mała macica... czy coś wiecie?

26.09.03, 10:16
Chodzę do lekarza doś często, a tu nagle gdy tylko wyszłam za mąż i zmieniłam
nazwisko na karcie, lekarka powiedziała mi, że mam bardzo małą macicę.
Spytała jak długo chcę jeszcze czekać (biorę piłułki anty, mam 29 lat). Na
to, ze do przyszłego roku odpowiedziała mi, że nie później. Pytałam czy mogą
być jakieś problemy, ona - to zależy i nie chciała nic więcej mówić. Byłam w
takim szoku, że nie wypytywałam dalej. Jeśli coś wicie na ten temat - proszę
o odpowiedź.
Ta sama lekarka badała mnie w kwietniu. Na pytanie czy wszystko w porządku
powiedziała, że tak. Dlaczego nikt mi wcześniej nic nie powiedział. Przeciesz
mogłabym się wcześniej zdecydować na dziecko, gdybym wiedziała, że mogą być
jakieś kłopoty.
    • mutantowa Re: mała macica... czy coś wiecie? 26.09.03, 10:47
      Powiem tak, mi zawsze mówili że mam małą macice, a kiedy poszłam do szpitala na
      laparoskopie i tam mnie badał doświadczony stary profesor usłyszałam od niego
      że mam macice jak 14sto latka, byłam w szoku bo mam lat 26. Faktycznie o
      dzidziusia staraliśmy się 2 lata ale tylko dlatego że ja nie miałam owulacji a
      nie z powodu małej macicy, teraz jestem w 20 tygodniu i jest wszystko ok z moją
      macicąsmile
      Wiesz możesz sobie zrobić usg dopochwowe i się upewnić jak to jest naprawde,
      przecierz zawsze podają jej rozmiary podczas takiego badania.
      Pozdrawiacze Magda+synus
    • cysia.b Re: mała macica... czy coś wiecie? 26.09.03, 10:50
      Mnie też mówiono, że mam małą macicę, a w ciążę zaszłam bez problemu i dziecko
      rozwija się prawidłowo (22 tydzień)smile Myślę, że lekarka chciała Cię po prostu
      zdopingować do macierzyństwa. (niezbyt mądrze, to fakt)
      Pozdrawiam i nie przejmuj się na wyrost
      Cysia (też mam 29 lat)
    • edyta774 Re: mała macica... czy coś wiecie? 26.09.03, 11:41
      To, że mam małą macicę wiedziałam od 19 roku życia (teraz mam 26). W styczniu
      dowiedziałam się także o tyłozgięciu... Oczywiście pytałam się o konsekwencje
      tego stanu rzeczy. Wszyscy lekarze (a było ich kilku) mówili, że w zasadzie to
      nie ma żadnego znaczenia. W ciążę zaszłam bez problemu (w pierwszym cyklu
      prób smile z tym, że tabletki odstawiłam 4 m-ce wcześniej. Wydaje mi się, że nie
      masz co się martwić. Na Twoim miejscu dla uspokojenia skonsultowałabym się z
      jeszcze jednym lekarzem.
    • mama_ani Re: mała macica... czy coś wiecie? 26.09.03, 11:42
      Odkąd pamiętam lekarze mi mówili, że mam małą macicę. A zmieniałam ich chyba ze
      4, aż wybrałam tego naj...
      Nie mogłam zajść w ciążę, ale to z braku owulacji a nie z powodu małej macicy.
      Teraz mam śliczną córeczkę, która wcale nie była mikruskiem (3,860 kg/59 cm).
      Myślę, że lekarka niepotrzebnie cię zdenerwowała.
      Życzę owocnych starań w przyszłym roku.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • aniaop Re: mała macica... czy coś wiecie? 29.09.03, 09:37
        Ja podobno mam macice jak 12-latka. Po jednym porodzie, hihi. W ciaze zaszlam
        po roku staran, a dzidzia wazyla 3150 i mierzyla 53 cm. Wiec chyba nie tak zle.
        Zato od 24 tyg ciazy byla juz ustawiona glowka w dol, bo miala malo miejsca na
        fikolki. Pozdrawiam
    • indeborga Re: mała macica... czy coś wiecie? 30.09.03, 10:00
      Dziękuję wszystkim za słowa otuchy. Teraz o wiele spokojniej podchodzę do spraw
      dzidzi. Bałam się, że mała macica powoduje problemy z donoszeniem ciąży. Oboje
      z mężem pozdrawiamy wszystkie mamy i ich dzieciaczki.
      • quryj Re: mała macica... czy coś wiecie? 01.10.03, 09:51
        Nic się nie przejmuj. U mnie stwierdzono małą macicę i tyłozgięcie. Po
        odstawieniu tabletek - po 3 miesiącach zaszłam w ciążę. Córeczka ma teraz 5 lat
        i ma się dobrze. A cały "urok" małych macic polega na tym, że po porodzie
        bardzo szybko wracają do swojego rozmiaru przed ciążą. U mnie to trwało 1,5
        dnia. Teraz jestem w 30 tyg. ciąży i tez jest mi dobrze z moją "małą macicą".
        KASIA (14.12)
    • asiahus Re: mała macica... czy coś wiecie? 01.10.03, 10:52
      Mi też lekarka na pierwszej u niej wizycie (wczesniej chodziłam do innego
      lekarza) powiedziała, że mam bardzo mała macicę i będę miała poważne kłopoty z
      zajściem w ciążę. Wtedy jeszcze o tym nie myślałam ale bardzo się
      przestraszyłam. Poszłam do innego lekarza, który potwierdził ze macica jest
      skromnych rozmiarów, ale to w niczym nie przeszkada. I miał rację. Teraz jestem
      w 31 t.c. z bliźniakami i jakoś sobie dają radę smile.
      • lili24 Re: mała macica... czy coś wiecie? 01.10.03, 18:58
        ja z kolei mam macice podwojna smile a dzidzius jest "usadowiony" w prawym
        trzonie, tez wczesniej nasluchalam sie informacji ze porod bedzie wczesniejszy
        bo dziecko bedzie mialo za malo miejsca...i wiesz co ?
        jestem w 40 tyg. w sobote termin, co prawda corcia b. malutka (przystosowala
        sie do srodowiska w ktorym sie znajduje) ale wszystko rozwiniete prawidlowo.
        Dobila do 3000 gr, (ja jak sie urodzilam wazylam 2750 - w terminie).
        Tak wiec nic sie nie przejmuj, ja czekam tylko na skorcz i lece do szpitala,
        na cesarke- bo dzidzia ulozyla sie miednicowo,
        wiec sama widzisz, to ze mala macica nic nie znaczy ciaze mozna normalnie
        donosic - tylko z ulozeniem moze byc roznie, ale to juz nie ma wiekszego
        znaczenia.
        Wazne ze dzidzius zdrowy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja