martap_87
26.08.08, 09:34
Czesc mamuski
Jestem w 26 tc. Wczoraj wyszlam ze szpitala z patologi ciazy. Okazalo sie ze moja szyjka sie skraca (ma ok 2,5 cm) i na dodatek jest miekka. Dostalam nospe 3 razy dziennie, relanium tez 3 razy dziennie i Cordafen 4 razy po 2 tabletki. Lekarze stwierdzili ze nie trzeba podszywac szyjki gdyz wytrzyma do konca ciazy jezeli bede brala leki. Mam sie oszczedzac i duzo odpoczywac.
Nie zmienia to faktu ze strasznie sie martwie, miewam małe twardnienia, ale od czasu brania elkow ustąpily. Czy ktoras z Was ma podobne doswiadczenia?
pozdrawiam