L4 a urlop

29.05.08, 15:53
Większość z pań po macierzyńskim bierze zaległy urlop. Ja nie mogę -
mam wakacje, ale ich termin jest sztywny. I co mam zrobić? Kto mi
zostanie z czteromiesięcznym dzieckiem? L4 w tej sytuacji wiele osób
(także na tym forum) uważa za oszustwo.
    • jollyvonne Re: L4 a urlop 29.05.08, 16:39
      Nie ma mozliowsci odebrania urlopu jesli wypadl w czasie maciezynskiego??
    • cathy13 Re: L4 a urlop 29.05.08, 16:55
      Jeżeli L4 lub urlop macierzyński wypada w wakacje albo ferie - można
      o tyle przedłużyć płatny okres po zakończeniu macierzyńskiego (w
      każdym razie nie więcej niż chyba 56 dni). Mi właśnie macierzyński
      przypadnie na wakacje, więc po jego zakończeniu przedłużę sobie
      pobyt z Dzidziusiem.
      • nauczycielka98 Re: L4 a urlop 29.05.08, 17:07
        Sęk w tym, że urodzę pod koniec siepnia, czyli cały urlop przesiedzę
        w domu. I co? L4?
        • annapa7 Re: L4 a urlop 29.05.08, 17:14
          Jasne, że L4. Mojej koleżance poradziły tak nawet kobietki w pracy.
          Za zaległe wakacje dostaniesz 6 tygodni.
        • annapa7 Re: L4 a urlop 29.05.08, 17:15
          A że zaraz Cię (i mnie wink ) tu niektóre kobietki zlinczują za
          oszustwo to już zupełnie inna sprawa wink))
          • marbra301 Re: L4 a urlop 29.05.08, 17:31
            Dziewczyny L4 i nie ma się co zastanawiać smile Czym się bedziecie
            przejmowały, że Was zlinczują. To niech sobie pokrzyczą jeżeli im to
            ulgę przyniesie. Uważam że każda z nas ma swój rozum i prawo
            podejmowania decyzji. A tak naprawdę zgodnie z przysłowiem uderz w
            stół to.......... i najbardziej krzyczą te................ A i
            jeszcze jedno zawsze będzie tak że syty nie zrozumie
            głodnego,kobiety które rodziły prawie bez bólu tych co cierpiały
            itd...
            Pozdrawiam
            • annapa7 Re: L4 a urlop 29.05.08, 17:35
              No ja dokładnie tak samo uważam. Poza tym 6 tygodni to jest bardzo
              dużo czasu dla maluszka. Już pisałam o tym tu na forum i nie ma
              sensu kolejna dyskusja nad uczciwością zwolnień, bo i tak wnioski z
              każdej są żadne.
              Bierz L4 i się nie zastanawiaj! A jak Ci się będzie kończył
              macierzyński to przypomnij sobie, że miałaś wątpliwości wink)
              Pozdrawiam i udanego wypoczynku życzę!
    • siasiunia1 Re: L4 a urlop 29.05.08, 17:36
      a nie możesz sobie pozwolić na wychowawczy do terminu wakacji? Bo wychowawczy nie musi być ciągły....
      • cathy13 Re: L4 a urlop 29.05.08, 18:51
        Wychowawczy rzeczywiście nie musi być ciągły, ale też nie jest
        płatny. L4 - zawsze to dłużej z dzieciakiem. A i tak sporo dziewczyn
        bierze zwolnienie w 8-9 miesiąc ciąży, tym bardziej w lecie kiedy są
        upały i pojawiają się obrzęki i inne dolegliwości. Oczywiście
        czytając posty widzę, że jest sporo kobiet, które całą ciążę
        dzielnie pracują - podziwiam, ale nie przejmowałabym
        się "linczowaniem" L4, skoro ma to pomóc w zyskaniu dłuższego okresu
        czasu na pobyt z dzieciakiem.
        • alicja0000 Re: L4 a urlop 29.05.08, 19:08
          Słuchajcie ale na co to L4? chodzi mi o to na jaką chorobę lekarz je wystawi po
          macierzyńskim? Bo też jestem zainteresowana tą opcją...I czy w ogóle lekarz na
          to pójdzie??? też nie uśmiecha mi się zostawić 4,5 miesięcznego dziecka i wracać
          do pracy a wychowawcze w moim przypadku płatne nie będzie...
    • diabe Re: L4 a urlop 29.05.08, 19:35
      Dziewczyno, nad czym tu się zastanawiać!? Bierz L4 na wakacje i juz!
      Jeśli dzięki temu będziesz mogła dłużej zostać ze swoim dzieckiem,
      to co Cię obchodzą opinie forumowych krzykaczy?
      • inia33 Re: L4 a urlop 29.05.08, 19:49
        dokładniesmile wez L4 na okres wakacji, mozesz zacząć nieco przed zakonczeniem
        r. szk., u ciebie jest ten plus ze do terminu porodu spokojnie
        posiedzisz bez dodatkowych atrakcji-ja sie zalapalam na swiadczenie
        rehabilitacyjne, wiec troche zalatwiania bylouncertain
        ale po macierzynskim odebralam sobie wakacje, a do nastepnych wakacji zabraklo mi tygodnia: poszlam na L4-obeszło sie bez kombinacji, bo akurat starsza
        córka uprzejmie sie rozchorowałasmile
        tylko ze ja rodzilam pod koniec grudnia, więc troche inaczej sie to
        wszystko poukladalo...
    • memphis90 Re: L4 a urlop 30.05.08, 08:20
      Bierzcie, bierzcie te lewe L4, i zupełnie nie przejmujcie się "krzykaczami" na
      forum... Tylko niech potem nie pojawiają się takie wątki
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=49384010
      • deodyma Re: memphis, czytalas artykul? 30.05.08, 12:59
        podalas link do watku, ok. ale artykul poswiecony tematowi, przeczytalas? czemu
        jest poswiecony???
        • nauczycielka98 Re: memphis, czytalas artykul? 30.05.08, 13:57
          No właśnie, memphis chyba nie zrozumiała intencji kpiny zawartej w
          artykule. Nie czuję się najlepiej, mam fatalne wyniki, robi się
          ciepło, ciekawe, czy memphis zdecydowałaby się na pracę w ósmym i
          dziwiątym miesiącu. Przypomina mi pewną znajomą, zresztą szefową
          damskiego towarzystwa: każde L4 było przez nia nieprzyjemnie
          komentowane, bo ciąża to nie choroba. Ale kiedyś, w przypływie
          wspomnień, zdradziła, że w pierwszej pracy była tylko tydzień, bo
          okazało się, że jest w ciąży i... może iść na L4|!
          • aniulekq Re: memphis, czytalas artykul? 30.05.08, 20:43
            W związku z tym, my nauczycielki jesteśmy "poszkodowane" tymi
            naszymi wakacjami, czuj się usprawiedliwiona, że pójdziesz na L4 w
            czasie ich trwania. Tak jak piszesz - w innych zawodach można sobie
            odebrac zelgły urlop i siedzisz z dzieckiem ok 6 miesięcy, a u nas?
            4 miesięczne maleństwo i do roboty. Nawet dnia wolnego na żądanie
            nie można miec...
            I jeszcze praktyczna rada - trzeba napisac podanie o urlop
            uzupełniający - jeśli go nie wykorzystasz w całości (56dni) masz na
            to czas w ciągu 3 lat.
    • babe.blue Re: L4 a urlop 02.06.08, 11:40
      Pracodawca nie może odmówić udzielenia urlopu wypoczynkowego po macierzyńskim.
      • moni-a80 Re: L4 a urlop 02.06.08, 12:27
        a co z urlopem wychowawyczym mozna go przeciez brac chyba do czasdu
        az dziecko pojdzie do przedszkola moja mama i ciocia sa
        nauczycielkami i obie po macierzynskim braly wychowawczy a nie L4!!!
    • jowita-28 Re: L4 a urlop 02.06.08, 12:49
      ja też jestem nauczycielką i termin mam na 23.08. Na całe wakacje
      biorę L4, a po macierzyńskim "odbieram sobie" zaległy urlop, którego
      nie wykorzystałam z powodu chorobowego właśnie.
      • homojomera Re: L4 a urlop 03.06.08, 08:45
        Ja tez jestem belfer, jestem teraz w 3 miesiącu, czuję sie dobrze, ale na
        wakacje biorę L4 (będę później dodatkowe 6 tygodni z bobasem), a od września
        najprawdopodobniej już nie wracam....Nie mam siły (już teraz)biegać za dziećmi,
        pogoda od września tez różna, a dzieci kichają, a ja mam o kogo teraz dbać!
        Polityka prorodzinna w naszym kraju jest taka, ze trzeba samemu o siebie zadbać!
        • aniulekq Re: L4 a urlop 03.06.08, 09:35
          Ja zrobię tak samo smile

          A odnośnie urlopu wychowawczego to on się wogóle nie opłaca chwilę
          przed zakończeniem roku szkolnego ponieważ jeśli weźmie się ten
          urlop to przepadają pieniążki za wakacje - na wychowawczym trzeba
          byc do 31 sierpnia, jeśli się wcześniej zrezygnuje to nie ma się
          uprawnień do urlopu wypoczynkowego. Ot, cała polityka prorodzinna -
          tzw. zęby w ścianę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja