pozycja rodzenia :)

05.06.08, 14:31
witam Was wszystkie
chcialabym sie dowiedziec jak to teraz jest, czy w kazdym szpitalu rodzi sie
na krzesle takim jak u ginekologa? czyli w pozycji lekko zgietej czy tez na
jakiejs lezance, czego wogole sobie nie wyobrazam..? smile

pozdrawiam
    • mama_frania Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 14:53
      Ja rodziłam na siedząco na łóżku porodowym (przerobionym na bardzo
      wygodny fotel). Nogi miałam podkulone do brzucha, oparte na
      specjalnych podpórkach, a w czasie parcia mogłam złapać się
      specjalnych uchwytów. Dla mnie było rewelacyjnie- urodziłam po 3 czy
      4 skurczach partych.
      • janana Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 15:03
        Rodzilam jak wyżej, tak mi najbardziej odpowiadało, choć zamiast
        uchwytów trzymalam sie lakarki i męża wink

        Położna zachęcała, bym spróbowala też innych pozycji, na czworaka,
        czy klęcząc i wisząc na mężu.

        Tak, że różne możliwości przed Tobą
        • kropelka08.2008 :) 05.06.08, 15:08



          o rany dziewczyny ale mnie rozbawilyscie smile
          a to juz wogole smile))
          > Położna zachęcała, bym spróbowala też innych pozycji, na czworaka,
          > czy klęcząc i wisząc na mężu.

          juz sobie wyobrazam wiszenie na mezu
          hehe chyba maz na mnie wink

    • denea Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 15:08
      Ja rodziłam na łóżku porodowym. Takie urządzenie z podnoszonym
      zagłówkiem i oparciami na nogi. Na plecach a głowę kazali podnieść
      tak, żeby broda dotykała klatki piersiowej. Wydawało mi się to
      niewykonalne, więc głowę trzymał mi mąż smile
      • kropelka08.2008 Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 15:09
        to chyba niewygodne, co?
        • denea Re: pozycja rodzenia :) 06.06.08, 07:57
          Z pomocą męża jakoś poszło, ale żałuję, że nie mogłam spróbować
          inaczej sad
    • mamajulki080506 Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 22:31
      ja też rodziłam na łóżku porodowym, oparcie podniesione bardzo
      wysoko, nogi opierałam o położną, rękomA mogłam się przytrzymać
      podpórek przy łózku...miałam słabe skurcze parte, poród w wodzie
      odpadał, a ta pozycja bardzo mi odpowiadała...próbowałam jeszcze na
      krześle porodowym, lae jakoś mi nie szło..chyba miałam już mało siły
    • imbirka Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 22:47
      Rodzi się różnie, zazwyczaj w pozycji półleżacej, mimo że są pozycje znacznie lepsze i bardziej fizjologiczne:
      www.rodzicpoludzku.pl/poradnik/podkategoria.php?poradnik_podkategoria_id=20&kategoria_id=2
      • janana Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 23:04
        Żeby nie robić przykrości położnej wink (bardzo chciała pomóc) wypróbowałam dwie
        inne pozycje, ale półleżąca/półsiedząca najbardziej mi odpowiadała i ostatecznie
        tak urodziłam.
    • madtea Re: pozycja rodzenia :) 05.06.08, 23:00
      chyba we wszystkich możliwych smile
      do dyspozycji łóżko porodowe z ruchomym zagłówkiem i odsuwaną przednią częścią;
      krzesło porodowe - nie mylić z fotelem ginekologicznym; leżąc kucając, siedząc,
      stojąc; i kiedy ja to wszystko zdążyłam przerobić wink
      • kropelka08.2008 Re: pozycja rodzenia :) 06.06.08, 11:01
        madtea napisała:


        > krzesło porodowe - nie mylić z fotelem ginekologicznym;

        a czym one sie roznia?smile
        • franczii Re: pozycja rodzenia :) 06.06.08, 11:52
          Ja urodziłam na takim niskim taborecie z wycięciem na wychodzącego malucha,
          przypomina to troche sedes tyle ale z przodu całkiem wycięty, pozycja coś
          pomiędzy siedzącą a w kucki bo jest to niski mebelek zupełnie niepozornie
          wyglądający przy tych skomplikowanych sterowanych fotelach, z tyłu opierałam się
          o męża, który siedział na łóżku, a położna na od frontu. Taboret mi pomógł
          utrzymać pionową pozycje bo samej było mi już trudno.
          A co do pozycji to zależy od konkretnego szpitala. Są takie, w których
          uwzględniają wygodę rodzącej i zachęcają do szukania najlepszej pozycji ale w
          większości jeszcze jest narzucona pozycja półleżąca/półsiedząca najwygodniejsza
          dla personelu ale nie zawsse dla kobiety
          • madtea Re: pozycja rodzenia :) 06.06.08, 22:24
            o właśnie takie to taboreto-krzesło - w tej fazie porodu jakoś nie
            przywiązywałam uwagi do wystroju wnętrz wink i czy to bardziej krzesło czy taboret
            nie wiem
    • berna_dette Re: pozycja rodzenia :) 07.06.08, 15:29
      specjaliści doradzają pozycje wertykalne np. kolankowo-łokciową, ale niestety w
      polskich szpitalach normą jest rodzenie na leżąco lub w pozycji półsiedzącej(dla
      wygody personelu a nie rodzącej), co stwarza wieksze trudności z wyparciem
      dziecka, ponieważ rodzi sie pod górkę wbrew grawitacji. pozycje wertykalne
      wykorzystują właśnie prawo grawitacji przez co poród jest łatwiejszysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja