leki na tachykardię

27.08.08, 17:42
Witamsmile
Mam pytanko - jestem właśnie po badaniu holterem i wyszło mi, że moje serce
bije bardzo szybko - nawet do 170/min. Jutro jadę do lekarza, który ma mi
zapisać jakieś leki na zwolnienie akcji serca. Oczywiście obawiam się bardzo
jak to wpłynie na zdrowie mojego dziecka (20 tc).
Tak się zastanawiam jakie leki brałyście/bierzecie w takich przypadkach?
    • quikm Re: leki na tachykardię 27.08.08, 18:53
      Ja miałam to badanie robione w 16 tc. u mnie wyszło nawet do 179
      uderzeń/min, przy czym napady tachykardii mam z rana w okolicach
      godz 9-10. Ponieważ pozostałe parametry w normie (EKG, ciśnienie,
      ECHO serca) raz na miesiąc chodzę na kontrolę do kardiologa, ale
      nadal (33 tc) pozostaję bez leków. Nie wiem czy miałaś robione
      badania tarczycy - często tachykardia jest właśnie objawem
      nadczynności lub niedoczynności tareczycy (nigdy nie mogę
      zapamietacsmile)
      • ablacim Re: leki na tachykardię 27.08.08, 19:08
        Miałam dziś zrobione badania na tarczycę - wyszły w normie. Tachykardia stała
        się bardzo dokuczliwa w ciąży właśnie - holter zarejestrował ponad 1000
        tachykardii w ciągu doby, więc chyba całkiem sporo. Ciśnienie też w normie.
        Niemniej jednak serce mocno mi dokucza i chyba bez leków się nie obejdzie, choć
        z drugiej strony bardzo się boję o maleństwo. Mam nadzieję, że jakoś to będzie i
        szczęśliwie dotrwamy do porodu.
        • golfstrom Re: leki na tachykardię 27.08.08, 19:21
          Hej,

          Ja od nastolęctwa miałam częstoskurcz i brałam wtedy Isoptin -
          paskudne, gorzkie i pomagało po kilku godzinach ,kiedy ja już
          wymiekałam od tego bicia serca.

          Jeśli masz częstoskurcz napadowy (tzn. serce nagle ze zwykłego tętna
          potrafi przeskoczyć na bardzo wysokie), to spróbuj metody
          oddechowej. Polega to na tym, że nabierasz powietrza do płuc,
          zatrzumujesz i starasz się naciskać na przeponę. Mnie na poczatku
          nie wychodziło, ale z czasem się nauczyłam i jestem w stanie
          przeskoczyć na wolne tętno. Ale nie zniechęcaj się, jeśli na
          początku będzie trudno.

          Oczywiście lepiej byc pod opieką kardiologa, ale prawda jest taka,
          że częstoskurcz albo sam przejdzie, albo leczy się go operacyjnie,
          przy czym nie każdy przypadek się kwalifikuje, bo czasem skórka ni
          ejest warta wyprawki.

          No i dodatkowy magnez powinien Ci pomóc.
        • quikm Re: leki na tachykardię 27.08.08, 19:42
          No to w Twoim wypadku faktycznie bez leków się raczej nie obędzie.
          Najważniejsze, żebyś była pod kontrolą MĄDREGO lekarza, a wszystko
          będzie dobrze. Ja chodzę do specjalnej poradni kardilogicznej dla
          cięzarnych, gdzie przyjmuje kardiolog z długoletnim stażem, i wiem
          że jestem pod dobrą opieką. Jeteś już w II trymestrze, więc niejako
          zwiększa się też pula leków, które bezpiecznie dla dziecka i z
          korzyścią dla matki mogą być przyjmowane.
          Pozdrawiam
    • dragica Re: leki na tachykardię 27.08.08, 20:09
      Ja najpierw mialam propranolol, potem isoptin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja