Druga ciaża - słabsze ruchy

06.10.03, 14:48
Niedwno poczułam ruchy bąbelka, to moja druga ciąża. Niepokoi mnie, że są
zdecydowanie słabsze niż w poprzedniej ciąży (mimo, iż pierwsza córka nie
była kolosem, miała hypotrofię, ale ruszała się zdecydowanie żwawiej). Na
szczście mam usg w tym tygodniu, może wreszcie się uspokoję. Któraś z mam też
tak miała???
    • kasik8 Re: Druga ciaża - słabsze ruchy 06.10.03, 18:24
      Nie napisalas w ktorym jestes tygodniu...jesli chcesz porownania innych mam co
      do danego tygodnia!
      Po za tym kazda ciaza jest inna... i inne jej objawy i przebieg. To moja
      rowniez druga ciaza i widze istotne roznice...nie tylko w ruchach. Poprostu
      kazde dziecko jest inne. A jezeli USG wykazalo ze wszystko jest ok mysle ze
      nie masz sie czym martwic.
      W drugiej ciazy ruchy powinny poawic sie wczesniej niz w pierwszej.
      U mnie (to moj 22 tydzien) dzidzia jak jednego dnia powariuje potem moze przez
      dwa dni po takiej "imprezce" sobie spac i prawie wcale jej nie czuje.
      Pozdrawiam Kasik
      • natder Re: Druga ciaża - słabsze ruchy 06.10.03, 19:46
        Teraz jestem w 20 tygodniu, ruchy poczułam jakiś tydzień temu. W poprzedniej
        ciąży pierwsze ruchy pojawiły się w 20 tyg. ale nie miałam najmniejszych
        wątpliwości że to ruchy dziecka. Więc teraz ruchy poczułam tydzień wcześniej
        ale są bardzo delikatne i sporadyczne. Na szczęście mam w tym tgodniu usg, może
        się wreszcie uspokoję wink
        • lula11 Re: Druga ciaża - słabsze ruchy 06.10.03, 19:56
          To prawda ,że każde dziecko jest inne i inaczej się zachowuje, jeżeli czujesz ,
          że się rusza to wszystko jest dobrze.
    • ddudi Re: Druga ciaża - słabsze ruchy 06.10.03, 21:03
      witaj!
      moja druga dzidzia też zdecydowanie mniej się ruszała niż pierwsza...; po
      częsci wynikało to też z tego, że do około 33t.c. była ułożona miednicowo - i
      to jakoś tak, że naprawdę b. martwiłam sie, bo ruchy czułam dużo słabiej niz w
      z pierwszym dzieckiem- ale na każdej wizycie lekarz robił mi usg i mnie
      uspokajał ze wszystko ok....- że w tym ułożeniu to poprostu normalka- teraz juz
      jest odwrócony główką na dół (37tc) - no i jest lepiej - ale chyba też inaczej
      niż w przypadku pierwszego dziecka- wszytko zależy od temperamentu
      dzieciaka...hmm, a spodziewam sie małego skorpionka wink))
      pzdr
      asia z madzią(3latka) i .... (~29.10.2003)
Pełna wersja