yazmine
10.06.08, 10:11
Witam
Dziewczyny mam pytanko. Czy spotkałyscie sie z czyms takim jak
obracanie dziecka podczas porodu?? Słyszałam, ze kiedys to
praktykowano, ale od jakiegos czsu jakos sie z tym nie spotkałam.
Pytam, bo rodziła ostatnio dziewczyna z mojej rodziny, ale nie u nas
w kraju. Dzidzia jeszcze podczas ostatniego badania tydzien temu
była głowka w dół, a tu wczoraj podczas porodu okazało sie, ze
zmieniła pozycje na posladkowa. I lekarz przez 15 minut obracał jej
dziecko w brzuchu. Ponoc bol niesamowity.... A lekarz stwierdził, ze
dziecko nóżkami wyjsc nie moze, bo tak sie nie rodzi!!! I co o tym
myslec?? Czy takie obracanie nie uszkodzi dziecka. Ja myslalam ze w
takiej sytuacji robi sie cesarke... Zwlaszcza, ze to pierwsze
dzieciatko i duze.
Prosze bardzo o opinie. Dzieki