smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy brąz.?

28.05.08, 10:29
Pewnie ten temat był już nie raz - na temat smarowania brzuszka i
ciała w ciazy, ale chcialam się spytać co sądzicie o smarowaniu
brzuszka i ciała w ciązy OLIWKĄ DLA DZIECI (bambina lub J@J)? czy
systematyczne smarowanie pozwoli mi utrzymać ciało w dobrym stanie..
niestety mam już rozstępy sprzed ciazy, a teraz boję się ze będzie
coraz gorzej (jestem w 4 m-cu), a jednak boję się używać kremów na
rozstępy..
no i nie wiem czy oliwka to dobry pomysł.??

i drugie pytanie - czy w ciązy można posmarować nogi i ręce kremem
brązującym??? mi się wydaje ze raczej nie. ale zapytam Was o zdanie.
Trochę mnie wkurza bo wyglądam jak dziecko młynarza wink i chciałam
nadać ciału troszkę kolorku, ale chyba nie za dobry to pomysł?

dzieki z góry za odpowiedzi smile
    • gabda Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 28.05.08, 10:44
      Ja smarowałam oliwką bambino (do ok 6 mc), teraz smaruję po prostu oliwą z oliwek, ale faktem jest że rozstępów sprzed ciąży nie miałam i teraz narazie jeszcze nie mam (obecnie jestem w 37tc). To w dużej mierze sprawa genów, ale nawilżać i natłuszczać trzeba - i dlatego używałam zwykłej oliwki dla dzieci.
      O balsamach brązujących niewiele wiem - ja nie używałam nigdy, więc i w ciąży nie miałam potrzeby.
      • alela1 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 28.05.08, 10:49
        ja stosuje balsamy opalajace typu DOVE J&J na nogi i ramiona
        natomiast slyszalam, ze kremow samoopalajacych nie powinno sie
        stosowac w ciazy.

        href="www.wunschkinder.net/forum/ssticker/sstick/19/09/2008/43
        /16/51/0/255.png">♥wrzesniowy skarb♥</a>
    • magnolia22 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 28.05.08, 10:55
      Awa, ja jestem jasna blondyna i tez skore mam jak dziecko
      mlynarza smile czytalam ze samoopalacze wnikaja jedynie w plytkie
      warstwy skory i w zaden sposob nie powinny szkodzic. I sama uzywam,
      chciaz nie codziennie (1-2 razy w tyg). Jak znajde link, to Ci
      wrzuce jeszcze.

      Co do oliwki - ja sie oliwka smarowalam na poczatku ciazy (teraz
      koncze 18tc), a od miesiaca wcieram mustele. Po oliwce mialam
      strasznie sucha skore, caly czas sie drapalam. Moze dlatego ze
      wcieralam oliwke w podsuszona recznikiem skore, a nie w mokra.
      Musteli uzywam 1-2 dziennie i czuje niesamowita roznice. Mimo ceny
      (znajduje w internecie promocje) uzywam jej ze strachu przed
      rozstepami. Co prawda pewnie i tak mi wyjda, bo rozstepow dostalam
      nawet w okresie dorastania - a zawsze bylam raczej szczupla niz
      puszysta. Ale skory tak jedwabistej jak po tym kremie nie mialam
      nigdy... (nie mam udzialow w tej firmie wink)
      • awa09 mustela 28.05.08, 10:59
        dzieki dziewczyny

        Magnolia słyszałam o mustelli, ale kurcze przeraża mnie jej
        cena.. uncertain
        ja też niestety mam rozstępy a raczej jestem puszysta i to jest
        wyniki chudnięcia i tycia co jakiś czas.. nie chcę jednak zebym po
        ciazy wyglądała jak zebra w paski uncertain
        i własnie się zastanawiam czy oliwka moze mnie uchronić czy jednak
        powinnam sięgnąć po mustelę czy inny krem typowy na rozstępy dla
        kobiet w ciazy..
        • magnolia22 Re: mustela 28.05.08, 11:18
          Awa, znalazłam póki co ten artykuł o preparatach samoopalających:
          www.zdrowie.org.pl/beauty/show_vad.php/samoopalacze-art-909
          Co do oliwki, to ponoć ważne jest prawidłowe wcieranie - to znaczy
          nie na wytartą ręcznikiem skórę, tylko na "prosto z wody". Być może
          dlatego u mnie skóra taka wysuszona była, bo ja sierotka źle
          wcierałam.
          Teraz żeby nie popłynąć finansowo mam zamiar przeplatać mustele
          oliwka, 2-3x mustela, 1x oliwka (na mokre ciałko). Znalazłam w
          jednej aptece internetowej dwupak musteli za 153 pln (2x200ml). Mam
          nadzieję, że wystarczy na ok 3 mce...
          Mnie też mrozi cena tej nieszczęsnej musteli, ale skoro na dupce i
          udach mam już te nieszczęsne paski, to chociaż na piersiach i
          brzuszku chciałabym się uchowac sad boję się że to po prostu kwestia
          takiej skóry, ale walczę - może przynajmniej będą mniejsze.

          A oszczędności szukam na ciuchach. Sklepy ciążowe przeginają - żeby
          bluzka zaczynała się od 80pln w górę?? cena 100-120 za bluzkę
          jest "normalna". (?) Ale jak się pochodzi po zwykłych sklepach, to
          widać że moda nam i naszym brzuszkom sprzyja, modne są teraz
          odcinane pod biustem bluzeczki i inne tuniki smile to w tej cenie jak
          poszukam promocji, to mam dwie.
          Pozdrawiam Cię cieplutko smile
          • awa09 Re: mustela 28.05.08, 11:29
            dzięki za linka, zaraz poczytam
            choć ja bardziej mysle o balsamach brązujących niż samoopoalaczach..
            dzieki też za sposób smarowania się oliwką smile
            ja tez wcieram ją na suchą skórę, ale dopiero kilka razy..
            a co do ubrań ciązowych to zgadzam sie - masakryczne są ceny.. ale
            jest tez allegro wink czy inne własnie fajne odcinane tuniczki smile
            • magnolia22 Re: mustela 28.05.08, 12:06
              balsamy brązujące są słabsze od samoopalaczy (bo to balsam +
              dodatek), więc tym bardziej myślę że można. Dla pewności możesz
              jeszcze podpytać lekarza, nie ma to jak spokój psychiczny smile

              to jest promocja, więc rządzi się swoimi prawami, no ale gdyby było
              szkodliwe, to by nie pisali że babki w ciąży mogą używać smile
              www.poradnikzdrowie.pl/uroda/opalanie/samoopalacze,1606_7081.htm
          • izzadorra Re: mustela 28.05.08, 11:30
            Ja polecam Fissan, dla kobiet w ciąży, dużo tańszy, kosztuje ok. 25
            zł opakowanie. Zdecydowałam się na niego, bo poleciło mi go parę
            mam, które już urodziły i używały go w czasie ciąży i rozstepów nie
            mają. Można o nim poczytać na necie i ma dobre opinie.
            Stosuję go na zmianę z oliwką J&J. Oliwkę nakłada się na mokrą skórę-
            potem lekko wyciera ręcznikiem i skóra jest nawilżona,aż czuć.
          • izzadorra Re: mustela 28.05.08, 11:32
            A co do balsamów brązujących-uważam że spokojnie możęsz smarować
            nogi i ręce,sama to robie, bo tez wyglądam tragicznie-mam jasną
            karnację,a a teraz jeszcze nie mogę sie opalać, co nie znaczy,że w
            lecie nie wyjdę na plażę.Nie mam zamiaru z tego rezygnować, bo
            termin mam dopiero na koniec września i nie będę siedzieć w domu i
            trząść się nad sobą...
            • muszka1980 Re: mustela 28.05.08, 11:38
              ja stosowałam do 3 m-ca oliwkę J&J, potem Mustelę (mam dwa kremy - na rozstępy
              do ciała i do biustu) . Jest rewelacyjny, mimo opinii że brzydko pachnie i źle
              się rozsmarowuje polecam ją bo działa smile Przynajmniej na moje ciało. Kupiłam na
              allegro w aptece, więc taniej.
              W kwestii kremów bronzo - nie mam zdania, bo mam śniadą skórę.
    • awa09 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 28.05.08, 13:02
      dzięki dziewczyny za opinię.

      czyli jednak przerzucić się na kremy na rostępy wg Was..?
      sama oliwka nie wystarcza..?

      no nic, muszę poszukać kremu, ale chyba bardziej jednak sie skuszę
      na tańszy, ta mustela jest strasznie droga.. uncertain

      dzieki
      • annapa7 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 28.05.08, 18:50
        Ja używam poleconego przez kilka mam krem Pharmaceris, seria
        apteczna Eris. Kosztował ok. 30-35 zł, pachnie i rozsmarowuje się
        bardzo ładnie. Do tego oliwka J&J, nawet częściej niż krem. No i
        zobaczymy jaki będzie tego efekt smile
        Samoopalacza może będę używać na nogi i ręce, ale przede wszystkim
        zamierzam się trochę opalić na słońcu - przecież nie muszę wystawiać
        brzucha, a słońce w rozsądnej dawce to witamina D. Nie wpadajmy w
        skrajności smile
        • jadziunia5 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 28.05.08, 19:11
          ja uzywam oliwki Jonhson w zelu, ale od wczoraj mam czerwony
          brzuszek, jakas wysypka mnie dopadla, tylko nie wiem czemu, bo
          kosmetykow nie zmienilam..swedzi mnie moj brzusio...
          • blueberry_beauty do jadziunia5 29.05.08, 09:41
            Swędzenie może wynikać z rozciągania się skóry na brzuszku,ale ja
            dostałam po oliwce j&j okropnego uczulenia. Też miałam krostki małe,
            czerwone i swędzące. Odstawiłam na kilka dni i wróciłam do kremu
            Rilastil. Pomogło.
            • jadziunia5 Re: do blueberry 29.05.08, 11:24
              no mam małe czerwone i swędzące krostki, kurcze, może to
              rzeczywiście po tej oliwce..a myslałam, ze jest niezawodna, wiele
              dziewczyn ją tutaj polecało. a co to za krem Rilastil to nazwa firmy
              czy kosmetyku?
              • blueberry_beauty Re: do jadziunia5 30.05.08, 08:37
                Rilastil to cała linia kosmetyczna dostępna w aptekach (nie wiem czy
                wszystkich) firmy Ganassini. Wystarczy, że zapytasz o kosmetyki
                rilastil. Wśród nich jest krem przeciwko rozstępom. Za 200 ml
                zapłaciłam 94 zł. Kiedy kupowałam zalezało mi na kosmetyku do
                stosowania od początku ciąży. Wachałam się między mustellą a tym
                kremem. Jedna z pań farmaceutek obecnych w aptece właczyła się do
                rozmowy i powiedziała że stosowała oba i lepszy wydał jej się
                rilastil wiec kupiłam. Ładnie pachnie, dobrze sie nakłada. Ja jestem
                zadowolona. To opakowanie starcza na 1,5 miesiąca.
                Co do oliwki jestem pewna, że u mnie to było uczulenie. Skóra
                zaczęła lekko swędziec już po 2 dniach a po 4 czy 5 swędziała
                bardzo.Całkiem odstawiłam oliwkę i piłam wapno, a po kilku dniach
                objawy ustąpiły. Dodam, ze stosowalam ją we "własciwy" sposób czyli
                na mokrą skórę przed wytarciem się ręcznikiem. Kolezanki moje
                stosowały ją w ciaży, były zadowolone i polecały. Ja stosowałam
                oliwke jakiś czas temu,długo przed ciążą i nic się nie działo, ale
                widać moja skóra w ciąży stała się tak bardzo wrażliwa, że nie dała
                rady. Pozdrawiam.
                • jadziunia5 Re: do blueberry 30.05.08, 17:13
                  no to by się zgadzało, bo używałam oliwki od piątku, a wysypkę
                  dostałam chyba w środę, ale kto by pomyślał, że oliwka dla dzieci
                  może powodować takie uczulenie..wszystko mnie swędzi..brzuch,
                  pachwiny, wszystko w małych czerwonych kropeczkach...koszmar..dzięki
                  za rady smile
                  • smolkowicz_a Re: do blueberry 30.05.08, 17:43
                    Ja najpierw używałam oliwki, ale strasznie łuszczyła mi się skóra na
                    brzuchu, więc kupiłam Fissan. Myślałam, że to rewelacja, bo skóra
                    była super nawilżona, ale po kilku dniach dostałam uczulenia, cały
                    brzuch w swędzących krostach. Po tym bałam się kremów na rozstępy i
                    kupiłam Barniara do barsxzo suchej skóry i już wszystko było ok.
    • memphis90 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 30.05.08, 19:11
      Ja używam naturalnego masła kakaowego Queen Helene- producent poleca je
      podczas/po opalaniu oraz właśnie kobietom ciężarnym. Na słońcu już wielokrotnie
      przetestowałam- sprawdził się jak krem z filtrem 50+, nigdy nie miałam oparzeń
      słonecznych, a skórę mam b. wrażliwą na słońce i pół godziny nad ciepłym morzem
      zamienia mnie w obolałego, łuszczącego się prosiaka. Teraz przyszła pora na
      wypróbowanie drugiego zastosowania tego masła, jakim jest ciąża. Na razie balsam
      sprawuje się rewelacyjnie, ładnie pachnie, skóra jest nawilżona, elastyczna i
      póki co nie pojawiły się rozstępy- a brzuszek mam już spory. Zobaczymy, jak
      będzie dalej smile
    • keira.1 Re: smarowanie ciała- oliwka dla dzieci,a kremy b 03.06.08, 12:22
      z doświadczenia znajomych mi młodych mam - J&J to jedna z
      najbardziej uczulających marek, więc teraz robiąc wyprawkę dla
      swojego maluszka - odpuściłam sobie te kosmetyki.
      od samego początku ciąży ostro się smaruję balsamami nawilżającymi
      (Loreal), natłuszczającymi na bazie oliwy z oliwek, oliwką Nivea,
      kremem Nivea etc

      Efekt jest taki, że i tak na piersiach zrobiły mi się koszmarne
      rozstepy (kremu na rozstępy też używałam na początku - Loreal, do
      momentu, gdy stwierdziłam, że nie pomaga bo skóra w efekcie robiła
      się jeszcze bardziej napięta), za to brzuszek gładki jak pupcia
      niemowlęcia, mimo, że już wielki (jestem w 38 tyg).
      Teoria 'genetyczna' w moim przypadku się nie sprawdziła - moja mama
      ma odwrotnie: piersi gładkie, a brzuch cały w rozstepach.
      Tak więc pozostaje liczyć na łut szczęścia i na wszelki wypadek
      nawilżać i oliwić smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja