nilem
12.05.08, 11:47
Przeglądałam wczoraj kartę ciąży i zauważyłam, że datę porodu mam na 18go
maja. Zajrzałam do badań usg i tam w 8 tygodniu termin wychodził na 11.05, z
usg w 12tc wskazywało na termin 12.05, kolejne, w 16tc na 14.05.
Później oczywiście zaczęło się rozjeżdżać terminy były bardziej koło 19/20.
I zastanawiam się, czy nie zwrócić na to uwagi lekarzowi dzisaj przy wizycie -
to tydzień różnicy w terminach, u mnie w szpitalu wywołują po 10ciu dniach,
jeśli będą się kierować terminem z karty ciąży, to będzie już ponad dwa tygodnie.
Termin wg OM mam na 27 kwietnia...