Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się?

28.07.08, 14:33
W piątek byłam u lekarza. Powiedział że nasze dziecko lezy podłużnie i jesli
tak dalej będzie to będę miała cesarkę. A ja nie chcę . ja chcę sama urodzić.
Co mam zrobić żeby pomóc mu sie obrócić? Ile czasu przed porodem obróciły się
wasze dzieciaczki??
    • mruwa9 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 14:37
      Sie nie obrocilo. Mialam cc i bardzo sobie chwale.
      • embeel Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 14:40
        pisalam juz o tym. albo znajdziesz akupunkturzyste, ktory nakluje Ci male
        paluszki u stop, albo sama sprobuj ogrzewac wlasnie takowe. Sama jeszcze nie
        probowalam, bo to 22tc i moze nie bedzie takiej potrzeby, ale znam osoby, u
        ktorych podzialalo...
    • onka7 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 15:17
      Mój synek poprzednim razem obrócił się w 35 tygodniu. Dużo z nim rozmawiałam, wyobrażałam sobie ten obrót, myślałam pozytywnie, przygotowywałam się do porodu. Poza tym są takie ćwiczenia- wypinanie pupy z głową na dole podpierając się rękami z przodu nogi w rozkroku. Robiłam też raz dziennie i się udało. Trudno powiedzieć co zadziałało. Teraz jestem w 5tyg i moje dziecko też jest przed obrotemsmile mam zamiar zacząć swojeczarysmile))pozdrawiam Cię , nie stresuj się i myśl pozytywnie.
      • onka7 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 15:53
        jestem w 25 oczywiściesmile
    • agatacardiff Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 17:56
      Masz jeszcze czas zeby sie odwrocilo,czytalam na angielskich stronach ze
      polecaja wizualizacje jak dziecko sie obkreca oraz pupa do gory a ty buzia i
      piersiami plackiem na podlodze.czyli jednym slowem musisz sie dobrze wypiac.
      3 razy dziennie po 45 minut.

      mi niestety polozna powiedziala ze dzidzius lezy glowka do dolu ale pleckami do
      moich plecow pozatym jest juz za pozno na cwiczenia tego typu bo jest za
      duzy(powiedziala mi to na 5 dni przed moim terminem:/,a teraz jestem 2 dni po
      terminie i nadal zadnych objawow;/)

      tak wiec tylek do gory, pozytywne myslenie i wizualizacja.powodzenia i trzymam
      kciuki za pelny obrotbig_grin
      • ariella Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 18:44
        ja do niego mowilam, zeby sie... nie smial obrocic i udalo sie! Dzieki
        temu mialam cc gratis a nie za 14 kafli! Wiec sie nie martw, nie ma
        tego zlego smile
        pozdr
        • mysia1807 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 19:10
          ja jestem obecnie w 33tc i moj dzidz do niedawna lezał prawidłowo
          czyli głowka w dół a teraz jak bylam 3 nic temu na usg to mi lekarz
          powiedzial ze maly sie na nas wypiol i sie ulozyl posladkowo i tez
          chyba bede miala cc ale zobaczymy ma jeszcze troche czasu.
          • vivianna_82 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 28.07.08, 23:14
            jeśli dziecko w 27/28 tygodniu jest odwrócone pupą w dół, to jakie
            są realne szanse na jego obrót do pozycji glówkowej? bez pomocy
            żadnych - jak to jedna z Was nazwała - "czarów"? wink
            • landri83 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 29.07.08, 07:52
              U mnie mala odwrocila sie w okolicach 30 tc. Nic specjalnie nie robilam, ale polozna pokazywala na szkole rodzenia, zeby np. lezec z poduszka pod pupa albo przyjmowac taka pozycje: kleczysz, rece na przedramionach, glowa pomiedzy rekoma. Poza tym spacery - tu dziala grawitacja smile Glowka to najciezsza czesc ciala. Zycze powodzenia! Tez robie wszystko, zeby uniknac cc. Dla mnie to ostatecznosc, ze wskazan medycznych oczywiscie, a nie oszczednosc kilku tysiecy.
            • nglka Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 29.07.08, 08:48
              vivianna_82 napisała:

              > jeśli dziecko w 27/28 tygodniu jest odwrócone pupą w dół, to jakie
              > są realne szanse na jego obrót do pozycji glówkowej? bez pomocy
              > żadnych - jak to jedna z Was nazwała - "czarów"? wink

              Duże masz szanse.
              Na tym etapie większośc dzieci siedzi jeszcze jak chce. U mnie w 30 tygodniu na
              USG stwierdzono ułożenie pośladkowe i nic sobie z tego nie zrobiono. Żeby było
              śmieszniej, to do około 28 tygodnia mała siedziała przeważnie głową w dół.
              Kazali czekać do 36 tygodnia.
              Teraz jestem w 36, Mała dalej pośladkowo, albo poprzecznie i tu już szanse na
              obrócenie maleją z tygodnia na tydzień.
    • pluciak1 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 29.07.08, 15:12
      nawet do 36 tygodnia daja dziecku szanse na odwrócenie (moja
      pierwsza córka odwróciła sie samoistnie ok. 38 tygodnia).
      jak się nie odwraca, to mozna powiczyć (pozycja opisywana - na
      klęczkach pupa w górze, głowa maksymalnie nisko lub leżenie na
      plecach z posladkami wyżej niż głowa), ale z tym ostroznie. mój
      synek sie nie obrócił, bo trzymała go pepowina wokół szyi (byłó
      widać na USG, po którym byłó jasne - zadnych czarów i ćwiczeń tylko
      cesarka). tak, że przychylam się troche do opinii, że dzieci nie
      obracają się z jakiegoś powodu.

      lekarz mi mówił też o mozliwości obrotu zewnetrznego (w szpitalu po
      podaniu leków rozluźniających obracają dziecko), ale USG to
      wykluczyło (pepowina wokół szyi).

      i tak po dwóch sn miałam cesarkę, ale nie jest tak źle.
      • nglka Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 29.07.08, 17:14
        pluciak1 napisała:

        > głowa maksymalnie nisko lub leżenie na
        > plecach z posladkami wyżej niż głowa), ale z tym ostroznie. mój
        > synek sie nie obrócił, bo trzymała go pepowina wokół szyi (byłó
        > widać na USG, po którym byłó jasne - zadnych czarów i ćwiczeń tylko
        > cesarka). tak, że przychylam się troche do opinii, że dzieci nie
        > obracają się z jakiegoś powodu.
        >
        > lekarz mi mówił też o mozliwości obrotu zewnetrznego (w szpitalu po
        > podaniu leków rozluźniających obracają dziecko), ale USG to
        > wykluczyło (pepowina wokół szyi).
        >
        > i tak po dwóch sn miałam cesarkę, ale nie jest tak źle.

        Właśnie chciałam o tym napisać, bo jestem po rozmowie z lekarzami, całymi dwoma
        smile Odradzali, niestety, tego typu zabiegi z uwagi na możliwość zmuszenia
        dziecka do obrotu mimo, że może to u tego konkretnego dziecka grozić uduszeniem,
        jeśli jest owinięte pępowiną, bądź owinięciem pępowiną wokół szyi, jeśli jeszcze
        nie jest. Również doradzał, że jeśli już, to robić to pod kontrolą lekarza, z
        monitorowaniem USG.
        Inna sprawa, którą poruszył, to budowa kobiety. Niektóre z nas są tak zbudowane,
        że ułożenie główkowe jest niewygodne zarówno dla dziecka jak i dla nas. Jeśli
        któraś z naszych mam rodziła pośladkowo, to istnieje około 80% ryzyka, że nasze
        dziecię też będzie się tak chciało urodzić, właśnie ze względu na to, że często
        dziedziczymy budowie po mamie a ta budowa również często nie odpowiada ułożeniu
        główkowemu.


        >
    • kamisa7 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 30.07.08, 12:50
      Spędzaj dużo czasu na czworakach np. myj podłogi.
      • magda1039 Re: Co zrobić żeby pomóc dziecku obrócić się? 30.07.08, 19:32
        A moja mala chyba caly czas jest ulozona posladkowo, czuję kopniaki
        mocne tylko na dole, na dwóch usg w 21 i w 28 ulożona byla wlasnie
        posladkowo, lekarz mi powiedzial ze po 33 tygodniu juz sa coraz
        mniejsze szanse ze sie obróci,mam nadzieję, bo to 30 tydzien sie
        konczy a niechce miec cesarki,a co gorsze czytalam gdzies tu chyba
        ze wieloródką i tak kazą probowac rodzić posladkowo SN...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja