Żelazo - co jeść?

12.06.08, 13:23
Cześć dziewczyny, napiszcie proszę, co jecie w przypadku niedoboru
zelaza. U mnie jeszcze te braki nie są duże, lekarz stwierdził ze
spróbujemy zadziałć dietą i oczywiście dostałam listę 'smakołyków'.
Co wam rzeczywiście pomogło? bo owoce morza i inne tego typu rzeczy
to u mnie odpadają...
    • owianka Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 13:29
      Dołączam się do pytania. A czy możesz podać tę listę od Twojego lekarza?

      W pierwszej ciąży słyszałam, że cuda może zdziałać jedzenie na sucho łyżeczką
      suszonej pokrzywy, takiej z Herbapolu. Niestety, u mnie skończyło się na 1
      łyżeczce - nie dawałam rady tego przełknąć.
      • mama_frania Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 13:31
        Polecam suszone morele (świeże zresztą też) a takze zielone warzywa
        (n.p. brokuły), czerwone mięso.
    • ash_3 Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 13:34
      o owocach morza mi położna nie mówiła (też bym nie jadała ;o) ).
      moja lekarka też postanowiła wpłynąć na krwinki czerwone i hemoglobinę dietą.
      generalnie pomogło ale później dla świętego spokoju zapisała mi Biofer folic -
      nie miałam żadnych skutków ubocznych.
      nadal jadam wołowinę, wątróbkę, warzywa zielone, sok z buraków, marchwi, owoce i
      inne co mają żelaza a które łatwo w necie znaleźć.
      • magda1104 Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 13:53
        No to podaję
        płatki zbożowe, pieczywo ciemnie i graham
        migdały, orzechy ziemne , suszone sliwki i figi
        polędwica wołowa, zając sad((
        wątróbka, nerki, móżdzek sad(
        małżę, ostrygi, ślimaki, sardynki (fuj)
        buraki, szpinak, pietruszka
        kakao, czekolada
        Z tego owoce morza mają podobno najwięcej zelaza, a inne średnio 2-4
        mg. Wątróbka 8, ale chyba nie powinno się jej jadać zbyt dużo (?)
    • gabda Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 13:49
      witaj,
      ja niedobory żelaza rekompensowałam czerwonym mięsem (ale nie przepadam niestety) - nie poleca się wątróbki(co ciekawe naszym mamom właśnie wątróbkę polecano...ale zawatrość wit.A jest zbyt duża, a to nie jest wskazane dla dziecka).
      Zielona pietruszka ma też duużo żelaza (a przy okazji wapnia), rano zjadałam płatki owsiane (mają więcej żelaza niż szpinak, który zresztą ma żelazo w postaci mało przyswajalnej dla organizmu)a do płatków łyżeczka otrębów pszennych (bogate w żelazo, a przy okazji regulują sprawy jelitowe). Nie jestem zwolenniczką jedzenia zbyt dużej ilości otrębów, lepiej jeść po prostu potrawy bogate w błonnik ale tę łyżeczkę jadłam ze względu na żelazo. Najczęściej jadłam to z sokiem pomarańczowym bo wit.C ułatwia przyswajanie żelaza z potraw (a mleko niestety utrudnia). Do tego pieczywo pełnoziarniste i (na własną odpowiedzialność) mała mikstura: kogiel-mogiel z miodem (najlepiej gryczanym, bo on jest najlepszy na niedokrwistość) i sokiem z cytryny. W ciąży NIEPOWINNO się jeść surowych żółtek (salmonella), dlatego piszę, że na własną odpowiedzialność. Ja jadłam, ale dlatego, że miałam jajka z pewnego źródła. Żółtko jest bogate w żelazo - nie wykluczone, że gotowane też, ale ja jadłam codziennie kogel-mogel. Hemoglobinę miałam/mam piękną - przed ciążą miałam stale problem z anemią i ciągle na suplementach. Dopiero teraz w ciąży odkryłam produkty bogate w żelazo smile)

      Aha, jeszcze na deser suszone owoce i pestki dyni i słonecznika
      • gabda Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 13:51
        zapomniałam dopisać, że owoców morza nie polecali mi w ciąży. Próbowałam też robić sobie buraki kiszone i pić sok z nich, ale jakoś nie chciały mi się kisić smile) więc skończyło się na soku z buraków z dodatkiem soku z pomarańczy i marchewki (samego soku z buraków nie jestem w stanie przełknąć).
    • lena_lodz Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 14:30
      Proponuje picie codziennie po szklance soku z czerwonych buraków. Ja miałam
      żelazo sporo poniżej normy kiedy wprowadziłam do swojej diety sok z czerwonych
      buraków żelazo powróciło pięknie do normy bez zbędnych tabletek.
    • variuss Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 14:37
      Potwierdzam - czerwone mięso i dużo zieleniny.
      Mnie sie udało bez żadnej chemii poprawić znacznie morfologię (a
      konkretnie poziom czerwonych krwinek). Z tym, że ja nie miałam
      niedoborów, ale łapałam sie z wynikami tuż nad "poprzeczką".

      Przy niedoborach to jest trochę ryzyka, czy sama dietka zadziała.
      Musisz często robić morfologię, np co 2 tyg żeby widzieć, czy
      niedobory się nie powiększają. Żeby nie ryzykować niepotrzebnie - ja
      bym tak właśnie zrobiła.
    • nisar Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 14:50
      Też słyszałam o suszonej pokrzywie - ponoć działa cuda.
      A poza tym kup sobie w aptece tabletki z buraka - nazywa się to
      zwyczajnie Burak i jest bodaj produkcji Herbapolu. Są idealnie
      bezpieczne, były zalecane nawet mojej mamie po chemii i
      naświetlaniach, więc nie zaszkodzą w ciąży, a poprawa stanu krwi
      była po nich faktycznie zadziwiająca.
    • akh_1 Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 14:55
      Niestety (jak lubisz smile) najwiecej ma wątróbka wieprzowa,
      drobiowa... Takze płatki owsiane, a potem zielone warzywa: szpinak,
      brokuły, pietruszka- nać.
      • memphis90 Re: Żelazo - co jeść? 20.06.08, 19:56
        Szpinak wcale nie ma dużo żelaza... Ktoś się kiedyś kropnął w przecinku i tak
        poszło w świat.
    • alicja0000 Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 15:04
      U mnie niestety żadne smakołyki nie zadziałały. Jadłam wszystko co kazał lekarz
      ale wyniki miałam nadal kiepskie. Dopiero po zażywaniu tabletek są lepsze.
    • joaska26 Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 15:17
      CODZIENNIE SOK z połówki buraka i całego jabłka + cytrynka. Piłam
      dwa razy dziennie. Hemoglobina podskaczyła znacznie i nie miałam
      zaparć. Polecam!
      • eww122 Re: Żelazo - co jeść? 12.06.08, 15:53
        fajne wskazowki bo ja tez mam malo zelaza a moge to wszytko przy podwyzszonym
        cukre jesc??
    • katarsis jeść mieso,zielone warzywa,platki oraz vit C(soki) 12.06.08, 21:18
      Moj pierwszy pomiar zawartosci żelaza to 11.7
      Drugi spadl do 9.9 a norma wlasciwa dla kobiet w ciazy to 11.1 -14.0
      Zalecono mi 3 tabletki zelaza dziennie plus wlasciwa dieta.
      Polecam: jajko na miekko, platki owsiane lub kukurydziane wzbogacone o zelazo.
      Warzywa: brokuly, szpinak. Mieso czerwone np steak. Polozna odradzala mi
      spozywanie w ciazy owocow morza i podrobow w tym watrobki.
      Do tego duzo vitaminy C zawartej w sokach z pomaranczy lub owoce cytrusowe, kiwi
      - dzieki vit C zelazo lepiej sie przyswaja. Po tej 'diecie' poziom zelaza
      skoczyl do 12.6.
      Kwas foliowy, zelazo i czasami wapno musujace w tabletkach to jedyne
      medykamenty, z ktorych korzystalam w czasie ciazy.
      Pozdrawiam
    • venus557 Re: Żelazo - co jeść? 20.06.08, 13:55
      Potwierdzam - czerwone mięso i dużo zieleniny.
      Mnie sie udało bez żadnej chemii poprawić znacznie morfologię (a
      konkretnie poziom czerwonych krwinek). Z tym, że ja nie miałam
      niedoborów, ale łapałam sie z wynikami tuż nad "poprzeczką".

      Przy niedoborach to jest trochę ryzyka, czy sama dietka zadziała.
      Musisz często robić morfologię, np co 2 tyg żeby widzieć, czy
      niedobory się nie powiększają. Żeby nie ryzykować niepotrzebnie - ja
      bym tak właśnie zrobiła.

      żelazo.pl
    • memphis90 Re: Żelazo - co jeść? 20.06.08, 19:58
      A ja ostatnio znalazłam, że truskawki mają sporo żelazasmile Prawda czy też nie-
      warto spróbować, w końcu mamy środek sezonu truskawkowegosmile
      • fizula Re: Żelazo - co jeść? 21.06.08, 23:25
        Suszona pokrzywa jest niesmaczna, za to zwykła bardzo smaczna z
        surówkami (wystarczy ją umyć i mocno zgnieść w rękawiczkach, wtedy
        nie będzie parzyć). Moje dzieci lubią ją np. z pomidorem i sosem
        vinegrait. Pokrzywę też można pić w postaci naparu.
        Produkty bogate w żelazo trzeba łączyć z produktami bogatymi w
        witaminę C i kwas foliowy (buraki, warzywa, owoce, soki itp.),
        unikać natomiast łączenia z mlekiem i jego przetworami. Przyswajanie
        żelaza utrudnia też czarna herbata i kawa, a więc nie popijamy nimi
        produktów bogatych w żelazo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja