lusik81
01.08.08, 09:51
Wczoraj rano obudziłam się z dziwną wysypką (drobne wypryski) na ciele głównie
na klatce piersiowej, brzuchu. Pobiegłam do lekarza rodzinnego i on mi
powiedział że różyczka to na pewno nie jest bo byłam szczepiona a zresztą
inaczej to wygląda. Przepisał mi wapno calcium i FENISTIL żEL a na ulotce jest
napisane żeby nie stosować w 3 pierwszych miesiącach ciąży, więc go od razu
odrzuciłam.
Teraz zastanawiam się co to może być. Proszek do prania stosuje ten sam od
paru miesięcy, dzień wcześniej zjadłam ćwiartkę arbuza i do dzisiaj rana byłam
przekonana że to przez arbuza właśnie. Dzisiaj sie budzę i co widzę wysypka
rozprzestrzeniła się po nogach, plecach i bardzo swędzi. Więc to raczej nie arbuz.
Teraz zastanawiam się czy to może leki które zażywam mogły mnie uczulić? Zażywam:
Duphaston rano i wieczór (już 5 tygodni)
Luteinę dopochwowo 2 razy (też 5 tygodni)
Folik ( 6 miesięcy)
Nie wiem co o tym myśleć. Martwię się co to może być, swędzi bardzo.
Dzisiaj idę do lekarza na USG (9tc) po południu i mam nadzieję że powie mi co
to może być.
PS. Trzymajcie proszę kciuki za serduszko mojej DZIDZI, mam nadzieję że je
zobaczę.