Ciąża a rower

26.06.08, 15:36
Witam Was!!!
Mam pytanko odnośnie jazdy na rowerze w pierwszym trymestrze ciąży
(4tyg).
Uwielbiam jeździć i jest to jedyny środek transportu, zarówno mój
jak i mojej 2,5 letniej córci, ale troche się obawiam z uwagi na mój
stan. W pierwszej ciąży, która trwała bezproblemowo, bardzo uważałam
by nie mieć zbyt dużo wysiłku. Nie jestem jednak pewna czy to było
dobre, bo popadałam w przesadę. Teraz bardzo chciałabym jeździć, bo
czuję że jestem przykuta do domu, nie mam prawa jazdy a strasznie
mnie "nosi".Co o tym myślicie?
    • hanul1 Re: Ciąża a rower 26.06.08, 15:41
      Był juz ten wątek ups
      • malwes Re: Ciąża a rower 27.06.08, 16:28
        W ciąży, w pierwszym trymestrze dopuszczalne jest jechanie na
        rowerze ale w wyjątkowych sytuacjach, po płaskim terenie i bez
        obciążenia (typu fotelik z dzieckiem). Od drugiego trymestru już
        nie. Absolutnie w żadnym momencie nie powinno się jeździć w górach,
        po wyboistym terenie itp.
        • titta Re: Ciąża a rower 27.06.08, 17:00
          Przyjaciolka pod koniec 5 miesiaca ciazy wybrala sie z 2 letnim
          synem w siodelku (bagarze wozil maz) na 4 tygodnie na rower w gory
          skaliste. Lekarze nie widzieli w tym nic nienormalnego. Ale moze
          dlatego ze w Szwecji widok kobiety w ciazy na rowerze jest calkiem
          normalny.
          A wiec rower + obciazenie + gory. Rzadnych dolegliwosci i dziecko
          urodzone o czasie. Ale dziewczyna byla wysportowana.
          • titta Re: Ciąża a rower 27.06.08, 17:02
            Ps. Gory Skaliste sa w Kanadzie, wiec dochodzil jeszcze przelot z
            bagarzem.
            • asiekok Re: Ciąża a rower 27.06.08, 17:18
              Ja mieszkam w Holandii. Wiem jaki jest stosunek do jazdy rowerem kobiet w ciazy
              w Polsce. Jednym slowem lepiej nie, zreszta jak wiekszosc rzeczy.
              Natomiast w Holandii podchodza do tego normalniej. Rowerem mozna jezdzic przez
              cala ciaze. Sasiadka jezdzila wlasciwie do dnia porodu. Ja jezdzilam tez od
              poczatku do chyba sodmego miesiaca, potem bylo mi niewygodnie, szybko sie
              meczylam i bolal mnie brzuch, bo byl ciezki.
              Moja rada jest taka: nic na sile i przeciwko swojemu organizmowi.
              • gkjustyna Re: Ciąża a rower 27.06.08, 17:24
                można o ile ciaża przebiega prawidłowo i korzysta sie z roweru w
                ramach rozsądku. Nie zbyt długie i męczące trasy. Ruch jest
                wskazany, ja również nim jeżdzę bo lubię. Pytałam się ginekologa
                mówił że nie widzi przeszkód. Ale ja (9 tc)boję się wsadać moją
                córkę ma 4 lata i waży ok 17kg dlatego sama staram się nie jeżdzić
                chyba ze z mężem to wtedy on ją wsadza a ja z nią jeżdzę.
                • lamciad Re: Ciąża a rower 27.06.08, 18:14
                  Dokładnie w dzien kiedy zrobiłam test ciażowy byłam na wycieczce
                  rowerowej i zasuwalam pod górę po kocich łbach!!!Używałam roweru do
                  20tc,potem juz nie,bo przyszla jesień i zrobiło się brrrrr.
    • orvokki Re: Ciąża a rower 28.06.08, 10:11
      Jeździłam praktycznie od początku (lekka zima była) do siódmego miesiąca
      włącznie, łatwiej mi było jeździć rowerem niż chodzić :o)
      Poród o czasie, dziecko zdrowe :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja