38t- az do przeterminowania-co robic?

12.05.08, 10:19
dziewczyny, jak czesto mam chodzic do lekarza, poczawszy od 38
tygodnia? chodze panstwowo i i tak czuje, ze nadwyrezam jego
uprzejmosc, ciagle z czyms dzwonie do niego a on w ogole nie bierze
ode mnie kasy....jak czesto wizyta kontrolna, jak czesto usg i jak
czesto ktg? boje sie,ze cos zaniedbam a lekarz mowi, ze raczej sie
przeterminuje. co robic?


    • maretina Re: 38t- az do przeterminowania-co robic? 12.05.08, 10:22
      to lekarz mowi mi kiedy pryjsc, w poprzedniej ciazy po 38 tc
      chodzilam raz w tygodniu. teraz koncze 36 tc i wizyta za dwa
      tygodnie, zobaczymy co potem.
      ktg i usg... zalezy co sie dzieje i czy cos sie dzieje. lekarz wie
      co mowi, nie krepuj sie i rob to na co on pozwalasmile
    • robatchek Re: 38t- az do przeterminowania-co robic? 12.05.08, 10:45
      Ja byłam ostatni raz 29 kwietnia, teraz idę 15 maja. Lekarz sam z siebie zawsze
      robi mi usg, ktg. Myślę, że to zależy od indywidualnego przypadku. A że lekarz
      państwowy, to i co z tego? Podejrzewam, że jak nie byłaś w ciąży, widział Cię
      średnio raz na kilka miesięcy. Niech nadrabia, od czego masz ubezpieczenie? smile
      • manieczkagrosik Re: 38t- az do przeterminowania-co robic? 12.05.08, 10:56
        dzieki dziewczyny za odpowiedziwink), zatem pojde do niego w
        czwartek, to beda dwa tygodnie od ostatniej wizyty. robatchek- przed
        ciaza widywal mnie 3 razy w miesiacu, ze wzgledu na monitoring cyklu
        i laparoskopie, zwiazane z leczeniem nieplodnosciwink, stad moje
        obawy przed wykorzystywaniem facetawink
        • holy07 Re: 38t- az do przeterminowania-co robic? 13.05.08, 09:19
          Ja chodze do lekarza w przychodni przy szpitalu SW. ZOfii. Ostatnio byłam 9 maja
          (36 tydzien) i lekarz mi powiedzial ze nie bedzie juz robione usg bo nic sie
          nie dzieje a KTG dopiero jak zacznę rodzić.Czyli nic sie nie dzieje, nie jestem
          po terminie wiec nic nie robią. Osobiście nie podoba mi się to.
          Wymusilam wizyte na koniec maja czyli tydzien przed porodem, chyba to jest przesada?
        • anita_zu Re: 38t- az do przeterminowania-co robic? 13.05.08, 11:42
          Ja osobiscie wyznaje zasade- im mniej lekarzy tym lepiej- jak nic
          niepokojacego sie nie dzieje oczywiscie. Mysle ze jezeli cos Cie
          niepokoi to zawsze powinnas skontaktowac sie z lekarzem (niestety
          znam takie dziewczyny ktore w ciazy wszystko niepokoi i jakby kazda
          z nas tak postepowala to lekarze chyba po 5 latach pracy wyladowali
          by w psychiatryku od tego ciaglego stresu swoich pacjentow- no ale z
          tym nie da sie nic zrobic). Ale z drugiej strony jesli wszystko jest
          ok to mysle ze takie standardowe wizyty co miesiac sa wystarczajace.
          Ja nienawidze jak mi pobieraja krew, dlatego zawsze jak po wyjsciu z
          gabinetu lekarz mowi ze mam w "rejestracji" zaklepac sobie nastepna
          wizyte tak za okolo miesiac, to ja zawsze w tym okienku wydluzam ta
          przerwe i mowie ze prosze o wizyte tak za 5 tygodni. Oczywiscie jak
          by sie w tym czasie cos dzialo to zadzwonilabym do lekarza i
          poprosila o konsultacje- na szczescie nie bylo takiej potrzeby- a to
          juz 8 mc. Pracuje, ucze sie i nie mam czasu latac do miasta na
          ciagle wizyty, a moja dzidzia ma sie super.
    • moninios Re: 38t- az do przeterminowania-co robic? 13.05.08, 12:09
      Ja przez całą ciąże chodziłam raz na miesiąc. Pamiętam, że byłam u lekarza ok 37
      tygodnia, a następny raz trafiłam już rodząc w 39 tygodniu, przy czym już na tej
      wizycie w 37 tygodniu nie miałam robionego USG ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja