Cholera, chyba jakaś małpa alergia mnie

11.04.08, 11:28
dopadła!
Cały dzień względnie, normalnie oddycham. Kładę się spać - ok. Nad ranem (4-5)
budzi mnie kompletna niemożność oddychania przez nos. Nie mam kataru, ale mam
ewidentny obrzęk śluzówek w nosie. Zresztą nad ranem i rano cała jestem
najbardziej spuchnięta. Mam w związku z tym dwa pytanka (bo wizyta u gina za
dwa tygodnie):
1. czy wolno mi wypić musujące wapno?
2. czy znacie jakiś skuteczny antyalergiczny spray do nosa i macie na niego
zgodę gina?
Z góry dziękuję.
    • alpepe Re: Cholera, chyba jakaś małpa alergia mnie 11.04.08, 13:12
      mnie pomagał homeopatyczny Rhinallergic, czy coś w tym stylu.
      • nisar Re: Cholera, chyba jakaś małpa alergia mnie 11.04.08, 13:25
        Dzięki, spytam o niego w aptece smile
        • chrabina111 Re: Cholera, chyba jakaś małpa alergia mnie 11.04.08, 15:29
          Mój gin uważa że do nosa to w zasadzie mozna wszystko wziąść a wapno
          to juz bez obaw
    • justyna198390 Re: Cholera, chyba jakaś małpa alergia mnie 12.04.08, 11:12
      Wiesz co,słyszałam o takim czyms jak katar ciązowy czy jakoś tak.Ja
      też tak mam,powodem może być wzmożony przepływ krwi i obrzęk
      śluzówek nosa dlatego masz uczucie zatkanego nosa,poszukaj na google
      wpisując katar ciązowy
    • luzzik21 Re: Cholera, chyba jakaś małpa alergia mnie 13.05.08, 19:44
Inne wątki na temat:
Pełna wersja