Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży??

22.05.08, 23:59
Witam.
Jestem w 3 m-cu ciąży i straciłem ochotę na sex z mężem. Niechce sprawiać
przykrości i cały czas odmawiać mężowi przyjemności, którą dajemu mu sex.
Dziewczyny poradzcie mi w jaki inny ale równie przyjemny sposób mogę męzowi
dać przyjemność. Jak sobie radzicie z pożądaniem swoich partnerów?
Proszę was o poradę, wskazówki.....
Będę wdzięczna a napewno mój mąż.
Pozdrawiam
    • w_isienka Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 04:47
      w II trymestrze jest inaczej, nadrobicie zaleglosci wink
      • kati792 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 05:26
        Niekoniecznie musi być inaczej...W pierwszej ciąży byłam wulkanem seksu,od
        samego jej początku do końca.W drugiej najchętniej wyrzuciłabym słowo seks ze
        swojego słownika.I także od samego początku do końcawink
        Na szczęście mąż był wyrozumiały.Radziliśmy sobie tak,że od czasu do czasu
        starałam się nabrać większej ochoty na małe conieco.
        Zresztą jak mówi moja koleżanka-jak ktoś nie może normalnie,to ma jeszcze 10
        paluszków,język i usta...
        • jadziunia5 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 06:49
          no u mnie tez katastrofa..koncze 10 tydz, ochoty zero, wczoraj nawet
          sie jakos zmusilam, bo zal mi meza, nie zblizalismy sie chyba jakies
          6 tyg, glupio mi juz, on jest wyrozumialy, ale ile mozna..a ja sie
          nie moge przemoc..
          • sympatyczna1980 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 07:33
            moniko sadzac po twoim nickumto masz 29 lat tak...? i nie wiesz w jaki inny
            sposob zaspokoic meza wink ?
            • dragica Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 08:20
              OD d samego poczatku ciazy kochalismy sie 1 raz. Teraz jestem w 20
              tc i malzonek musial sie nauczyc byc cierpliwym i
              wyrozumialym...generelanie lekarz nam raczej zabronil seks, a poza
              tym-w ogole nie mam ochoty.i tak jak piosza kolezanki-istnieje sto
              innych sposobow na zaspokojenie partnera...
              • blondiedyta Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 26.05.08, 21:01
                ja też mam ten sam problem,nie mam ochoty na sex a tymbardziej iż
                odczuwam mocne bule przy stosunku. Mój mąż też narazie jest
                cierpliwy ale ciekawe jak dlugo to wytrzyma bo od kad jestem w ciąży
                to kochaliśmy sie moze z 6razy a jestem w 17tc
    • paulina0323 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 09:01
      Jestem w 40 tc miałam identyczne problemy jak Ty lecz ja zrobiłam to tak: razem
      z partnerem(nie jesteśmy małżeństwem) oglądaliśmy filmy erotycznie nie to żeby
      pornole tylko delikatne scenki miłosne lecz wczęsniej powiedziałm mu o miom
      problemie , on troszkę bardziej sie w to zaangażował i przygotowywał romantyczne
      kolacje przy świecach , był czuły i delikatny, w gre zaczeła wchodzić miłość
      francuska. Lecz powiem że trzeba było się skupic na rzeczy i nie mysleć o innych
      rzeczach ...a po krótkim casie chęć na sex sama wróciła a wtedy już bywało
      bardzo gorąco i romantycznie ...spróbuj powoli i bez pospiechu lecz porozmawiaj
      ze swoim mężem na ten temat on anpewno pom,oże Ci przełamać niechęć i pewnie
      bedzie sam z tego zadowolony...
      Pozdrawiam
      • kasiapro1 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 09:22
        A po co sie zmuszac?nie masz ochoty to nc na sile,jak maz zajdzie w
        ciaze to sam zrozumie.Urodzi sie dziecko i tez bedzie ciezko,wiec
        niech sie przyzwyczaja.
        Do kina go wez,moze sie zaspokoii
        • martabg Jasne... 23.05.08, 09:31
          "Niech się przyzwyczaja"...
          Oczywiście, facet spełnił swoje zadanie, pewnie podczas starań
          ganiała go po sypialni dwa razy dziennie, gościu został
          reproduktorem, teraz już jest quasi niepotrzebny...

          Nie bez przyczyny seks jest ważnym elementem w związku...
          "Do kina go wez,moze sie zaspokoii" Dobrze, że kiedyś on Ciebie do
          kina nie wysłał...

          • gibea Re: Jasne... 23.05.08, 10:00
            martabg popieram ciebie w 100%
            Oczywiście nie ma się co zmuszać ale w związku trzeba być pratnerem
            a nie egoistą i postarać się znaleźć wyjście z tej sytuacji. W końcu
            prawda jest taka ze facet nigdy nie bedzie w ciazy, ale nie oznacza
            to ze nie bedzie rozumiał naszych potrzeb...
          • kasiapro1 Re: Jasne... 23.05.08, 10:19
            Wlasnie do kina chodzimy razem,to nas zaspokaja,nie mamy takiego
            problemu.jak mam ochote na samtone wyjscie to ide i tyle.
            Nie martwie sie,bo jak zauwazylyscie zwiazek to partnerstwo u nas
            sie sprawdza,nie uznaje sposobu "na sile".Jest to moje zdanie,nie
            namawiam nikogo
            • martabg Re: Jasne... 23.05.08, 11:01
              Zaspokojenie popędu seksualnego wyjściem do kina...
              Troche to dla mnie naciągane... A że zapytam... Na jakie filmy
              chodzicie?
              • kasiapro1 Re: Jasne... 23.05.08, 14:10
                Na filmy dla dzieci,tam maz uczy sie wyrozumialosci i tolerancjii na
                stan odmienny jakim jest ciaza.To nasze drugie dziecko,tak jak
                pisalam nie bylo problemu wczesniej
                • kira_koslin Re: Jasne... 23.05.08, 20:26
                  Maz zaspokaja poped seksualny na filamch dla dzieci????

                  Aha!
                • pinkdot Re: Jasne... 24.05.08, 08:36
                  Współczuję mężowi...
          • dragica Re: Jasne... 23.05.08, 11:05
            Nie zawsze...U nas-nie ganialam go po sypialni, ciaza raczej
            przypadkowa i to, ze nie ma seksu nie znaczy, ze malzon jest quasi
            niepotrzebny...Seks jest wzany, ale nie jest najwazniejsza rzecza w
            malzenstwie.
            • martabg Kasiapro1 sugeruje, 23.05.08, 11:14
              że facet ma się do tego stanu rzeczy przyzwyczajać.
              Mój mąż raczej by gładko nie przełknął sugestii, że przez najbliższe
              dwa lata z seksem będzie krucho i że ma się do tego przyzwyczaić, ot
              tak. (Lub iść do kina, jesli mu to w jakiś sposób pomoże)

              Chyba lepszym rozwiązaniem byłaby rozmowa na temat, co zrobić, by
              było inaczej i żadna strona nie czuła się zaniedbana.
              O tym, że facet nie jest niepotrzebne wiesz ty.
              Pytanie, czy on też tak się czuje i na jak długo mu cierpliwości
              wystarczy...
              • ayelet Re: Kasiapro1 sugeruje, 23.05.08, 12:26
                Nie uważam, że facet zrobił swoje i może pójść w odstawkę ale też
                powinien rozumieć, że sytuacja się trochę zmieniła . Jak żona urodzi
                dziecko i będzie padać nosem na stół też będzie wymagać żeby pod
                koniec dnia spełniała obowiązki małżeńskie?
                • kira_koslin Re: Kasiapro1 sugeruje, 23.05.08, 20:28
                  ale ze co? ze seks to obowiazek???? Ile Wy macie lat, kobiety?????
              • gibea Re: Kasiapro1 sugeruje, 23.05.08, 12:33
                Ja długo i często rozmawiam z męzem na temat i wiem ze bardzo
                brakuje mu bliskości kiedyś był w naszym zyciu bardzo czesto teraz
                jest troche rzadziej, rozumie to ze moge sie zle czuc,nie miec
                ochoty,ale zamienić zbliżenie z kinem to już lekka przesada.
                Dziecko bardzo duzo zmienia w zyciu dwojga ludzi,ale ja bede sie
                starala zeby maz nigdy nie poczul sie odrzucony, a tak zapewne by
                sie poczul jakbym zaczela zastepowac seks kinem, kino czy inne
                rozrywki nie rozwiaza problemów seksualnych.
        • tygrysiatko1 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 14:28
          co to znaczy niech się przyzwyczaja??
          z takiego podejścia właśnie rodzą się zdrady...
          facet też jest człowiekiem i ma swoje potrzeby...których nie wolno
          kochającej partnerce zaniedbać!!! a po porodzie wielu mężczyzn czuje
          się odtrąconych, nikochanych i zrzuconych na 2 plan...
          co do tematu jest wiele sposóbów żeby mężczyznę zaspokoić nie
          klasycznym seksem...troche uruchom wyobraźnię... albo szczerze z nim
          porozmawiaj... na co ma ochotę..
          • grochalcia Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 14:48
            przepraszam bardzo, ale to kino mnie rozbawiło do łezbig_grinDDDD

            zgadzam sie z tygrysiatkiem.

            mamy w samochodzie cb-radio. i zgadnijcie jakie pytanie pada najczesciej???

            "nie wiecie, gdzie tu sa jakies panienki?"

            daje do myslenia. moze mąż kasi wcale do tego kina nie dochodzibig_grinDDDD

            serio-potzreba rozmowy przede wszystkim. i fajnie opisala ktoras z dziewczyn.
            jak facet bedzie wiedzial o naszych problemach ciązowych to nastrojem i
            delikatnoscia sprawi, ze tej ochoty nabierzemy.i wlasnie fajna kolacja,
            swieczuszki, wspolna kapiel, rozmowa..to wsyztsko sprzyja milym chwilom. tak do
            konca tez nie mozna zaniedbac mężczyzny.
        • alicja0000 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 24.05.08, 13:15
          hahhahaa do kina go weź, dobre. Kino tu nic nie pomoże, liczy się charakter
          mężczyzny i dojrzałość. Jeśli Twój Mąż to wirażka- pół ku.. pół ptaszka to nic
          się zrobić raczej nie da. Bo jak byś się nie starała i tak Cię zdradzi. Jeśli
          Twój mąż jest wyrozumiałym i rodzinnym facetem-nie ruchawcem to i 9 miesięcy bez
          seksu wytrzyma. Ja się tam nie zarzekam , że mój mnie nigdy nie zdradzi.
          Aczkolwiek nie sądzę, by mógł to zrobić.
    • alicja0000 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 14:56
      Najlepiej ustnie wink
      • gonia28b Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 21:32
        w 100 procentach zgadzam się z Alicja! big_grin
        to doskonały sposób! smile)))
    • malgosiek2 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 19:45
      monika29dwa napisała:

      > Witam.
      > Jestem w 3 m-cu ciąży i straciłem ochotę na sex z mężem.

      Troll?????
      • dragica Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 19:48
        heh, stracil ochote:=)Mozliwe, ze jakis facet uwaza, ze to takie
        podniecajace pisac podobne watkismile
        • malgosiek2 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 19:52
          A to jedyny i pierwszy wątek na portalu.
          Sprawdziłam w ogólnej wyszukiwarce
    • liwia27 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 19:57
      nie bądż naiwnasmilezdradzi cie i tak jak nadarzy się okazja.Przykre
      ale prawdziwe!moj maz mnie zdradzil jak ja bylam w 7mc , ciaze mam
      zagrozona od 3 miesiaca jak byl seks bylo dobrze a potem znalazla
      sie tak "szczodra p..a"której nie pdezszkadzalo isc do lozka z
      żonatym męzczyznom ktory ma kilkuletnie dziecko adrugie w
      drodze.powiem ci ze nie spodziewałam sie ze dziewczyny są tak
      bezwzględne i z premedytacja zaliczają facetów nie ważne czywolny
      czyzajety. Jedno jest pocieszjaące jak suka ie da to pies nie
      wężmie.dam ci rade dla swojego dobra nie czytaj jego maili, nie
      sprawdzaj telefonów itd. Zdrady były są i będą tyko nie wszyscyo tym
      mowią głośno albo nie chcą wiedzieć(błogosławiony jest stan
      nieświadomości!)albo wstydzą się móić o tym. tak czy inaczej trzymam
      za was kciuki.
      • kira_koslin Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 20:36
        Nie no nie pisz tak, bo wychodzi ze wszyscy predzej czy pozniej
        zdradza.
        Twoj okazal sie dupkiem bo zdrada nie powinna wynikac z braku seksu
        w ciazy. Zdrada niesie za soba konsekwencje a facet jest dupkiem
        jezeli zdradza partnerke i nie wazne czy jest w ciazy czy nie.
        kochanki nie ma co winic bo to obydwoje zrobili a lojalny facet nie
        powinien zdradzac nawet jak ta trzecia lasi sie do niego jak kotka.
      • akos6 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 20:41
        to ze maz cie zdradzil to nie jest powod do generalizowania ze
        wszyscy faceci zdradzaja....
        mamy 17 miesieczna corke i druga w drodze-25 tydzien ciazy...
        poczatki drugiej ciazy nie byly latwe...zmeczenie i jeszcze raz
        zmeczenie. nie mialam kiedy w dzien odpoczac bo zajmuje sie corcia..
        wiec kiedy sie kladlam wieczorem, juz o seksie nie myslalam. moj maz
        na szczescie to rozumial. w weekend moglam odpoczac i nabrac sil na
        wieczorne igraszki. i jakos maz mnie nie zdradzil,,, a skad wiem? po
        prostu wiem...takie rzeczy sie czuje.
    • easyenglishpz Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 23.05.08, 22:16
      proponuje (zamiast pytac kolezanek na forum )zapytac samego
      zainteresowanego.
    • turkaweczka24 Re: Jak zaspokoić męża, gdy jest się w ciąży?? 25.05.08, 15:49
      WITAJ MONIKO MAM NA IMIĘ JOANNA I JESTEM W 1 M-CU CIĄŻY Z DRUGIM
      DZIECKIEM JA OSOBISCIE OCHOTĘ NA SEX MIAŁAM DO OSTATNICH DNI PORODU
      TERAZ TEŻ TAK MAM DLATEGO TEZ CIĘŻKO MI POWIEDZIEC CO POWINNAS
      ZROBIC.UWAŻAM ŻĘ MĄŻ POWINIEN CIE ZROZUMIEC BO W TEJ CHWILI NIE JEST
      TO NAJWAŻNIEJSZE A JEŚLI NAPRAWDE MU NA TYM ZALEZY SPRÓBUJCIE SEKSU
      ORALNEGO.ŻYCZĘ WAM DUŻO SZCZĘSCIA I PAMIĘTAJ ŻE TERAZ TO TY I
      DZIECKO JESTEŚCIE NAJWAZNIEJSI. POZDRAWIAM smile
      • malgosiek2 Re: Turkaweczko wyłącz Caps Locka 25.05.08, 23:24
        Po pierwsze łamie to netykietę,bo w necie duże litery oznaczają
        krzyk.
        Po drugie naprawdę źle się czyta taki tekst.
        Pzdr.Gośka
Pełna wersja