problemy skorne

30.05.08, 20:10
Witam
Mam ogromną prośbę o pomoc.
Siostra moja jest w siódmym miesiącu ciąży, Kilka dni temu na brzuchu i na
jednym udzie pojawiły sie u niej duże plamy. Swędzące i wręcz
gorączkujące.Wygląda to jak poparzenie słoneczne.
dermatolog nie umiała powiedzieć skąd to sie pojawiło(siostra nie zmieniła ani
proszku ani płynu nie je nic innego niż do tej pory)
dermatolog dała jej jakaś maść i niby plamy zbladły ale dziś pojawiły sie
znowu ale tym razem na rekach i na dekolcie.
żadnej gorączki nic po prostu żadnych innych objawów.
Spotkałyście sie z czymś podobnym ??? Co robić??
    • dynema Re: problemy skorne 30.05.08, 20:38
      Musi sie zastanowic czy nie bylo jakiegos czynnika ktory to wywolal.
      Cos czwgo nie bylo wczesniej.Piszesz ze jak poparzenie
      sloneczne...moze dlugo siedziala na sloncu? Moze jest to alergia na
      slonce wlasnie? Zastanowcie sa nad wszystkimi mozliwymi czynnikami.


      Czy te plamy sa podskorne czy sa lekko wypukle?Jaka masc jej
      pomogla? Za malo opisalas.

      • gabilo99 Re: problemy skorne 30.05.08, 21:19
        rozważałyśmy co mogło to wywołać i tak jak wcześniej wspomniałam nic nowego w
        jej otoczeniu sie nie pojawiło (oprócz tego ze prała dziecięce ubranka w proszku
        dla niemowląt ale to ewent, kontakt tylko miały dłonie a tu najpierw pojawiło
        sie na brzuchu.
        pogoda paskudna u nas do tej pory była i brzucha na słońce nie wystawiała.
        porównałam to do poparzenia bo kiedyś sama sie tak doprawiłam.
        Dokładniej mówiąc to nie maść tylko płyn który nosi nazwę TANNO-HERMAL LOTINO.
        jak sie dotyka jest gładkie , podskórne.
        dziwne jakieś z tyloma kobietkami co miałam do czynienia w ciąży to żadna nic
        podobnehgo nie miała.
        • memphis90 Re: problemy skorne 31.05.08, 12:47
          Ja miałam z tydzień temu pokrzywkę skórną na brzuchu i piersiach. Też nie
          wprowadzałam żadnych nowych kosmetyków, alergiczką nie jestem. Łyknęłam wapno i
          zyrtec i przeszłosmile Czasem skumuluje się kilka niewinnych czynników i razem
          podrażnią skórę (kiedyś wyszły mi takie gorące, nabrzmiałe plamy od połączenia
          słońca i wody z Bałtykuwink).
    • nglka Alergia w ciąży 02.06.08, 01:41
      W ciąży zmienia się wszystko. Mogą przestać uczulać standardowe alergeny (mnie
      na zawołanie przestały uczulać truskawki i cytrusy, więc jem na kilogramy, tak
      mnie ciągnie) a mogą uczulać rzeczy, na które nie reagowało się wcześniej
      alergicznie (np zaczęłam reagować negatywnie na stale używane perfumy,
      wysypywało mnie od pierwszych tygodni ciąży i nie tylko w miejscu kontaktu
      alergenu ze skórą ale swędziało całe ciało).
      Dlatego nie można wykluczyć alergii na podstawie stwierdzenia, że niczego nowego
      się nie wprowadziło.
      Najlepiej odstawić wszystkie kosmetyki do tej pory używane (ale dosłownie
      wszystkie, czyli także mydło i szampon), zakupić w aptece mydło i szampon dla
      osób z wrażliwą skórą, antyalergiczny krem (wystrzegać się serii
      pseudoalergicznej AA, bo często uczula). Z polecanych mogę napisać: Oilatum
      (mają świetne mydło i emulsję do kąpieli, natomiast krem.. uczulił mnie),
      Physiogel (szampon znośny ale krem do twarzy i ciała rewelacyjny), Balneum Hermal.
      Odstawić perfumy, kolorówkę do twarzy.
      Odstawić mleko, czekoladę, orzechy i owoce drobnopestkowe (maliny, truskawki
      itp) bo to najczęstsze i najsilniejsze alergeny.
      I obserwować.
      Jak do tygodnia swędzenie i plamy znikną całkiem, to można powoli włączać do
      stosowania kosmetyki wcześniej używane (nie szybciej niż co 48 godzin 1 produkt,
      bo do tego czasu pojawia się alergia, czyli możę mieć spóźnioną reakcję).
Pełna wersja