uleczka80
11.05.08, 08:28
Hej dziewczyna ,nie wiem czy akurat na tym forum i bedziecie wstanie
odp,ale warto sprubowac.Jestem w 21tyg ciazy,i lekarz stwierdzil u
mnie szybkie opuszczanie szyjki macicy,co grozi wczesnym porodem.To
jest 2 ciaza,z synem mialam to samo,dostawalam sterydy na szybsze
rozwiniecie sie pluc i serduszka synka .udalo mi sie donosic do 36
tyg.A teraz jest problem

(((Nie moge sobie pozwolic na odpoczynek
tak jak kiedys bo synek ma 10mc i jeszcze musze go nosic,bo dopiero
wczoraj zaczal raczkowac.Lekarz karze lezec,ale przy takim malym
dziecku nie moge.Maz pracuje od 8-16i jestem sama (urlop odpada bo
maz dopiero zaczyna prace),nie mam kogo poprosic o pomoc.Moje
pytanie tyczy od ktorego tyg mozna uratowac dzidzie,jezeli niedaj
Boze sie urodzi wczesniej.Moze jet jakies inne forum gdzie mi
odpowiedza.PROSZE jestem zalamana ,rycze juz od 3 dni.Staram sie
odpoczywac ale to nie realne.Nie chce urodzic wczesniej ale juz
mysle o wszystkim ,mam metlik.Z gory dziekuje ,i pozdrawiam