przodujące łożsyko

09.05.08, 17:52
Dziś na usg połókowym lekarz stwierdził, ze mam przodujące łożysko.
Jego zdaniem jest jeszcze szansa, że łożysko się podniesie.
Czy któras z Was tak miała/ma? Czy z takim łożyskiem jest w ogóle
możlwie uniknięcie leżenia plackiem w szpitalu? Trochę jestem tym
wszystkim przerażona sad((
    • blekitna_laguna Re: przodujące łożsyko 09.05.08, 18:06
      Ja niestety podzielam Twój los, również na połówkowym dostałam to
      smutną wiadomość, dbaj o siebie, dużo wypoczywaj, zero seksu,
      dzwigania, ja rok temu w 41tc straciłam z tego powodu córeczkę ..

      Pozdrawiam!
    • alutka_karlsfeld Re: przodujące łożsyko 09.05.08, 18:12
      widzę że Cię koleżanka postraszyła. Ja i w pierwszej i w drugiej ciąży miałam
      podobną diagnozę, ale w obu przypadkach łożysko się podniosło. Oczywiście trzeba
      się oszczędzać. Takie łożysko daje przykre objawy tzn. plamienia i krwotoki (
      przeżyłam i jedno i drugie). Jak się nie podniesie to po prostu będziesz musiała
      urodzić przez cięcie. Wierz mi, że to nie koniec świata. Ważne że dzidziuś
      dobrze się rozwija. Trzymam kciuki. Pozdrawiam
      • luna-26 Re: przodujące łożsyko 09.05.08, 20:44
        też miałam przodujące łożysko,ale już się podniosło ,a jestem w 21 tc
        • aga_b3 Re: przodujące łożsyko 09.05.08, 21:08
          Tez mialam w 20tc zdiagnozowane przodujace lozysko, a pare tygodni
          pozniej sie podnioslo. Trzeba uwazac na siebie, 0 seksu, bedzie
          dobrze!
    • oliwka1981 Re: przodujące łożsyko 10.05.08, 10:49
      Bez paniki, wszystko sie moze jeszce zmienic. Od poczatku ciazy mowili ze mam przodujace lozysko- usg robilam u 3 niezaleznych lekarzy. Jeden w ok 34 tyg powiedzial ze na bank cesareka. Ostatnie usg w 37 tyg...a tu niespodzianka, lozysko sie przemiescilo.Nie lezaslam ani w szpitalu ani w domu, pracowalalm do 32 tyg ciazy normalnie, sex i aktywnosc fiz- wszystko po staremu. Bedzie dobrze.
      • oliwka1981 Re: przodujące łożsyko 10.05.08, 10:51
        Zapominialam dodac- nie mialam ani zadnych krwawien ani plamien, wszystko bylo ok
        • mortgage Re: przodujące łożsyko 10.05.08, 14:05
          dzięki za pocieszenie ja również mam podejrzenie przodującego, mam
          zwolnienie juz prawie 3 tydzien i leze. mam wyrzuty sumienia ze nie
          leze okragla dobe bo strasznie mnie nosi z nudów i chodzę na małe
          spacerki, no ale seksu to mi brakuje...
          • oliwka1981 Re: przodujące łożsyko 10.05.08, 14:55
            a ktory to tydz? lezysz bo byly p[owiklanie np krwawienie?
            • mortgage Re: przodujące łożsyko 12.05.08, 13:08
              w 18 tyg. na usg wyszło ze mam nisko łozysko, krwawienie miałam w 6
              tyg z powodu odklejania sie łozyska, a do 18 bez problemow. czekam
              do srody bo mam wizyte zobaczymy co tam z tym lozyskiem nieszczesnym
              • ewa-krystyna Re: przodujące łożsyko 12.05.08, 13:31
                u mnie bylo podobnie jak u Oliwki... w 20tc na polowkowym wyszlo,ze mam lozysko
                przodujace... nie mialam zadnych krwawien czy nawet plamien... zero seksu od
                tego czasu,ale pracowalam nowrmalnie i dzwigalam wiecej niz normalnie,bo pracuje
                w zlobku z dziecmi w wieku 12-18 miesiecy... w 28tc na usg wyszlo,ze lozysko sie
                przesunelo i jest ok.... tak jest w 90% przypadkach... stosuj sie do zalecen
                lekarza a bedzie dobrze....
                • emamaa Re: przodujące łożsyko 17.05.08, 15:13
                  Hej,
                  10 kwietnia miałam maleńkie krwawienie od razu poleciałam do
                  ginekologa, Pani dr powiedziała, że może to hemoroida lub z moczu.
                  Jednak hemoroida do dziś mi nie wyszła a badania z moczu wyszły
                  dobre.
                  Potem w 12 tc miałam USG i wszystko było ok, wyniki z morfologii i
                  moczu super.
                  14 kwietnia (15tc) miałam plamienie poleciałam na USG i wyszło:
                  łozysko zlokalizowane na tylnej ścianie dochodzi dolnym biegunem do
                  ujścia wewnetrznego.
                  Następnego dnia poszłam do pracy, wracam i powtórka z plamieniem.
                  Według zaleceń lekarza jeśli coś takiego sie powtórzy miałam jechać
                  do szpitala - tak zrobiłam.
                  Na oddziale powiedzieli mi, że szyjka zamknięta, USG nie robili mi.
                  A plamienie to wydzielina zabarwiona, jak będzie krew to mam się
                  szykować do szpitala.
                  Czy ktoś miał podobny przypadek??
                  Dodam, że to moja druga ciąża.
                  Teraz jestem w 16tc i leżę plackiem 2 dzień.
                  • tu_mama Re: przodujące łożsyko 18.05.08, 09:57
                    dziewczyny,
                    2 dni temu byłam na 1 USG (13tc). lekarz w opisie napisał:
                    "Trofoblast ściana przednia dość nisko schodzący". Powiedział, że to
                    nie jest powód do zmartwień, ale wizyte u lekarza mam dopiero za
                    tydzień, więc może mi powiedziecie czym to grozi, czy powinnam jakoś
                    bardziej na siebie uważać? czy to jest moja wina, czy ja miałam na
                    to jakiś wpływ?
                    martwić się czy nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja