fatalne wyniki krwi - pomóżcie !!!

25.09.03, 18:38
Jestem w 30 tygodniu ciąży. W miarę jej upływu spadało mi HGB:
6 tydzień - 12,3
17 tydzień - 11,0
21 tydzień - 10,8
24 tydzień - 10,8
27 tydzień - 10,3

Z tego co wiem nie jest wesoło, ale niepokoi mnie reakcja mojego ginekologa a
właściwie jej brak. Z tego co zdążyłam się zorientować kilka moich znajomych
już przy wyniku 10,8 miało przepisywane zastrzyki a ja zaczynam się czuć
jakbym była wystawiana na wytrzymałość. Chcę zaznaczyć, że mo lekarz nie jest
zupełnie bierny ponieważ poza standardowymi zaleceniami (buraki, owoce i
warzywa itd.) przepisał mi tardyferon, który początkowo brałam raz dziennie a
przy kolejnym spadku dawka została zwiększona do 2 dziennie. Niestety jak
widać nic to nie pomaga. Coś z moim wchłanianiem jest nie taksad Czy ktoś miał
podobny problem i jak został on rozwiązany? Jakie są potencjalne zagrożenia
takiej sytuacji? Czy z dzieckiem mogą być poważne problemy???? Czy
dopuszczenie do takiego poziomu HGB jest zaniedbaniem?
Dziękuję za każdą odpowiedź

P.S. Pozostałe wyniki też sa nieciekawe:
RBC - 3,21
HCT - 27,8
    • usiek78 Re: fatalne wyniki krwi - pomóżcie !!! 25.09.03, 20:07
      Ja jakiś czas temu pisałam tu o anemii.Mój lekarz przez 4 miesiące prawie nic
      nie robił ze spadającą u mnie ciągle hemoglobiną.No oczywiście przepisywał
      żelazo w tabletkach-jak nie jedne to drugie (tardyferon,hemofer,sorbifer).A
      wyniki spadały.W końcu przy HGB 9.3 przepisał zastrzyki(Ferrumlek).
      Podobno u niektórych żelazo w tabletkach jest trudno wchłanialne.Ja jadłam przy
      tym dużo buraków(też sok),owoce,warzywa(papryka),podobno banany pomagają.
      Ja czułam się bardzo słabo,a po tabletkach bolał mnie żołądek.
      Może jakoś delikatnie wymuś na lekarzu te zastrzyki(ja po nich czuję się dużo
      lepiej)-w sumie ja też swojemu gin.lekko zasugerowałam.
      Życzę powodzenia i lepszych wyników.
      Ula i Brzuszek(34tyg.)
      • silije.amj Re: fatalne wyniki krwi - pomóżcie !!! 26.09.03, 09:32
        Olivia!!! Te wyniki wcale nie wyglądają tak tragicznie! Powinnaś łykać
        witaminy z żelazem, ale nie ma powodów do paniki. Ja w pierwszej ciąży przy
        poziomie hemoglobiny 8,3 zaczęłam łykać tabletki (Resoferon), czułam się
        świetnie, córkę urodziłam zdrową i dorodną. Obserwuj jak się czujesz - czy
        przy małym wysiłku dostajesz zadyszki, ciągle jesteś zmęczona i otumaniona? Bo
        skutkiem anemii są problemy z dostawą tlenu przez czerwone krwinki, płód w
        najgorszym wypadku może być niedotleniony, ale nie będzie tak dopóki ty
        będziesz dotleniona.
    • katarzyna.br Re: fatalne wyniki krwi - pomóżcie !!! 26.09.03, 16:37
      Naprawdę nie ma powodu do niepokoju - to normalne, że spada poziom hemoglobiny
      i krwinek czerwonych. Ja miałam podobne wyniki (nawet gorsze).
      Żelazo łykałam co drugi, trzeci dzień bo miałam problemy z żołądkiem.

      Po 30 tygodniu ciąży wyniki mi się poprawiły. Największy niedobór żelaza
      występuje między 20 - 28 tc.

      Pozdrawiam

    • lolyta Re: fatalne wyniki krwi - pomóżcie !!! 26.09.03, 19:47
      Befsztyk. Sok z czarnej porzeczki. Salatka z rzezucha. Takie szamanko przez dwa
      tygodnie podnioslo mi wszystkie poziomy (zelazo sie wchlania w towarzystwie
      witaminy C)
Pełna wersja