Jak czujecie ruchy dziecka?

12.08.08, 22:35
Kobitki, jestem w 20tc (chyba- bo juz głupieję od tego odliczania),
nie czuję jeszcze ruchów. Byłam u gina, powiedział, ze wsio OK, ale
ja juz sie denerwuje i nie mogę doczekać! Jakie to uczucie? Czy będę
wiedziała, ze TO JEST WŁAŚNIE TO?
    • kulka_ulka Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 12.08.08, 22:38
      Ja czulam poczatkowo jakby bąbelki brzuchu. Smieszne uczucie. Nie
      przejmuj sie, tez do pewnego czasu nie bylam pewna, czy to jelita,
      czy halucynacje, czy dziecko. Z czasem przekonasz sie, ze to
      malenstwo.
    • absit Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 12.08.08, 22:46
      wpisz w wyszukiwarkę "ruchy dziecka","ruchy płodu" - wątków na ten temat było już setki
    • pingwinek13 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 12.08.08, 22:55
      Z początku nie sa takie wyraźne i regularne ale napewno będziesz
      wiedzała po paru takich ruchach że to dzidzia. jeżeli chodzi o 20
      tydzień to się nie przejmuj ja w pierwszej ciąży czułam dopiero w 22
      tyg. Pozdrawiam
      • miss10 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 12.08.08, 23:09
        a ja musze się pochwalić , że w 17 tyg poczułam ruchy. Początkowo
        też nie wiedziałam ze to to, ale potem (i teraz) nie ma JUŻ
        WĄTPLIWOŚCI. wczoraj kopnął mnie 2 razy nawet całkiem mocno - ma
        siłe maluch!!
    • wiu Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 13.08.08, 08:49
      Homojomero,

      ja mam tak samo - tzn. jestem teraz w trakcie 21 tygodnia i kilka
      dni temu tez juz panikowałam, że na forum to niektórze czują już od
      16-17 tc, a tymczasem ja nic. To moaj pierwsza (tak zaawansowana)
      ciąża, nie leżę, nie jestem szczupła, łozysko mam z przodu... więc
      niby powody "przepisowego" nie-czucia (do 20 tc) były, ale .... sama
      wiesz.
      Tymczasem od kilku dni po przyjściu do pracy (jak już trochę
      posiedze przy biurku) albo po powrocie z pracy do domu (kiedy
      zalegam na jakąś godzinkę-dwie na kanapie) czuję drgania z
      bulgotkami, zawsze w tym samym obszarze - centralnie poniżej pępka,
      czasem kilka razy z rzędu. Natomiast w ogóle nie mam czegos takiego,
      jakoby dziecko miało mnie budzić w nocy kopniakami, a niektóre
      dziewczyny tak to opisują. Mówi się, że ruchy zależą od temperamentu
      dziecka, a ja do nadaktywnych to nie należę smile

      Trzymam kciuki i daj znać, jak tylko... WIESZ CO smile))
      • pankracy76 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 13.08.08, 10:06
        ja pierwszy raz tez nie byłam pewna czy to ruchy dziecka, czy
        bulgotanie w jelitach. pewności nabrałam dopiero po kilku dniach,
        kiedy to "bulgotanie" powtarzało się z podobnym nasileniem w tym
        samym miejscu.
        • homojomera Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 13.08.08, 11:33
          Tak sobie myślę, że chyba musze uzbroic sie w cierpliwość,
          szczuplutka to ja nie jestem (może to tez wpływa), a skoro lekarz
          mówi, że jest dobrze, to czekam!
          • lavia78 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 13.08.08, 12:25
            ja czułam w 20 tc takie jakby łaskotanie, bąbelki, muśnięcia motyla...były
            rzadkie czasem nie wiedziałam czy to w jelitkach mi burczy czy to synekwink
            potem to cały brzuch faluje nie sposób przeoczyć;0
            pozdrawiam
      • katarzyna11 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 14.08.08, 12:06
        Uwierz, że kopnięcie dziecka może być naprawdę bolesne lub
        nieprzyjemne. Początkowo ruchy sa delikatne, bo dzidzia nieduża, ale
        im większa, tym ruchy przybierają na sile. A kiedy już jest tak
        duża, ze nie bardzo ma miejsce żeby kopać lub boksować, to zacznie
        się przeciągać smile
    • kajdek4 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 13.08.08, 19:14
      Ja poczułam ruchy w 18 tc. (teraz jestem w 20) Mimo,że wiedziałam od
      mojej ginekolog, że przy pierwszej ciąży mogę poczuć je dopiero po
      20tc, to zaczynałam już panikować. Bałam się że coś jest nie tak
      skoro nic nie czuję. Byłam więc bardzo szczęśliwa, gdy dostałam
      pierwszego "kopniaka" od mojego maleństwa. Wczoraj byłam u lekarza
      bardzo się zdziwiła, gdy powiedziałam jej,że czuję już ruchy. Dziś
      moje maleństwo jest bardzo ruchliwe iniemal co godzine czuję jak się
      wierci. Nie wiedziałam, że to takie fantastyczbe uczucie. Warto na
      nie czekać.
    • goska27711 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 14.08.08, 10:29
      A ja mam pytanko.Jak czesto odczuwacie ruchy dziecka w pierwszych 1-2 tyg.od ich
      pojawienia sie?
    • truscaveczka Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 14.08.08, 12:57
      Zazdroszczę wam. Moja córka się nie ruszała prawie. Tzn miewała czkawki. Koniec.
      W szpitalu leżałam nawet z tej okazji, ktg ciągle uncertain
      Dziecko zdrowe w 100%a ja nie czułam sad
    • kalinazkalinowa [...] 14.08.08, 15:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kalinazkalinowa [...] 14.08.08, 15:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • goska27711 Re: Jak czujecie ruchy dziecka? 14.08.08, 17:44
          No wlasnie o to mi chodzi,bo czuje ruchy od kilku dni,ale na razie troche tego
          malo,kilka razy rano i kilka razy wieczorem,a czasem mam wrazenie,ze mi sie
          tylko wydaje.
    • olik1980 Będziesz miała dosyć 14.08.08, 20:59
      Nie czekałam tak długo jak Ty na ruchy swojego dziecka, bo Nela odezwała już w
      17 tygodniu, ale teraz mam jej czasami dosyć. Cieszę się że się przesuwa, kopie,
      boksuje, ale dzisiaj w nocy spać nie mogłam tak mnie nawalała. Chętnie bym sobie
      od niej dzień odpoczęła wink
    • olik1980 Rada 15.08.08, 08:32
      Tak mi się dzisiaj nad ranem przypomniało. Wieczorem zjedz kilka kostek
      czekolady mlecznej i połóż się do łóżka na boku. Jest szansa, że pod wpływem
      słodkiego smaku wód płodowych i napływu energetycznego pożywienia maluch stanie
      się bardziej aktywny.
      • homojomera Re: Chyba są! 15.08.08, 16:05
        Dziewczyny, dziękuję za wszelkie porady,ale chyba są! Poczułam 14.08
        w bezsenną noc (a tych mam ostatnio baaaardzo wiele) takie jakby
        pękające bombelki w brzuchu , takie jacuzzi (chyba tak sie
        pisze wink), i to uczucie powtórzyło sie juz kilkakrotnie! Juhu! To
        chyba to, no nie?!
        • absit Re: Chyba są! 15.08.08, 16:44
          homojomera napisała:

          To chyba to, no nie?!

          To na pewno tosmile
        • olik1980 Na bank 15.08.08, 16:47
          Też tak właśnie miałam. A teraz co cały brzuch mi się rusza wink
          • patysia00 Re: Na bank 15.08.08, 17:11
            bąbelki to na pewno Twój dzidziuś! Teraz zobaczysz, że z dnia na
            dzień ruchy będą coraz mocniejszesmile Ja to się nie mogę nadziwić, że
            bąbelki czułam tylko 2 czy 3 dni, a później dostałam pierwszego
            lekkiego kopniakasmile A teraz w 19tc (pierwsze ruchy w 17) to czasami
            mam wrażenie, że dzidziuś reaguje na rzeczy które jem i piję. To
            mnie motywuje do tego, żeby odżywiać się zdrowiejsmile No i w końcu
            czuję się w ciąży! Bo nawet brzuch mi zaczął w końcu rosnąć!tongue_out
            • olik1980 Re: Na bank 15.08.08, 17:47
              Dziecko nie tylko reaguje na to co jesz, ale także na dźwięki. Spróbuj do
              jednego boku brzucha przyłożyć niewielki głośnik lub słuchawkę i puść dźwięki
              jakie wydaję delfiny. Nasza Nela przysuwa się bliżej dźwięków! Za parę tygodni
              możesz też świecić dziecku latarką. Taką małą, żeby światło było bardzo
              skupione. Dzieci też na to reagują.

              Za to gdy mała kopie, a mój mąż zbliży się do brzucha i coś powie natychmiast
              przestaje się ruszać. Tak jakby nasłuchiwała słów tatusia.
              • patysia00 Re: Na bank 15.08.08, 18:03
                wiem że reaguje na dźwięki i wogóle, za to jak mój mąż położy rękę
                na brzuchu, żeby poczuć ruchy to dziecko przestaje wierzgaćtongue_out a jak
                ja weźmie to pochwili szaleje znowutongue_out Chyba nie chce pokopać
                tatusiatongue_out
                • jadziunia5 Re: Na bank 17.08.08, 09:40
                  no właśnie, mój synus mamusię atakuje całą noc, ale jak tatuś
                  przyłoży rękę to jest totalny spokój..tatuś pogada do brzucha i
                  jest ok smile
                • annapa7 Re: Na bank 17.08.08, 21:36
                  U nas jest tak samo, Mały uspokaja się jak czuje rękę tatusia smile)
                  Nawet się potrafił ustawiać pleckami pod rekę jak mąż dłużej trzymał
                  rękę mi na brzuchu, zupełnie jakby się chciał przytulić smile Słodkie
                  to było, teraz już mu ciężko się obracać, ma mniej miejsca, więc mąż
                  po prostu głaska go po pleckach smile)
                  Ale za to reaguje na głos, jak siedzi spokojnie i mąż nachyla się i
                  mówi coś do brzuszka, to Mały zaczyna kopać albo boksować, jakby
                  dawał znać, że ma ochotę "pogadać" wink)
                  • blue_isia Re: Na bank 18.08.08, 10:12
                    Niesamowite, ale u mnie też jest podobnie - jak jesteśmy same, moja
                    myszka szaleje, pływa, kręci się w brzuszku, ale gdy tylko
                    chcę "pochwalić" się nią mężowi, mamie, komukolwiek - zastyga w
                    bezruchu. Moje maleństwo wstydliwe smile
                    Swoją drogą, ciekawa jestem, co naprawdę za tym stoi smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja