odczucia po ZZO???

13.05.08, 23:47
mam pytanie jak czułyscie sie po zzo?jestescie na tak czy na nie dla
znieczulenia zzo
    • paliwodaj Re: odczucia po ZZO??? 14.05.08, 05:53
      czulam sie normalnie, moglam sie cieszyc dzieckiem, nie bylam
      wykonczona porodem, a ostatni - trzeci porod ze znieczuleniem to juz
      byla sama przyjemnosc.
      Uwazam ze znieczulenia powinny byc dostepne dla kazdej kobiety , na
      zyczenie, nieodplatnie.
      Znieczulenie to nic strasznego, troche wklucie do kregoslupa
      przeraza, ale to tylko chwila. Polecam oczywiscie
    • mama_frania Re: odczucia po ZZO??? 14.05.08, 09:54
      Dla mnie było rewelacją (meczyłam się 14 h z oksytocyną, przy akcji
      porodowej praktycznie niepostępującej). Jak mi podali to ból zniknął
      zupełnie- skurcze czułam- tak, że po prostu zasnęłam podłączona do
      ktg. Mogłam chodzić tylko czułam się tak jakbym nogi miała nie
      swoje smile
      U mnie były chyba 3 dawki (co ok. 2 godziny podawane chyba). Jak
      przyszły parte to nadal nie czułam bólu- za to skurcze i
      przeciskającego się synka doskonale. Teraz jestem w kolejnej ciązy i
      na razie nastawiam się na poród bez zzo- przy pierwszym też bym nie
      brała, gdyby akcja postępowała sprawniej- a tak przez 14 h z 1cm
      zrobiły się 3,5. Dzięki zzo miałam siłę przeć- 3 czy 4 skurcze i
      synek był na świecie.
      Po zzo nie miałam żadnych sensacji typu bóle głowy czy coś takiego.
      Zupełnie odpuściło jakieś 6 godzin od podania ostaniej dawki.
      • m.1.p Re: odczucia po ZZO??? 14.05.08, 10:21
        Jestem jak najbardziej za.Ma dwa porody za sobą obydwa ze zzo i ie
        wyobraża sobie inaczej porodu.Odczucia?-noralnie,u mnie żadnych bóli
        głowy zawrotów nic a nic.Młodszą córkę urodziłam o 14 dwie godz
        póżniej poszłam do łazienki sama się załatwić[oczywiscie nogi
        jeszcze były nie takie jak powinny,ale doszłam i przyszłam]Jedyny
        minus to nieprzyjemne uczucie ukłucia ale to nic w porównaiu z
        bólami.pozdrawiam i życze wszystkiego naj.
        • solangelika Re: odczucia po ZZO??? 14.05.08, 10:39
          Ja równiez po zzo czułam się bardzo dobrze,a pomogło mi niesamowicie podczas
          skurczów,trawających w nieskończoność.
      • emigrantka34 Re: odczucia po ZZO??? 15.05.08, 11:26
        ja polecam jak najbardziej. zastrzyk prawie bezbolesny (jezeli
        dobrze zrobiony), skurcze czujesz ale nic cie nie boli (jezeli masz
        odpowied nia dawke), lezysz sobie i romawiasz z mezem albo
        partnerem, wzglednie czytasz ksiazke i dopiero przy skurczach
        partych przesz pare razy i po weselu! W sumie piec szesc godzin po
        porodzie bylam juz na nogach. Dwie godziny po porodzie zjadlam
        kolacyjke, wypilam herbate i poszlam spacsmile))
        • morcheeba77 Re: odczucia po ZZO??? 15.05.08, 12:21
          dziewczyny kochane ojj jak dobrze,że to zajrzałam!!!!
          Jaka ulga, nawet nie wiecie jak mnie uspokoiłyście.Bardzo dziękuję Wam za te
          opisy, ja jestem w 34tc i mam takiego stracha, że lepiej nie mówić.To moje
          pierwsze dziecko.Wszystko będzie ok, ufff.
          • emigrantka34 Re: odczucia po ZZO??? 16.05.08, 13:25
            nic sie nie denerwuj. ja jestem stara panikara i najpierw myslalam
            ze porodu nie przezyje, a potem ze znieczulenia. tymczasem poszlo
            jak z platka. nawet bole da sie przezyc (ja mialam od razu skurcze
            co trzy minuty i ledwo co zdazylismy do szpitala). tylko sprawdz
            opinie jak w tym szpitalu robia znieczulenie. akurat moj mial
            swietna opinie, co sie potwierdzilo. bon courage!!!
    • blueberry77 Re: odczucia po ZZO??? 14.05.08, 11:57
      Tak jak poprzedniczki jestem zdecydowanie na tak. Żadnych skutków ubocznych nie
      zauważyłam, mogłam normalnie chodzić, czułam skurcze, a bólu wcale.
      • bunia0001 Re: odczucia po ZZO??? 14.05.08, 12:40
        Ja też jestem zdecydowanie na TAK. U mnie trochę głupio wyszło bo
        znieczulenie wziełam dopiero przy 7 cm rozwarciu i nie mogli mi dać
        więcej niż jednej dawki ale działało ze 2 h. No i krzywo się
        położyłam zaraz po wkłuciu i prawą stronę znieczuliło mi całkowicie
        a lewą tak sobie ale w końcu ból stał się do wytrzymania (po 10 h
        porodu ) U mnie poród niestety zakończył się cc także przy zzo.
        Teraz będę miała cc ale jeżeli miałabym rodzić sn to tylko z zzo.
        • frankowamama Re: odczucia po ZZO??? 16.05.08, 10:34
          Ja sobie nie wyobrazam porodu bez ZZO! Bol ustapil jak reka odjal, caly I okres porodu czulam sie naprawde cudownie, jak przyszla polozna i powiedziala - No , to bedziemy przec- to ja myslalam, ze sobie zartuje, nie czulam, ze rodzewink. I duzy luksus przy zaopatrzeniu krocza po porodzie. Zdecydowanie polecam!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja