natii20 26.09.03, 10:21 Dziewczyny, mam potworne bóle krzyża a jestem w 25 tygodniu ciąży. Czy to normalne, czy coś się dzieje? Proszę o informacje bo sie denerwuje że coś jest nie tak. Natii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
madeyowa Re: Boli mnie krzyż- w 25 tygodniu. 26.09.03, 11:52 Może dzieciątko uciska na krzyż. Ja też miałam bóle krzyża, ale nie potworne. Jeśli aż tak bardzo Cię boli to lepiej idz jak najszybciej do lekarza. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: Boli mnie krzyż- w 25 tygodniu. 26.09.03, 12:42 przeszłam to! ból kręgosłupa (dolny odcinek) zaczął sie w 15 tyg. do końca ciąży ledwo przeżyłam. pomaga częste odpoczywanie i odciążanie kręgosłupa przy prach domowych i oczywiście nnie można pracować w pozycji wymuszonej (np. siedzącej czy stojącej. po trzecim m-cu wylądowałam na zwolnieniu. i chyba cię nie pocieszę ale pobolewania kręgosłupa zostały do dziś (6,5 miesiąca po porodzie). pozdrawiam Kinia, mama Kuby Odpowiedz Link Zgłoś
tjoanna Re: Boli mnie krzyż- w 25 tygodniu. 26.09.03, 13:14 Mnie tez nie pocieszylas Kinia. I ja mam bole dolnej czesci kregoslupa i to od czasu, kiedy jeszcze nie przybralam na wadze ani grama. Co dziwne, są najwieksze, jak sie poloze na plecach. A jak Was ten kregoslup boli? Bo mnie tak, jakby klul. Lekarz powiedzial, ze moze to tez pochodzic od skurczow macicy, wiec trzeba kontrolowac. Lepiej idz do lekarza. Pozdrawiam! J. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik8 Re: Boli mnie krzyż- w 25 tygodniu. 26.09.03, 18:02 czesc dziewczyny To moja druga ciaza..przy pierwszej nic mnie nie bolalo..dopiero przy porodzie..potworny bol krzyza i chyba gorszy niz same bole parte.. teraz w drugiej ciazy juz od 14 tyg.mam takie bole..poznaje je..bo sa podobne do tamtych z porodu...bylam przestraszona bo myslalam ze cos sie dzieje nie dobrego..dostalam tylko potwierdzenie ze to normalne i poprostu kazda ciaza jest inna!!!...zreszta to nie jedna roznica obu ciaz. Trzeba wypoczywac. Ja rowniez sie zdziwilam ...bo brzuszka prawie nie mam choc to 5 miesiac. i jakos kojarzylam to zawsze z przeciazeniem..wcale duzo nie chodze..teraz jestem na zwolnieniu..pisze teraz to znaczy w tej ciazy- od poczatku...przy tamtej duzo biegalam...mialam wtedy prace i szkole i nic! Mnie faktycznie tez lapie nawet jak leze..mysle ze boli wtedy bo jest to swego rodzaju rozprostowajnie krzyza...boli mnie rowniez gdy za duzo siedze..a siadam przewaznie z podparciem...wiec mysle ze nie obiazam plecow. To tyle. Pozdrawiam. Kasik p.S. mam tylko nadzieje ze skoro sie juz naboleje...w ciazy to moze mi odejda te bole przy porodzie...a jesli nie to bede juz tak do nich przyzwyczajona ze jakos je zniose hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
mama_anka Re: Boli mnie krzyż- w 25 tygodniu. 27.09.03, 18:42 Ból kręgosłupa (krzyża, piersiowego, kosci ogonowej) to największa zmora mojej ciąży( Już prawie nie daję rady, ale wiem, że to równiez przez to, że wciąż pracuje, a praca jest siedząca. Czasami nie ma wyjścia. OD bólu kręgosłupa gorsze są dla mnie jedank nerwobóle międzyżebrowe (takie kłucie pod łopatkami) - wtedy to tylko łzy w oczach... Słyszałam że to tak czasem jest, dzidzia się źle ułoży, coś się "poprzestawia" i tyle - trzeba to przeżyć. Nie moge doczekać się porodu, a jeszcze prawie 8 tygodni!! pozdrawiam i życze wytrwałości mama_anka 32/33 tc (acha, bóle zaczęły się juz chyba w 12 tygodniu, a przeciez o jakimkolwiek przeciążeniu nie mogło być wtedy mowy...) Odpowiedz Link Zgłoś