suwalki79
11.04.08, 19:11
w 2002 roku odbyłam poród z siostra bo mąz nie chcial -po prostu bał sie.za
sale zapłaciłam 100zł. gdzie miałam prysznic wanne telefon radio i swiety
spokój.podjełam taka decyzje bo po pierwszym porodzie byłam tak zdeterminowana
zeby nie isc na tzw.ogolna porodówke(to byl dla mnie horror)Wiecie sama sie
nad tym zastanawiam czy to przypadkiem nie jest dziwne ??ale wtedy jej obecosc
duzo mi pomogła i wydaje mi sie ze jezeli maz nie zechce ze man pójsc na ten
poród to chyba znowu z nia pojde.