joasik_30
12.05.08, 07:30
Mam dziecko 6 letnie - pierwszy poród był rodzinny bardzo dobrze go
wspominam. Teraz jednak nie mam ochoty aby mąż był przy mnie
Podczas całej ciąży nie bylo miedzy nami intymności. Kochaliśmy się
5 razy (mimo, że nie ma przeciwskazań), przytulanek, głaskanek - nie
bylo

. Czuję się przez to dla męża nieatrakcyjna, wstydzę się
własnego ciała. Nie chcę żeby mnie oglądal w tak intymnej sytuacji
jaką jest poród.
On wiem, że chętnie uczestniczyłby w porodzie ale decyzję pozostawił
mnie. Pierwszy poród wspomina bardzo dobrze i nadal z ogromnymi
emocjami. Kilka miesięcy temu zamienilismy słowo, że mam wątpliwośc
co do wspólnego porodu, że narazie jestem bardziej na nie - i że
trzeba tu pewną kwestię przegadać. Nie spytał o co chodzi.
Decyzja należy tylko do mnie.
Powiem - że chcę aby był i nie ma najmniejszego problemu. Powiem, że
nie chcę- i przyjmnie to rownież jako ostateczną decyzję.
Co wy na to?
W głębi serca bardzo bym chciała żeby był przy narodzinach naszego
drugiego dziecka, ale boję się, że przy obecnym stanie intymności w
naszym związku, taki wspólny poród to będzie zbyt wiele.