milajo
04.07.08, 12:27
Przeczytałam to co znalazłam na temat tygodni ciąży i wiem
że "oficjalnie" podaje się wiek ciąży do daty ostatniej miesiączki -
ale - mój problem wygląda tak, ze po odstawieniu pigułek miałam tak
rozregulowane cykle ze mógł trwać nawet 60dni. I tu pojawia się
pytanie. OM miałam 28 III 2008, po miesiącu zrobiłam test - wyszedł
negatywny - po kolejnym tygodniu następny - znów negtywny, więc
podłamana odpusciłam robienie testów - ale @ nie było. W koncu moje
samopoczucie uswiadomiło mi że chyba cos jednak sie dzieje i
zrobiłam test 19.V który wyszedł pozytywny. Więc poszłam do
ginekologa - on oczywiscie spytałm o date ostatniej miesiączki -
powiedziałam że 28 II ale po badaniu mnie stwierdził ciązę ale
powiedział ze na pewno nie tak duża jak by wynikało z daty OM.
POwiedział ze to około 6 tyg. Proszę powiedzcie o jakich tygodniach
mówił? Wywnioskował to z powiększenia macicy. W którym jestem
tygodniu?? Na wizytę z USG idę dopiero za 2 tygosnie i straszmnie
mnie to wszystko stresuje. Prosze pomóżcie mi to zrozumieć .
Pozdrawiam i dziękuję.