stenia44
29.05.08, 22:20
Witajcie ponownie. Zakladam nowy watek, bo poprzedni mi gdzies
przerzucili.
Jestem tydzien po terminie i probuje sobie mierzyc skurcze. No
wlasnie. Mam dwa rodzaje. Jedne to klasyczne trardnienia brzucha, ze
az czasem ciezko oddychac, a drugie to po prostu pojawiajace sie co
jakis czas wyrazne bole miesiaczkowe. Licze te twardnienia, bo te
wylapywalo mi ktg, jak bylam w szpitalu. Mam je jeszcze
nieregularne, bo raz co 3 min, potem co 8, nastepnie co np. 5min,
potem co 10, itd. Te miesiaczkowe sa rzadsze, ale te dwa rodzaje sie
jakby ze soba przeplataja. Nie mam bolu z krzyza. Tez tak macie, czy
tez mialyscie? Mozna sie zakrecic, no nie?