cholestaza zwykle zaczyna się od swędzących stóp i dłoni. Najprawdopodobniej
      właśnie Cie dopadła. Zrób badanie krwi na poziom alat-u,aspat-u i bilirubiny.
      Jesli będą podwyższone-wal do lekarza! Cholestaza jest groźna dla dziecka, matce
      nie robi żadnej szkody. Wiem, co mówię- byłam w ciąży dwa razy i za każdym razem
      ją mialam.
      • milka_milka Re: cholestaza czy nie, pomozcie 09.04.08, 20:00
        Przy cholestazie wcale nie musi być swędzeń. Miałam dwa razy, za drugim razem
        naprawdę solidną i nie swędziało mnie wcale (pod koniec już ciut ciut czoło i
        dłonie). A transaminazy należałoby zrobić na wszelki wypadek.
    • asta79 Re: cholestaza czy nie, pomozcie 09.04.08, 18:30
      Ja też..cholestazówna. I też bywało róznie- były dni(a raczej noce),
      że nie wytrzymywałam z bólu i bezsilnosci, potem jednak nadchodziła
      noc, kiedy było lepiej, albo prawie w ogóle. Więc to, że teraz jest
      dobrze, nie oznacza, ze choroba minęła (jesli w ogóle cie dopadła
      oczywiscie). Nie bagatelizuj zatem objawów, zrób badania jak radzi
      moja poprzedniczka. Ale też bez paniki. Ja cierpiałam na cholestazę
      od 31 tc, w 37 urodziłam zdrowego pięknego chłopca. Będzie dobrze!
      Pozdrawiam.
Pełna wersja