agarys
19.08.08, 17:55
pierwsza ciaze przebylam w anglii i tam do poloznej zglasza sie
dopiero po 8tyg a dowodem na to ze jestes w ciazy jest fakt ze
okresu nie ma a test wypadl pozytywnie. nikt nie bada
ginekologicznie nie robi usg. pierwsze usg mialam chyba ok 10tyg
nastepne ok20tyg i na tym sie skonczylo. ciaze przebiegala
prawidlowo wiec nie bylo koniecznosci czestszych wizyt na usg. krew
tez pobierali tylko na poczatku i pod koniec ciazy a nie tak jak w
polsce co miesiac. jedynie mocz sprawdzali przy kazdej wizycie.
co o tym myslicie? w polsce to co miesiac zagladaja do srodka tzn.
trzeba rozkladac nogi na fotelu. tam tego nie robia chyba ze jest co
nie tak. ginekologicznie to mnie badali tylko raz jak mialam zielone
uplawy i okazalo sie ze to infekcja jakis grzyb sie przyplatal. i
usg tez jest nadmiernie robione w polsce. slyszalam ze nie jest to
wskazane ani czeste usg nie sa koniecznoscia ani podobno badania
ginekologiczne, jak nic sie nie dzieje to po co tam zagladac. przy
kazdej wizycie mierzyli cisnienie badali brzuch uciskali i wiedzieli
jak dzidzia lezy i sluchali serduszka. co wy na to? napiszcie co
myslicie.