krótka szyjka 26tc

26.08.08, 09:34
Czesc mamuski
Jestem w 26 tc. Wczoraj wyszlam ze szpitala z patologi ciazy. Okazalo sie ze moja szyjka sie skraca (ma ok 2,5 cm) i na dodatek jest miekka. Dostalam nospe 3 razy dziennie, relanium tez 3 razy dziennie i Cordafen 4 razy po 2 tabletki. Lekarze stwierdzili ze nie trzeba podszywac szyjki gdyz wytrzyma do konca ciazy jezeli bede brala leki. Mam sie oszczedzac i duzo odpoczywac.
Nie zmienia to faktu ze strasznie sie martwie, miewam małe twardnienia, ale od czasu brania elkow ustąpily. Czy ktoras z Was ma podobne doswiadczenia?
pozdrawiamsmile
    • wiu Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 09:45
      Kurcze, moja ma 3,42 cm (jestem w trakcie 23 tygodnia), ale ja mam
      za sobą w sumie 5 zabiegów podczas których szyjka była mechanicznie
      rozszerzana (3 łyżeczkowania+2 histeroskopie) i tez czasem nachodzi
      mnie lęk....

      Dobrze jest wiedzieć, co się robi w takim przypadku: przed wszystkim
      regularnie sprawdza tą szyjkę, jakby co dla bezpieczeństwa ląduje
      się w szpitalu, bierze leki i leży, a w ostateczności pessar...
      czyli nie jesteśmy tak całkiem "bez broni", prawda?

      Trzymajmy kciuki
    • mama_frania Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 09:54
      2,5 cm to jeszcze sporo. Odpoczywaj i się nie denerwuj, będzie ok. ja mam szyjkę
      2 cm (skrócila się trochę około 20 tyg. ale potem już przestala) a do tego
      uszkodzoną pierwszym porodem i bez problemów donosiłam (jestem w 39 tyg. czekam
      na poród). Jak nie masz już tych twardnień to bardzo dobrze. Oszczędzaj się i
      bądź dobrej mysli.
    • sielke1981 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 10:45
      2,5 cm to wcale nie tak mało, dobrze że proces skracanie się szyjki został na
      czas zauważony. Uważaj na siebie, dużo leż, odpoczywaj, zrzuć na kogoś obowiązki
      domowe, bierz leki a spokojnie donosisz ciążę.
      Moja szyjka macicy od 23 tc nie ma nawet 1 cm, leżę, mam założony szew i
      dotrwałam tak do 35 tc a zamiar mam jeszcze dłużej.
      Pozdrawiam
      • alicja0000 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 12:11
        nie jest tak źle. MOja ma co prawda 3 cm ale robi mi się rozwarcie. Mam je na 5
        mm i troche mnie to martwi. Czy można z takim rozwarciem dochodzić do
        przynajmniej 38 tygodnia? Dużo leżę ale nie cały czas. Biorę zastrzyki,leki i
        chciałabym urodzić o czasie. NIe potrafię leżeć plackiem. To nie dla mnie. Do
        szpitala nie dam się położyć za Chiny. Jestem po dwóch zabiegach łyżeczkowania,
        na szczęście szyjka jest twarda.
        • sielke1981 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 12:18
          a w którym jesteś tygodniu?
          ja w takiej sytuacji (i nie z szyjk a 3 cm a 1cm) dałam radę już 13 tygodni...
          Ale faktycznie - leżę plackiem i wierz mi, że mimo, że bywa ciężko to i tak
          leżeć w domu jest o niebo lepiej niż w szpitalu
        • alicja0000 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 16:22
          jestem w 28 tygodniu
          • sielke1981 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 16:28
            28 tc to już super, zwłaszcza z szyjką 3 cm. Dużo odpoczywaj, dowiedz się może o
            możliwość podania Tobie sterydów na szybszy rozwój płucek dziecka - zawsze to
            bezpieczniej.
            Powodzenie i serdecznie pozdrawiam
            • tarja30 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 16:57

              w poprzedniej ciazy wlasnie ok.28 tc mialam ok.1 cm.rozwarcia
              lezalam,lekow nie bralam i donosilam do 37 tc
              • alicja0000 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 19:36
                o Jezu- bardzo dziękuję Ci za to co napisałaś. Czyli jednak można z rozwarciem
                donosić szczęśliwie.Ja leki biorę bo mi lekarz karze, w dodatku szprycuje mnie
                co 5 dni Kaprogestem ale nie potrafię leżeć cały dzień.Mam nadzieję, ze na tyle
                co leżę nie wyrządzę wiecej szkód mojej szyjce.Pozdrawiam i dziekuję.
                • tarja30 Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 20:03
                  alicja0000 napisała:

                  > o Jezu- bardzo dziękuję Ci za to co napisałaś. Czyli jednak można
                  z rozwarciem
                  > donosić szczęśliwie.Ja leki biorę bo mi lekarz karze, w dodatku
                  szprycuje mnie
                  > co 5 dni Kaprogestem ale nie potrafię leżeć cały dzień.Mam
                  nadzieję, ze na tyle
                  > co leżę nie wyrządzę wiecej szkód mojej szyjce.Pozdrawiam i
                  dziekuję.


                  zdecydowanie moznasmilePewnie bym dluzej donosila ale pod koniec 36 tc
                  zakonczylam lezakowanie za zgoda lekarza
                  synus wazyl 3450 i mial 57cm.
                  urodzil sie bardzo szybko dzieki temu ze rozwarcie juz jakies tam
                  bylo...odeszyly mi wody ok.15.30 o 16.00 bylam w szpitalu troche
                  podreptalam po korytarzu o 18.00 sie polozylam bo skurcze byly juz
                  dosyc silne a godzine pozniej maly juz bylsmile
                  teraz jestem w 33 tc i tez leze ale to dlatego,ze glowka jest za
                  nisko i tez grozi mi przedwczesny porod byle do 35 tc i bedzie ok
                  trzymam kciuki za ciebie i dzidziasmile
    • blue_isia Re: krótka szyjka 26tc 26.08.08, 18:42
      U mnie w 26 tc szyjka miała 22mm. Oczywiście od razu dostałam zwolnienie i nakaz
      leżenia. Po dwóch tygodniach lekarz zadecydował o załozeniu pessara. Nie
      przyjmuję żadnych leków; mam dużo odpoczywać i leżeć. Nigdy nie myślałam, że to
      może być tak trudne wink
      Jestem teraz w 32tc, jeszcze 5 i krążek zostanie usunięty.
      Czy lekarz nie proponował Ci założenia pessara?
      • martap_87 Re: krótka szyjka 26tc 27.08.08, 09:14
        na poczatku cos wspominali o ewentualnym podyszciu szyjki, ale final jest taki ze faszeruja mnie lekami. Najbardziej martwie sie o Relanium, biore 3 tabletki dziennie, jestem po nim nieprzytomna. A do tego wszystkiego moje malenstwo przestalo byc takie aktywne. Owszem czuje jej ruchy, dosyc czesto, ale sa to raczej puknięcia niz jakies mocne kopniaki. Zwlaszcza wieczorem, kiedy mialam rewolucje w brzuszku, to wczoraj nic.. mala spała... martwie sie strasznie
        • blue_isia Re: krótka szyjka 26tc 27.08.08, 09:47
          Nie martw się! To przecież specjalista zalecił Ci branie relanium, wiec na pewno
          wie, co robi smile
          Znam ten lek z czasów przedciążowych, ale słyszałam już o przyjmowaniu go
          właśnie w ciąży. Moja koleżanka po in vitro brała przez pierwsze miesiące, żeby
          zmniejszyć ryzyko poronienia.
          To w sumie normalne, że malutka uspokaja się razem z Tobą. I pewnie taki właśnie
          miał być efekt, więc nie dodawaj sobie stresu, bo właśnie przed nim musisz teraz
          się chronić smile

          A jeśli masz duże obawy, może warto umówić się do innego ginekologa? Ja tak
          zrobiłam i ten drugi potwierdził potrzebę założenia krążka.

          Trzymaj się!!! I powodzenia!
    • sweet.cherry leż leż leż 27.08.08, 09:51
      a będzie dobrze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja